Na wyjeździe #2

20 sierpnia 2013 22:23 / 1 osobie podoba się ten post
Kasiu,
kocham Cię za ten wpis.
20 sierpnia 2013 22:24 / 2 osobom podoba się ten post
scarlet

Kasiu,
kocham Cię za ten wpis.

A ja kocham Kasie i Ciebie,bo kochacie pajaki hahahah:)
20 sierpnia 2013 22:25
Nie wyrzucajcie ziemniaków od obiadu.
20 sierpnia 2013 22:28
Misiek,
nie masz sumienia na noc.

Przecież nie polecę sobie teraz gotować,
a to masełko na wierzchu - poezja.
20 sierpnia 2013 22:35 / 2 osobom podoba się ten post
Andrea-kure masz wybaczona:)I tez Cie kocham,ale za co innego(za gadanie przez sen i za fryzure rano,po obudzeniu)hahahahahaha:D:D:D:D:D

Misiek ja Cie walne:)Przez Ciebie polecialam do kuchni i....zezarlam 2 chlebki Wassa z twarozkiem i 4 rzodkiewki:(O tej porze?????????aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

Bea-Ciebie tez zaraz walne,ja tu na wyjezdzie,z bolacym bokiem(maz by rozmasowal,oj rozmasowal):(:(:(
20 sierpnia 2013 22:39 / 2 osobom podoba się ten post
Tą kurą to mi się Andrejka zdziebko naraziłaś,
morderczyni ty jedna.
Ale rozumiem, że byłaś pod presją teściowej.

Nic nie zrobię że tak Cię lubię, wybaczam,
do rana zapomnę, że uśmierciłaś żonę pana koguta..

20 sierpnia 2013 22:41 / 2 osobom podoba się ten post
Chyba pójdę spać,
bo tu jak nie o jedzeniu, to seksie,
a głodnemu chleb na myśli.

Nie macie litości dla biednych istot w obcym kraju.
20 sierpnia 2013 22:44 / 3 osobom podoba się ten post
witam was wieczorkiem}}}}poprawiacie mi zawsze humorek wieczorem bo czytam zbieranine calego dzionka co piszecie bp w ciagu dzionka mam zawsze gonitwe i w domu porzadkow co niemia.Dzis zaszalalam u fryzjera z fryzurka bo chcialam cos zmienic i myse ze sie udalo.Jutro planuje pospac dluzej niz do 5 i ze zadna burza nie przeszkodzi,buziaczkikochane tesknilam za wami i napisalam
20 sierpnia 2013 22:45 / 1 osobie podoba się ten post
scarlet

Chyba pójdę spać,
bo tu jak nie o jedzeniu, to seksie,
a głodnemu chleb na myśli.

Nie macie litości dla biednych istot w obcym kraju.

Scarlet a ja w domu i post i z jedzeniem i sexem wiec sama widzisz nic straconego hahaa
20 sierpnia 2013 22:46
serce78

witam was wieczorkiem}}}}poprawiacie mi zawsze humorek wieczorem bo czytam zbieranine calego dzionka co piszecie bp w ciagu dzionka mam zawsze gonitwe i w domu porzadkow co niemia.Dzis zaszalalam u fryzjera z fryzurka bo chcialam cos zmienic i myse ze sie udalo.Jutro planuje pospac dluzej niz do 5 i ze zadna burza nie przeszkodzi,buziaczkikochane tesknilam za wami i napisalam

Bardzo dobrze,ze cos dla siebie zrobilas.Tak trzeba:)
20 sierpnia 2013 22:47 / 1 osobie podoba się ten post
Hogata czasami trza zaszalec i przelamac sie ale teraz bedzie ok
20 sierpnia 2013 22:48
Serduszko,
będziesz jeszcze miała jedno i drugie i to w nadmiarze.

Na wszystko przyjdzie odpowiedni czas.

:):):):):):):)
20 sierpnia 2013 22:50
Scarlt mysle ze tak powoli a do przodu ,powoli szykuje zmiany
20 sierpnia 2013 22:51 / 2 osobom podoba się ten post
Ulżyło mi,
a to drań jeden, samiec przebrzydły.
Mam nadzieję że skończył jak ta biedna porzucona.
 
A rosołku to się nie wyrzekaj,
dobry jest,
tylko nie przykładaj się tak do przygotowywania składników.
20 sierpnia 2013 22:53 / 1 osobie podoba się ten post
No to zostały kartofelki... lekko omaszczone .