Na wyjeździe #2

11 sierpnia 2013 14:04
He he jak byłam , to w rusztowaniach było wejście , moze to specjalnie tak, jako atrakcja turystyczna hi hi hi
11 sierpnia 2013 15:00
Praca dla KOBIETY OD 19 - 08. Bonn - Flosdorf. Podopiecznym jest Mężczyzna ,Nie cierpi na żadną z chorób umysłowych. Ma problemy z chodzeniem ,Przy nie wielkiej pomocy utrzymuje się na własnych nogach. Rano i wieczorem udziela pomocy pflegedienct . Wymagana znajomość języka Niemieckiego w stopniu : komunikatywny-dobry. Wynagrodzenie miesięczne 1200 euro. Plus zwrot kosztów przejazdu 150 euro. Więcej szczegółowych informacji pod nr tel: 0049/2643941089.
Odpowiedz


Kontakt

Cena: 1 200,00 €
Region: Rheinland-Pfalz / Bad Neuenahr-Ahrweiler
Telefon: 0049/2643941089
11 sierpnia 2013 15:37
Fajna oferta dla kogoś, kto nie jest zajęty.

Dobrzy ludzie wszystkowiedzący, jak wysłać 100 euro nie przez bank, bo do mojego Alior nikt z niemieckich banków nie chce, a tu nie mają filii. Mam niemiecką pocztę, czy tam można? Ile by to mogło kosztować? Mogę się wybrać i zapytać, lecz tam są zwykle kolejki, dlatego zawracam Wam gitarę. Czy tu są w ogóle wpłatomaty, lecz z opcją na inne kraje Europy?
11 sierpnia 2013 15:55
Można wysłać na poczcie przez Western Union, Romanka. A co do kosztów, to coś czytalam o jaiś promocjach zaraz doczytam i napiszę więcej :)
11 sierpnia 2013 16:00
Romana z tego, co zrozumiałam to do 10e. opłata
11 sierpnia 2013 16:16
A ja dostałam strasznego doła i napisałam maila do opiekunki kontraktu że chcę zjechać chociaż zostało mi tylko 3 tyg i 3 dni . A wszystko przez córeczkę przyjechała namieszała nie wiem do końca o co jej chodzi ,chociaż wiem że wychodzę na wolne bo moja poprzedniczka będąc 4 m-ce nie wychodziła więc nie każe mi gotować obiadów chyba chce mnie w ten sposób ukarać że ja niby tez mam nie jeść, ciasto na obiad zrobiła. Mam to gdzieś chcę do domu.!!!!!!!!!!! nawet dzisiaj !!!!!!!!!
11 sierpnia 2013 16:19
hej :)
byli goście , była kawa, ciasto też. Później poszlam na Tankstelle po papieroski bo już się skończyły.
Zaliczyłam długaśny spacer, bo pogoda fajna i taki spokój i cisza.
jak pomyślę ze za tydzień będzie ostatnia niedziela w De to ażmi się chce śpiewać = Ta ostatnia niedzielaaaa jutro się rozstaniemy ... ale jeszcze tydzień i zaśpiewam oj zaśpiewam.
11 sierpnia 2013 16:21 / 1 osobie podoba się ten post
Za tydzień,to i będzie moja ostatnia niedziela,ha,ha.
11 sierpnia 2013 16:22
steni

A ja dostałam strasznego doła i napisałam maila do opiekunki kontraktu że chcę zjechać chociaż zostało mi tylko 3 tyg i 3 dni . A wszystko przez córeczkę przyjechała namieszała nie wiem do końca o co jej chodzi ,chociaż wiem że wychodzę na wolne bo moja poprzedniczka będąc 4 m-ce nie wychodziła więc nie każe mi gotować obiadów chyba chce mnie w ten sposób ukarać że ja niby tez mam nie jeść, ciasto na obiad zrobiła. Mam to gdzieś chcę do domu.!!!!!!!!!!! nawet dzisiaj !!!!!!!!!

o matko jedyna 4 mc bez wychodzenia ?? Toz to rozbój w bialy dzień. 
ale sama sobie chyba mozesz cos ugotować no rany julek. Bez jaj. 
poczekaj spokojnie ( o ole mozna zachowac spokój w takiej syt) na odpowiedź i jak cos nie klar to zjeżdzaj do domu. 
powodzenia życzę 
11 sierpnia 2013 16:24 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%

