Na wyjeździe #2

22 sierpnia 2013 20:44
Witam wieczorową porą ;-))) Dziadek ogląda mecz a ja dogorywam po 1,5 godzinnym łażeniu między winogronami. Przed obiadem byliśmy w klinice i po powrocie nie miałam ochoty na robienie normalnego obiadu. Zrobiłam placki ziemniaczano-selerowe. I kurcze dziadek wychwalał te placki do córy, tej która w Paryżu mieszka. I ona chce przepis !! Kurde, jaki przepis !! Na co !! Na 3 kartofelki z selerem, ręce opadają. A do tego jeszcze jak ktoś chce quark. Siedzę teraz i pije piwko, to pewnie efekt dreptania.. hehe. Ale czuję się super !!
http://naforum.zapodaj.net/f69197cf3331.jpg.html  

 
22 sierpnia 2013 20:45 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

U mnie dzis dzień pod znakiem wizyty u kardiologa i miłe zaskoczenie-w Koszalinie w przeciwieństwie do Wrocławia nie ma kolejek!!!!Szok:)Terminy badań zaleconych przez lekarza wiecej niż przyzwoite-naprawdę ,jestem b pozytywnie zaskoczona:)Ale ,zeby az tak pięknie nie było to poza panem mężem ,nasze stare auto też było u doktora i tu za wizyte stówka:)jak na takiego staruszka to i tak mało:)Teraz siedzę z Wami i pożeram racuszki z jabłuszkiem i śmietanką upieczone przez teściową:)

Podane na talerzyczku z widelczykiem a do popitki kompocik albo herbata bo na kawusie z mleczkiem troszke póznawo.
22 sierpnia 2013 20:49
mleczko47

Podane na talerzyczku z widelczykiem a do popitki kompocik albo herbata bo na kawusie z mleczkiem troszke póznawo.

Dokładnie tak!!!!!!Ale żem sie zawzięła była i jeszcze tydzień jakoś zdzierżę:):)Se nie myśl moja droga jutro Teściowa robi gołabki z ryzykiem  i mięskiem z młodej kapustki i sosik pomidorowy:):):)I tak od rana do późnego wieczora.W tzw międzyczasie oglada telewizorek i czyta gazetki:):):)
22 sierpnia 2013 20:53
anetta

 Moje pierwsze wstawione na forum zdjęcie. Kiedyś Sylwunia pytała gdzie jestem - teraz gdzie byłam. Latem pięknie, zimy sobie tam nie wyobrażam ;-)

Aneta jak to zrobilas,prosze o instrukcje dla komputerowego ciemniaka.prosze.
22 sierpnia 2013 20:55
Mycha

Witam wieczorową porą ;-))) Dziadek ogląda mecz a ja dogorywam po 1,5 godzinnym łażeniu między winogronami. Przed obiadem byliśmy w klinice i po powrocie nie miałam ochoty na robienie normalnego obiadu. Zrobiłam placki ziemniaczano-selerowe. I kurcze dziadek wychwalał te placki do córy, tej która w Paryżu mieszka. I ona chce przepis !! Kurde, jaki przepis !! Na co !! Na 3 kartofelki z selerem, ręce opadają. A do tego jeszcze jak ktoś chce quark. Siedzę teraz i pije piwko, to pewnie efekt dreptania.. hehe. Ale czuję się super !!
http://naforum.zapodaj.net/f69197cf3331.jpg.html  

 

Ślicznie u Ciebie :)
22 sierpnia 2013 20:55
Mycha

Witam wieczorową porą ;-))) Dziadek ogląda mecz a ja dogorywam po 1,5 godzinnym łażeniu między winogronami. Przed obiadem byliśmy w klinice i po powrocie nie miałam ochoty na robienie normalnego obiadu. Zrobiłam placki ziemniaczano-selerowe. I kurcze dziadek wychwalał te placki do córy, tej która w Paryżu mieszka. I ona chce przepis !! Kurde, jaki przepis !! Na co !! Na 3 kartofelki z selerem, ręce opadają. A do tego jeszcze jak ktoś chce quark. Siedzę teraz i pije piwko, to pewnie efekt dreptania.. hehe. Ale czuję się super !!
http://naforum.zapodaj.net/f69197cf3331.jpg.html  

 

