Na wyjeździe #2

09 sierpnia 2013 17:28
judora

Ivanilko co u Ciebie słychać ? Czytam Cię w dowcipach ale nie wiem jak gacie Hartmuta i czy jesz w końcu owoce i warzywa ?

Witaj Judorko,he,he ale mnie rozbawiłaś....z gaci różowych smiejemy się do dziś,a owoce czasem bywają,warzywa rzadko.
Ogólnie z jedzeniem się poprawiło.:)
09 sierpnia 2013 17:49
Żona podopiecznego prała tutaj, bo lubi i ostatnio wsadziła beżowe skarpety Gintka z czerwonymi rzeczami i są różowe. Ona mi kazała mu je ubrać. Pierwszy raz na 15 miesięcy tutaj się wkurzyłam ostro. Powiedziałam, że On nigdy by takich nie włożył, bo zawsze był elegancki i ma pełne szuflady jeszcze nowych skarpet. Gryzelda zrobiła głupią minę i spakowała różowe skarpetki do walizy dla Diakonii. Teraz Diakoni dostanie chyba z 20 waliz super ciuchów i butów, których biedny Ginter prawie nie miał na sobie.
09 sierpnia 2013 20:06 / 2 osobom podoba się ten post
a wszystkie różowe...
09 sierpnia 2013 20:13
No co Ty Romka, pranie się robi dopiero jak jest plama, pojęcie nieświeżej koszuli czy swetra dla Gryzeldy nie istnieje. Skarpety też zmieniałam mu raz na tydzień, bo mu się nogi nie pociły a skarpetki się w nocy odświeżą. Tylko podkoszulek co cztery dni. A żeby plam nie było to musiał jeść w fartuszku.
Tak szczerze mówiąc to nawet żałuję, że mój Kochany albo Tata nie mają gabarytów Gintka, bo Gizela powiedziała, że mogę zabrać co chcę.
09 sierpnia 2013 20:20
Opiekunkowo! Własnie ogladam "Armagedon" :) mój hit po "2012" ale mam problem...cos mnie żre od kilku dni. Nie moge zlokalizowac co. Jestem cala swedzaca, pryszczata Najpierw jest swedzenie a potem pojawia sie czerwony punkt z bąbelkiem osocza w środku. I daje mi do wiwatu. Kurde co to moze być?
09 sierpnia 2013 20:22
A przechodzilas sucha noga odre i ospe wietrzna? Jak nie to - no to wybitnie analiza ostatnich posilkow, proszkow do prania i takich innych, czyli uczulenie.
09 sierpnia 2013 20:46
emilia

A przechodzilas sucha noga odre i ospe wietrzna? Jak nie to - no to wybitnie analiza ostatnich posilkow, proszkow do prania i takich innych, czyli uczulenie.

Melduje ze p[rzechodzilam wszelki plagi egipskie przypisane do zaliczenia w dziecinstwie ze szkarlatyna włacznie, dlatego nie mialam odry :) Juz myslalam ze to pchły albo pluskwy...ale skalniam sie do proszkow. A jem ostatnio duzo ogórków i pomidorów...obrodzily w ogrodzie:) Pije wapno ale nieregularnie...no wlasnie ile razy dziennie ? To wapno?
09 sierpnia 2013 20:49 / 1 osobie podoba się ten post
Możesz sobie wypić 800 mg dziennie,zwłaszcza przy wysypce.Ale to może być alergia na pomidory,często uczulają.
09 sierpnia 2013 20:50
judora

No co Ty Romka, pranie się robi dopiero jak jest plama, pojęcie nieświeżej koszuli czy swetra dla Gryzeldy nie istnieje. Skarpety też zmieniałam mu raz na tydzień, bo mu się nogi nie pociły a skarpetki się w nocy odświeżą. Tylko podkoszulek co cztery dni. A żeby plam nie było to musiał jeść w fartuszku.
Tak szczerze mówiąc to nawet żałuję, że mój Kochany albo Tata nie mają gabarytów Gintka, bo Gizela powiedziała, że mogę zabrać co chcę.

O rany, ale masz "oszczędną" Gryzeldę! A część rzeczy weź - nawet nie wiesz, jak szybko się komuś miłemu przydadzą, wspomnisz moje słowo. Chociaż ja to bym raczej sprzedała na allegro, kobiece ciuchy dziewczyny sprzedają masowo, to dlaczego męskie nie? Zwłaszcza, że w dobrym stanie. Dorobisz do wyjazdu do Barcelony, he, he...
09 sierpnia 2013 20:53
Asik

Melduje ze p[rzechodzilam wszelki plagi egipskie przypisane do zaliczenia w dziecinstwie ze szkarlatyna włacznie, dlatego nie mialam odry :) Juz myslalam ze to pchły albo pluskwy...ale skalniam sie do proszkow. A jem ostatnio duzo ogórków i pomidorów...obrodzily w ogrodzie:) Pije wapno ale nieregularnie...no wlasnie ile razy dziennie ? To wapno?

Asik, postraszę Cię !!  Masz dawno zapomnianą chorobę świerzbem się zwącą ;-///  Ale to tak dla głupiego żartu.
09 sierpnia 2013 20:57 / 1 osobie podoba się ten post
Na świerzb świetna jest niemiecka Pferd Salbe (maść końska), dostępna nawet w Muellerze za niecałe 5 euro. Tę chorobę można złapać od kogoś, nie trzeba samemu być brudaskiem. To tak na wypadek, gdyby to jednak nie alergia, Asik, tylko skórny Armagedon, he, he...
09 sierpnia 2013 21:02
Jesli to alergia - te wypryski powinny byc skumulowane w miejscach, gdzie najbardziej sie pocisz - jesli to alergia pokarmowa. Jesli "stykowa" - tam, gdzie Twoja skora miala kontakt z czyms nowym. Pomidory - sa alergenami, ogorki nie za bardzo. Jak czesto - zalezy od preparatu: http://www.domzdrowia.pl/czytelnia/page/439,wapno-dla-alergikow-sposob-dobry-i-sprawdzony/block/1
09 sierpnia 2013 21:02
Mycha

Asik, postraszę Cię !!  Masz dawno zapomnianą chorobę świerzbem się zwącą ;-///  Ale to tak dla głupiego żartu.

Mycha!! Bez takich! Dodam ( no nie wiem czy to miejsce na to) ale musze!! Tylko tak gdzie gatki i BH. 
09 sierpnia 2013 21:05
Stawiam na jakis proszek do prania albo plyn do plukania. Chyba ze to nowa bielizna - na przyklad, moze sklad materialu ...
09 sierpnia 2013 21:07 / 1 osobie podoba się ten post
A to moze winny jest proszek.