Za tydzień,to i będzie moja ostatnia niedziela,ha,ha.

piątke przybijam za tę niedzielę ostatnia :) Plask :)
11 sierpnia 2013 16:28
margaretka82

o matko jedyna 4 mc bez wychodzenia ?? Toz to rozbój w bialy dzień. 
ale sama sobie chyba mozesz cos ugotować no rany julek. Bez jaj. 
poczekaj spokojnie ( o ole mozna zachowac spokój w takiej syt) na odpowiedź i jak cos nie klar to zjeżdzaj do domu. 
powodzenia życzę 

O ludzie,toż to horror jakiś.Wogóle nie wychodziła poza dom,czy jak?Sorry,że pytam,ale jakoś nie moze mi się to w głowie pomieścić.
No i faktycznie wygląda na to,ze córka odgrywa się na Tobie,dlatego,że wychodzisz.Zachowaj spokój i jak się da to wyciągnij od córki o co jej wlaściwie chodzi.
11 sierpnia 2013 16:31
steni

A ja dostałam strasznego doła i napisałam maila do opiekunki kontraktu że chcę zjechać chociaż zostało mi tylko 3 tyg i 3 dni . A wszystko przez córeczkę przyjechała namieszała nie wiem do końca o co jej chodzi ,chociaż wiem że wychodzę na wolne bo moja poprzedniczka będąc 4 m-ce nie wychodziła więc nie każe mi gotować obiadów chyba chce mnie w ten sposób ukarać że ja niby tez mam nie jeść, ciasto na obiad zrobiła. Mam to gdzieś chcę do domu.!!!!!!!!!!! nawet dzisiaj !!!!!!!!!

Ciasto na obiad nie jest tak żle,gorzej gdybys dostawała plasterek melona....:)
Wiem,że nie powinnam żartować,ale jakże dobrze to znam...
Chcę Ci tylko na pocieszenie powiedzieć,że u mnie na obiad dziś też było ciasto,ale ja podziękowałam bo miałam jeszcze wczorajszą zupę pomidorową.
Mogę zrozumieć,że Niemcy nie gotują w niedzielę,ale w tych normalnych rodzinach chodzi się do restauracji na obiad.Niestety Obie trafiłyśmy na półnormalne rodziny.
Jestem z Tobą Steni.
11 sierpnia 2013 16:38 / 3 osobom podoba się ten post
Witaj Opiekunkowo :)
Dziś doczekałam się internetu!!!! "duszenie" rodzinki podopiecznej dało efekt.
Jak określić moje obecne miejsce pracy? Nie najłatwiejsze, raczej trudne...
Moja podopieczna to Dama w wieku 79 lat, sprawna fizycznie lecz od 3 lat chorująca na Al, który przez ostatnie miesiące mocno się o Damę upomniał. Smutne jest to, że żadna z wcześniej pracujących tu Opiekunek nie chciała tu wrócić.
Śmiałam się sama z siebie, iż mówi się trudno... Karuzela kręci się dalej i czas mija....
11 sierpnia 2013 16:45
O jak fajnie Wiesiulka, że jesteś :)
11 sierpnia 2013 16:47 / 1 osobie podoba się ten post
Dzięki dziewczyny za wsparcie ale to nie tylko niedziela ,przyjechała w piątek i od piątku pytam jak zwykle co na obiad babcia sobie zyczy a tu odsyłanie do córki a córka mówi że nic bo w piatek był jej przjazd to ciasto w sobote kupiła placki a dziś upiekła ciasto niby miałyśmy piec razem ale zrobiła to pod moja nieobecność .Powiem Wam tak mój niemiecki jest słaby więc może nie rozumiem wszystkiego do końca .Powiedziała że w domu gotuje normalnie a że tu babcia wstaje późno to nie obiad tylko kolacja no dobra niech będzie kolacja ale coś na ciepło trzeba zjeść .Naprawdę to jest sytuacja trudna przez dwa dni robiłam tylko obiad dla siebie ale słuchajcie to jest nie normalne ,nie daję rady wzieło mnie i koniec , zobaczę czy zadzwoni moja opiekunka jutro i co na ten mój zjazd powie ??? nie wiem chcę do domu!!!!!!!