Na wyjeździe #2

21 sierpnia 2013 13:50
No Andrea to nie takie lupu cup pralke wlaczyc.A jeszcze jak ta pralka wiekowa,kochana.
Jeszcze troche musisz poczekac,ha,ha.
Ja Mialam to samo ze zmywarka smiech na sali ale co zrobisz...nic.Sprawdzane bylo aby napewno taleze sa poukladane w dobra strone,tak jak bym tego nie wiedziala.
21 sierpnia 2013 14:05
Mnie tylko pokazali gdzie co stoi, nie interesując się czy potrafię obsługiwać.

W domu nie mam jeszcze zmywarki,
ale dałam sama radę.

Przy samochodzie tylko poprosiłam putzfrau o pokazanie gdzie jaka wajcha,
jak pierwszy raz jechała ze mną pokazać mi markety,
na ale tu trudno byłoby uczyć się dopiero na drodze.

W sumie najwiekszy problem miałam z rozszyfrowaniem domowego telefonu ha..haa,
dopiero dziadek pokazał, że tu przez 3 zera wyjscie na PL.
21 sierpnia 2013 14:14 / 2 osobom podoba się ten post
Czasami przesadzaja i to ostro.Na przedostatnim miejscu kiedys zarowka w salonie sie przepalila.OOOOOOOOOO i co teraz bauszka przzywala.Cza dzwonic po elektryka,po ziecia,jednego,drugiego,zgroza.
Wkur.........Zirytowalam sie i sama ja zmienilam.Ale to bylam wychwalana na nastepny dzien,telefon az byl czerwony ha,ha
21 sierpnia 2013 15:08
Dziwnie mi jest, dziadzio od poniedzialku w szpitalu, babcia smutna, ale spokojna. Nie należy to typu gadajacych kobiet, powie co trzeba i już. Dziadek zawsze ma temat do rozmowy. Po obiedzie siedzieli sobie razem, coś czytali, a ja miałam luz. Teraz syn przyszedł, ale on taki trochę z głową nie teges. Zaraz go babuszka pogoni i będziemy siedzialy przed tv do ciemnej nocy.
21 sierpnia 2013 15:15
Ja wykorzystuję popołudniowe siedzenie z dziadkami do nauki niemca.
Biorę sobie samouczki, dziadek ma gruby słownik,
na bieżąco sobie wyszukuję słówka, które mnie zainteresują w TV,
tłumaczę, notuję.

Zauważyłam, ze taką metodą najszybciej mi wchodzi.
21 sierpnia 2013 15:41
Czesc wszystkim forumowiczkom i forumowiczom ;) przepraszam przepraszam wszystkich do ktorych mialam sie odezwac ale po powrocie okazalo sie ze jest wiecej spraw do zalatwienia niz myslalam ;(( i tak dzionki uciekły ale za to gorąco Was ściskam kochane ;))
21 sierpnia 2013 15:44
magmab

Czesc wszystkim forumowiczkom i forumowiczom ;) przepraszam przepraszam wszystkich do ktorych mialam sie odezwac ale po powrocie okazalo sie ze jest wiecej spraw do zalatwienia niz myslalam ;(( i tak dzionki uciekły ale za to gorąco Was ściskam kochane ;))

Witaj Magma,
a Ty w Pl czy na płatnym uropie w DE?
21 sierpnia 2013 15:46 / 2 osobom podoba się ten post
scarlet

Witaj Magma,
a Ty w Pl czy na płatnym uropie w DE?

Heej ;) jeszcze w PL ale juz 1 wrzesnia do Was dołącze ;)))        mamusia2 a Ty juz w DE???
troche tu sie pozmienialo ;)) jakieś nowe duszyczki są oj mam co nadrabiać dobrze że mam problemy ze spaniem bede miala co czytać ;))
21 sierpnia 2013 16:16
magmab

Heej ;) jeszcze w PL ale juz 1 wrzesnia do Was dołącze ;)))        mamusia2 a Ty juz w DE???
troche tu sie pozmienialo ;)) jakieś nowe duszyczki są oj mam co nadrabiać dobrze że mam problemy ze spaniem bede miala co czytać ;))

Magmab,hi,hi ja 1 dzień po tobie,jadę 2 września,pozdrawiam.
21 sierpnia 2013 17:38
magmab

Czesc wszystkim forumowiczkom i forumowiczom ;) przepraszam przepraszam wszystkich do ktorych mialam sie odezwac ale po powrocie okazalo sie ze jest wiecej spraw do zalatwienia niz myslalam ;(( i tak dzionki uciekły ale za to gorąco Was ściskam kochane ;))

Magmab czekamy na Ciebie!!
Wykorzystaj jeszcze te dni na maxa w domciu!!!
21 sierpnia 2013 17:39 / 1 osobie podoba się ten post
barbarella

Dziwnie mi jest, dziadzio od poniedzialku w szpitalu, babcia smutna, ale spokojna. Nie należy to typu gadajacych kobiet, powie co trzeba i już. Dziadek zawsze ma temat do rozmowy. Po obiedzie siedzieli sobie razem, coś czytali, a ja miałam luz. Teraz syn przyszedł, ale on taki trochę z głową nie teges. Zaraz go babuszka pogoni i będziemy siedzialy przed tv do ciemnej nocy.

Kurde mol! Mam nadzieję, że dziadunio wróci ze szpitala szybko i się spotkamy wreszcie to się wyluzujesz... 
Nie daj się tam babuszce! 
21 sierpnia 2013 19:09
BEA

Czasami przesadzaja i to ostro.Na przedostatnim miejscu kiedys zarowka w salonie sie przepalila.OOOOOOOOOO i co teraz bauszka przzywala.Cza dzwonic po elektryka,po ziecia,jednego,drugiego,zgroza.
Wkur.........Zirytowalam sie i sama ja zmienilam.Ale to bylam wychwalana na nastepny dzien,telefon az byl czerwony ha,ha

Ja też spotkałam się tutaj z sytuacją, że jak spaliła się żarówka, to wzywano Polaka-złotą rączkę do wymiany. Jak ktoś ma forsę, to niech tak robi, my jesteśmy inaczej nauczeni. Ale muszę powiedzieć, że córki mojej babci co potrafia, to naprawiają same albo ich ślubni- może to wynika z tego, że nie pochodzą z zamożnej rodziny i musieli sobie radzić, a nie latać po fachowca.
21 sierpnia 2013 21:38
mamusia2

Magmab,hi,hi ja 1 dzień po tobie,jadę 2 września,pozdrawiam.

To ja sie ustawiam do kolejki, ja 03.09.:)
21 sierpnia 2013 21:43
efka66

To ja sie ustawiam do kolejki, ja 03.09.:)

Efka to już coraz bliżej wyjazdu mamy w 3 ale jak mus to mus.
21 sierpnia 2013 21:46 / 2 osobom podoba się ten post
mamusia2

Efka to już coraz bliżej wyjazdu mamy w 3 ale jak mus to mus.

Tylko czemu ten czas w domu tak szybko leci? Chyba nastepnym razem na wyjeździe będę udawać, że jestem w domu i zbliża sie wyjazd do Niemiec:)))