Ivanilko co u Ciebie słychać ? Czytam Cię w dowcipach ale nie wiem jak gacie Hartmuta i czy jesz w końcu owoce i warzywa ?
Ivanilko co u Ciebie słychać ? Czytam Cię w dowcipach ale nie wiem jak gacie Hartmuta i czy jesz w końcu owoce i warzywa ?
A przechodzilas sucha noga odre i ospe wietrzna? Jak nie to - no to wybitnie analiza ostatnich posilkow, proszkow do prania i takich innych, czyli uczulenie.
No co Ty Romka, pranie się robi dopiero jak jest plama, pojęcie nieświeżej koszuli czy swetra dla Gryzeldy nie istnieje. Skarpety też zmieniałam mu raz na tydzień, bo mu się nogi nie pociły a skarpetki się w nocy odświeżą. Tylko podkoszulek co cztery dni. A żeby plam nie było to musiał jeść w fartuszku.
Tak szczerze mówiąc to nawet żałuję, że mój Kochany albo Tata nie mają gabarytów Gintka, bo Gizela powiedziała, że mogę zabrać co chcę.
Melduje ze p[rzechodzilam wszelki plagi egipskie przypisane do zaliczenia w dziecinstwie ze szkarlatyna włacznie, dlatego nie mialam odry :) Juz myslalam ze to pchły albo pluskwy...ale skalniam sie do proszkow. A jem ostatnio duzo ogórków i pomidorów...obrodzily w ogrodzie:) Pije wapno ale nieregularnie...no wlasnie ile razy dziennie ? To wapno?
Asik, postraszę Cię !! Masz dawno zapomnianą chorobę świerzbem się zwącą ;-/// Ale to tak dla głupiego żartu.