hogata76Wtam slowami naszej Andrejki"witam z rana nie wyspana":(
Babuszka cosik ostatnimi czasy wariuje mi po nocach,nie to zeby mi biegala po chalupie(az tak nie ozdrowiala),ale drze sie w nieboglosy,bo ma swoje bala-bala,ehhhhhhhhhhh.Jak ja oko otworze,to juz kaplica,po spaniu.Mecze sie tak 2-3 godziny,juz zazypiam ,a tu trzeba wstac:(
Sama sie sobie dziwie.Kobiety ,to jednak dziwne istoty.Mimo niewyspania,mam takiego powera,ze juz wlasciwie to ja chyba dzisiaj wszystko zrobilam.Ha siedze teraz przed kompem juz podmalowana,wloski wymodelowane,hahahahah sama nie wiem poco?
No coz,nie zbadane sa poklady energii kobiet:):):)
Milego dnia zycze:):):)
hogatka, puszczaj jej na noc, jeśli ma cd, jakąś bardzo spokojną muzykę, to wycisza na dłużej. Można kupić płyty z muzyka relaksacyjną, albo chiili out za niedużo, dobrze poniżej 10 euro. Zakładam, że nic jej nie boli, lecz może warto to sprawdzić. Niech też śpi przy uchylonym oknie, świeże, chłodne powietrze dobrze jej zrobi.
A energii to Tobie rzeczywiście nie brakuje, co było widać na zjeździe i fajnie, bo tacy ludzie z pozytywnym powerem są na wagę złota!
Ja mam teraz śmiesznie, bo włącza mi się w kompie bojowa muzyka od czasów, gdy przeglądałam stronę www jednego z pobliskich miasteczek i nie wiem jak to zlikwidować. Jeszcze trochę, a na wojnę pójdę!!!