Na wyjeździe #2

09 sierpnia 2013 22:24 / 1 osobie podoba się ten post
juliajoanna

Witam ..dziewczyny pomocy..hehe..bilety drukujemy na wyjezdzie w automacie i placimy????quurcze,,pogubilam sie..dajcie znac...

A po polsku - o co chodzi ????
09 sierpnia 2013 22:29
emilia..musze wydrukowac bilet i dojechac na miejsce,,pytam czy ktoras miala z tym stycznosc,,bo sie zamotalam..a wyjazd jutro...naturalnie w De.pozdrawiam
09 sierpnia 2013 22:32
Witajcie!
Dzionek mi zleciał szybko na sprzątanku i na opiece nad dzieckiem... fajny i słodki chłopczyk... jutro jego rodzice się pobierają i będę go pilnować na weselu i parę innych maluchów... mam nadzieję, że dam sobie radę z chałastrą...

No ale w sumie to chciałam się Was zapytać w co się tu ubierają na wesela? czy też tak zlewają i idą w jeansach?
Dziś przejrzawszy to co wzięłam ze sobą doszłam do wniosku, że nie mam się w co ubrać... kupiłam dziś na szybko czarne spodnie i założę do tego jakąś bluzkę... ale mam tylko japonki z butów (czarne z kamyczkami), które mogłyby się nadawać... mogę założyć japonki? Wypada?
Do torby wrzucę sobie sandały sportowe i potem sobie przebiorę... jutro może zdążę podskoczyć i na buty kuknąć... może kupię jakieś na koturnie...
generalnie wychodzę z założenia, że nie idę się tam bawić tylko do pracy, więc muszę być ubrana wygodnie, a nie się wystroić.. mam rację?
09 sierpnia 2013 22:32
Naciskasz miejsce wyjazdowe i docelowe wciskasz rodzaj biletu zazwyczaj Einzelfahrkarte... i potwierdzasz, wrzucasz pieniążka i gotowe :)
09 sierpnia 2013 22:34
Sylwunia ..dzieki..bo jak mam kod myslalam ze zaplacone,,ahh
09 sierpnia 2013 22:36
Rozumiem, ze Sindbad, wiec nie ma problemu, drukujesz ze strony, placisz z konta, wszystko.
 
Uff, chodzilo o zwykly automat ... nie zalapalam, sorry ...
09 sierpnia 2013 22:38
juliajoanna

Sylwunia ..dzieki..bo jak mam kod myslalam ze zaplacone,,ahh

trochę zagmatwane jest to, jak napisałaś... Ja zrozumiałam, że potrzebujesz wydrukować w automacie np. na pociąg, a Emilia, że z internetu :)
09 sierpnia 2013 22:41
emilia ..to ja nie zalapalam..nie dopytalam wiec nie wiedzialam czy ja place czy firma..ale jak mam kod do automatu rozumiem ze firma zaplacila a ja drukuje.../wyprowadzcie mnie z bledu..!pozdro
09 sierpnia 2013 22:42
tina 100%

Ok rozumiem,ja Ci wierzę Hogato,rodzaje wyprysków polekowych są rózne,ale zazwyczaj stopniowo się rozłażą,a u Asika to ma charakter kontaktowy.Temat rzeka ,naprawdę.

:):):)
09 sierpnia 2013 22:43
Andrea..haha..jasne ze w de..ale czy ja mam placic!!!!juz calkiem zglupialam...pozdro

09 sierpnia 2013 22:45 / 1 osobie podoba się ten post
Andrea..szczescie ty moje..jaaasne
09 sierpnia 2013 22:46 / 1 osobie podoba się ten post
Tali

Witajcie!
Dzionek mi zleciał szybko na sprzątanku i na opiece nad dzieckiem... fajny i słodki chłopczyk... jutro jego rodzice się pobierają i będę go pilnować na weselu i parę innych maluchów... mam nadzieję, że dam sobie radę z chałastrą...

No ale w sumie to chciałam się Was zapytać w co się tu ubierają na wesela? czy też tak zlewają i idą w jeansach?
Dziś przejrzawszy to co wzięłam ze sobą doszłam do wniosku, że nie mam się w co ubrać... kupiłam dziś na szybko czarne spodnie i założę do tego jakąś bluzkę... ale mam tylko japonki z butów (czarne z kamyczkami), które mogłyby się nadawać... mogę założyć japonki? Wypada?
Do torby wrzucę sobie sandały sportowe i potem sobie przebiorę... jutro może zdążę podskoczyć i na buty kuknąć... może kupię jakieś na koturnie...
generalnie wychodzę z założenia, że nie idę się tam bawić tylko do pracy, więc muszę być ubrana wygodnie, a nie się wystroić.. mam rację?

Jestes Zaje...... tak spiewal taki malo lubiany zespol Weekend,hahahahahah:)Zajmujac sie dziecmi,zarobkujesz dodatkowo:)Nie o tym jednak mowa:)
Tak,jako opiekunka do dzieci na imprezie,mozesz sie ubrac jak napisalas:)
Jezeli bluzeczka jest wizytowa,czarne spodnie,japonki z kamyczkami pasuja.Bedzie wyjsciowo,ale wygodnie.Ty nie jestes gosciem:)
09 sierpnia 2013 22:49 / 1 osobie podoba się ten post
Daięki Hogata...
bluzki wizytowej za bardzo nie mam... taką jedną, ale ona taka ciążowa, ale chyba ją założę... i delikatny czerwony szalik jako akcent kolorystyczny i wsio...
no bez sensu się chyba stroić... ja tam mam za dzieciakami biegać...
09 sierpnia 2013 22:53 / 2 osobom podoba się ten post
Tali

Daięki Hogata...
bluzki wizytowej za bardzo nie mam... taką jedną, ale ona taka ciążowa, ale chyba ją założę... i delikatny czerwony szalik jako akcent kolorystyczny i wsio...
no bez sensu się chyba stroić... ja tam mam za dzieciakami biegać...

Zwykly top tez bedzie ok:)Zeby nie bylo Ci kochana za ciezko:)Topy ,to takie sa wdzieczne ciuszki,ze do wszystkiego pasuja:)
09 sierpnia 2013 22:57 / 1 osobie podoba się ten post
Aha i szaliczek do topiku bedzie bardzo fajnym akcentem:)