Hogata to jesień Cie przygnębia pewnie ? , to tak jak mnie :-)
Hogata to jesień Cie przygnębia pewnie ? , to tak jak mnie :-)
Dokladnie Doris,tak to u mnie dziala.Dlatego pisalam pare dni temu(jak byly upaly),ze mi upaly nie przeszkadzaja.Czuje sie wtedy swietnie,jestem nakrecona i pozytywnie do wszystkiego nastawiona.Klimat mamy jaki mamy ,lata i ciepla,slonca u nas nie ma dlugo.Dluzej jesz zimno i ponuro:(Szkoda:(
Hogata, ja mam podobnie. Dziś już mam małęgo dołka, bo jest często pochmurnie i chłodno. No i coraz krótsze dni też juz zauważam. Przykre
Drogie Panie mam pytanie do tych z Was, które znają Salzburg.
Rodzina podopiecznej zaproponowała mi, żebym w czwartek wybrała się tam na wycieczkę pociągiem. Powiedziecie mi proszę czy jest sens jechać do wspaniałego miasta Mozarta mając tylko kilka euro w kieszeni? Nie mam w tej chwili dużo w portfelu a za wszystko będę musiała zapłacić sama. wszystko kosztuje.... Choć tak bardzo kusi....
Dzień dobry :) Miłego dnia wszystkim. Moje walizki prawie spakowane, mieszkanie prawie sprzątnięte. Jutro jadę do domu. Dzisiaj mnie czeka pożegnalna impreza z rodziną podopiecznego. Pogrzeb był wczoraj, piękna ceremonia. Wnuki grały w kościele zamiast pieśni religijnych ulubione piosenki Herra, ksiądz się zgodził mimo, że kościół katolicki. I byłam zdziwiona, bo przy komunii pomagały dwie panie 60+ ubrane po cywilnemu i ksiądz dawał im wino do picia. Obiad jedliśmy w ulubionej restauracji Gintera a w mowie na temat Gintka ( w kościele) córka podziękowała mi za wszystko a po mszy znajomi podchodzili też do mnie z kondolencjami i dziękowali za opiekę nad przyjacielem.
To Cię rodzina dowartościowała, miłe bardzo choć w tak smutnej chwili. Te panie z komunią to diakonise, w Polsce tylko świeccy mężczyźni mogą rozdawać komunię, tu poszli dalej, bo jest też dużo dziewczynek ministrantek.W kraju u nas trzeba mieć przygotowanie teologiczne i trwa to trochę czasu, nie wiem jak jest w D. Mój znajomy, ojciec 5 dzieci rozdaje komunię, jest po studiach teologicznych. . W D spowiedź jest ogólna, nie indywidualna, na co patrzą krzywo nasi księża. Jeden nawet mi powiedział, że taka spowiedź jest nieważna, lecz obawiam się że przesadził. Trzeba by zajrzeć do prawa kanonicznego.
To tak w ramach ciekawostek.