Na wyjeździe #2

20 sierpnia 2013 15:59
Czas na Szczecin. Znowu zniknę na trochę z forum, ale już niedługo Niemcy, więc będę często.
20 sierpnia 2013 16:02 / 1 osobie podoba się ten post
Na pewno cos tam naskrobię - bo i obiecałam . Jedyne co ,,zawaliłam '' to nie nauczyłam się wstawiac zdjęć na forum . Za to zakupiłam przyzwoity aparat fotograficzny bo jeszcze pozwiedzam troche Szwajcarię i chciałabym miec parę zdjęć - choćby do powspominania . Ale poproszę jakby co o pomoc osoby z forum kompetentne w tej dziedzinie - może nie odmówią !!
20 sierpnia 2013 16:07 / 2 osobom podoba się ten post
giunta

Czas na Szczecin. Znowu zniknę na trochę z forum, ale już niedługo Niemcy, więc będę często.

No Giunta! Ja Cię proszęęęęęęęęę!!! Teraz to masz w głowie tylko sowjego współlokatora a o nas zapominasz.... 
no dobra koniec wyrzutów...
czekam z utęsknieniem na relacje z Wooda, bo widziałam tylko życie erotyczne mrówek, a nie relacje na żywo... buuu!
Ty się Bidna szkitkami namachała, a ja nic nie widzialam... 
No i w ogóle zaczęłam biegać... :D  tylko mnie cosik wczorja kolana bolały... kurde starzeje się...
20 sierpnia 2013 16:16 / 2 osobom podoba się ten post
Oj , to by było fajnie !!Ja się już pięknie uśmiecham do Sylwuni - może jakos strawi moją niewiedze w tej dziedzinie . A we dwie z nauką to jakoś raźniej .
20 sierpnia 2013 16:39 / 1 osobie podoba się ten post
Andrea, Mozah!!! A co Wy tak o mnie beze mnie? :) Odwzajemniam uśmiech :D Bardzo chętnie pomogę, jak tylko będę mogła :)))
20 sierpnia 2013 16:43
Też chcę do tych lekcji na skype się przyłaczyć i wiedzieć dlaczego mój pan laptopik nie zapamiętuję tego o co proszę?
20 sierpnia 2013 17:49 / 2 osobom podoba się ten post
Witajcie, ludzkie diamenty!
 
Wiecie co, ja to mądra i głupia jestem równocześnie. Mądra jakoś, bo cudem weszłam na forum, choć już nie powinnam, ostrzeżenia w strasznym, niemieckim języku mając. Plus niebieskie światełko na sticku, które zawsze zwiastuje jedno - poważne kłopoty z połaczeniem. A głupia, bo od wielu tygodni chodzę do sklepu muzycznego, mieszczącego się na dole drogerii Mueller i dopiero dziś zauważyłam, że tam mają słuchawki do odsłuchiwania płyt. Czy mi mózgu brakuje, czy może dopiero niedawno te słuchawki zainstalowali? Jeśli to pierwsze, to wyraźnie można sobie radzić bez tej części ciała!
 
Tali, poważne zmiany Ci się w życiu szykują. Z jednej strony dobrze, z drugiej smutno bardzo, że kolejnego, fajnego Polaka z kraju ubywa...
 
Hogatka, jak zdrówko? Miotłę dajesz radę trzymać? To nie jest źle!
20 sierpnia 2013 18:12 / 1 osobie podoba się ten post
hogata76

A sa jakies pousuwane??????????????????????Hmmmmmmmmmmm,to ja nie wiem o co kaman?A ja tez myslalam,ze my grzeczne bylysmy,coby nasz Moderator za glowe sie nie zlapal po powrocie:)
Dobrze,ze wrociles,to ogarniesz ta zagrode kwok hihihihi:)

Hi, hi - zagroda kwok, dobre! Plus jeden misio, jeden naczelnik zakładu karnego, jeden nauczyciel niemieckiego Filip  i jedna męska burza (Gewitter). Ciekawy zwierzyniec!
20 sierpnia 2013 18:57 / 7 osobom podoba się ten post
Jak się kogoś lubi, to się od niego w łeb dostaje-ładnie to tak, Andrejka? Ale skoro bardzo prosisz...
 
Film Wam fajny opowiem na dobranoc, co go kilka dni temu widziałam. Dokumentalny, był na Arte. Pewna Chinka w wieku mocno średnim zabrała w ciągu paru lat 30 dzieci porzuconych na ulicy i adoptowała je. Ma męża i dwoje dzieci w wieku około 20 lat, którzy jej pomagają. Część dzieci chodzi do przedszkola, część do podstawówki, wozi je w nietypowy sposób - przyczepą doczepioną do skutera. Wszystkie mówią do niej mamo. Ogarnia badania lekarskie i operacje, bo niektóre maluchy miały poważne problemy zdrowotne, zaczęła budować dom, bo poprzedni był malutki, smyki spały pokotem. Zwyczajna kobieta, która musiała boksować się z urzędnikami, gdyż w Chinach obowiązuje polityka jednego dziecka, stąd m.in. to porzucanie potomstwa. Panuje też socjalistyczna biurokracja. Ale się udało. Piszę o niej, by w chwilach zwątpienia w ludzką dobroć, stanęła nam przed oczami ona, jej mąż i dzieci, rodzone oraz te przybrane.
20 sierpnia 2013 20:52 / 3 osobom podoba się ten post
Oj tam,oj tam- takie Wasze małe pajączki:)U nas to są pajaki potworzaste-niby są w oknachD siatki a te cholery włażą do domu przez kanalizację!!! Dziś rano znalazłam w zlewozmywaku włochatego ,czarnego stwora z mackami jak ośmiornica nie przymierzając!!!!!Śliczny był:):):):)
20 sierpnia 2013 20:59 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

Oj tam,oj tam- takie Wasze małe pajączki:)U nas to są pajaki potworzaste-niby są w oknachD siatki a te cholery włażą do domu przez kanalizację!!! Dziś rano znalazłam w zlewozmywaku włochatego ,czarnego stwora z mackami jak ośmiornica nie przymierzając!!!!!Śliczny był:):):):)

No w koncu:)W koncu ktos tez ladnie o pajakach,pajakalach i pajeczyskach sie wypowiada ok:)
20 sierpnia 2013 22:02 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

Oj tam,oj tam- takie Wasze małe pajączki:)U nas to są pajaki potworzaste-niby są w oknachD siatki a te cholery włażą do domu przez kanalizację!!! Dziś rano znalazłam w zlewozmywaku włochatego ,czarnego stwora z mackami jak ośmiornica nie przymierzając!!!!!Śliczny był:):):):)

Rozumiem,
że pisząc był, masz na myśli wypuszczenie go na dwór?
 
I nadal jest taki śliczny.
20 sierpnia 2013 22:07
ALEXIA !! wróć do wortspiel i podaj następne słowo. Z czego mamy ułożyć ;-///
20 sierpnia 2013 22:09 / 1 osobie podoba się ten post
Mycha

ALEXIA !! wróć do wortspiel i podaj następne słowo. Z czego mamy ułożyć ;-///

a faktycznie zapomniałam, bo się zastanawiałam czy byków nie popełniłam :)
20 sierpnia 2013 22:20 / 2 osobom podoba się ten post
scarlet

Rozumiem,
że pisząc był, masz na myśli wypuszczenie go na dwór?
 
I nadal jest taki śliczny.

Oczywiście ,że nadal jest:)Pająki to pożyteczne stwory ,nawet te najbardziej kudłate wielkoludy:)