09 sierpnia 2013 23:00 / 1 osobie podoba się ten post
romanaO rany, ale masz "oszczędną" Gryzeldę! A część rzeczy weź - nawet nie wiesz, jak szybko się komuś miłemu przydadzą, wspomnisz moje słowo. Chociaż ja to bym raczej sprzedała na allegro, kobiece ciuchy dziewczyny sprzedają masowo, to dlaczego męskie nie? Zwłaszcza, że w dobrym stanie. Dorobisz do wyjazdu do Barcelony, he, he...
Już powiedziałam, że oprócz czerwonej czapki na pamiątkę nic nie chcę. Po pierwsze dlatego, że dużo mi się nazbierało przez te prawie 16 m-cy i nie chcę słyszeć w Sinbadzie "k...., znowu baba z PM i pewnie się będzie kłócić o płacenie nadbagażu" a po drugie wiem, że Gintek by chyba z nieba zstąpił jakby zobaczył, że sprzedaję jego rzeczy. Na Barcelonę zarobię i mam nadzieję, że uda się z terminami :)