Ślicznie u Ciebie :)
22 sierpnia 2013 20:59 / 1 osobie podoba się ten post
No ładnie. Najbardziej mi się podoba, że mam gdzie chodzić w spokoju i ciszy. Południowe stoki to winnice a północne to sady i ogródki działkowe i tam objadam się jeżynami. Dorodnymi i słodkimi, których nikt nie zrywa. W oddali Stuttgart ale dzisiaj było słabo widać.    hosted by zapodaj.net
22 sierpnia 2013 21:05 / 2 osobom podoba się ten post
We wrześniu byłam w Bensheim też tak ładnie tam było...Spacerowałam często z pieskami właśnie między sadami i winnicami. Mamy to szczęście że oglądamy sobie piękne miejsca.
22 sierpnia 2013 21:29
Mycha

Witam wieczorową porą ;-))) Dziadek ogląda mecz a ja dogorywam po 1,5 godzinnym łażeniu między winogronami. Przed obiadem byliśmy w klinice i po powrocie nie miałam ochoty na robienie normalnego obiadu. Zrobiłam placki ziemniaczano-selerowe. I kurcze dziadek wychwalał te placki do córy, tej która w Paryżu mieszka. I ona chce przepis !! Kurde, jaki przepis !! Na co !! Na 3 kartofelki z selerem, ręce opadają. A do tego jeszcze jak ktoś chce quark. Siedzę teraz i pije piwko, to pewnie efekt dreptania.. hehe. Ale czuję się super !!
http://naforum.zapodaj.net/f69197cf3331.jpg.html  

 

Mycha przyłączam się z piwkiem do Ciebie.
W towarzystwie lepiej smakuje.
 
Udało mi się dzisiaj załatwić dwie sprawy w PL z którymi  walczyłam
od poniedziałku i wyglądały na niezałatwialne.
A dzisiaj jak ręką odjął.
W call centrach też siedzą różne osoby, 
dzisiaj trafiłam po trzech dniach na te właściwe z ematią i chęcią pomocy.
 
Z tego szczęścia kupiłam sobie po południu dwa piffka.
 
Mniammmmm jakie dobre, chłodne.
 
 
:):):):):):):):)
22 sierpnia 2013 21:30 / 1 osobie podoba się ten post
Dzisiaj wjechałam rowerem na Hohensyburg. Duma mnie rozpiera. Rok temu musiałabym pchać rower. Tutejsze górki to dobry trening. A wybrałam się sprawdzić jak daleko mam do tego skrzyżowania z A45 w kierunku Margolci... Żeby jednak dojechać na 2 kólkach do Margolci, muszę jeszcze poćwiczyć niestety, rozdzielają nas góry nie tak wysokie, ale kłopotliwe do przebycia.
22 sierpnia 2013 21:31
alexia

We wrześniu byłam w Bensheim też tak ładnie tam było...Spacerowałam często z pieskami właśnie między sadami i winnicami. Mamy to szczęście że oglądamy sobie piękne miejsca.

A mnie tu do szczęścia właśnie tylko pieska brakuje i spacerków z nim.
 
Gadam z moim codziennie na Skypie, on udaje że słucha,
czasem szczeknie,
ale to nie to.
22 sierpnia 2013 21:34
scarlet

Mycha przyłączam się z piwkiem do Ciebie.
W towarzystwie lepiej smakuje.
 
Udało mi się dzisiaj załatwić dwie sprawy w PL z którymi  walczyłam
od poniedziałku i wyglądały na niezałatwialne.
A dzisiaj jak ręką odjął.
W call centrach też siedzą różne osoby, 
dzisiaj trafiłam po trzech dniach na te właściwe z ematią i chęcią pomocy.
 
Z tego szczęścia kupiłam sobie po południu dwa piffka.
 
Mniammmmm jakie dobre, chłodne.
 
 
:):):):):):):):)

Dobre, dobre !! Pragnienie męczy. To moje pierwsze pifffko od miesiąca ale za to zaraz cała butekla !!   
22 sierpnia 2013 21:41 / 1 osobie podoba się ten post
Tak, można pospacerować, przytulić się, pogłaskać i pogadać...:)
22 sierpnia 2013 21:52
Internet tak mi dzisiaj zamula, że idę sobie !! Papa dziewczyny, do następnego ;-))
22 sierpnia 2013 22:11
Mycha

Witam wieczorową porą ;-))) Dziadek ogląda mecz a ja dogorywam po 1,5 godzinnym łażeniu między winogronami. Przed obiadem byliśmy w klinice i po powrocie nie miałam ochoty na robienie normalnego obiadu. Zrobiłam placki ziemniaczano-selerowe. I kurcze dziadek wychwalał te placki do córy, tej która w Paryżu mieszka. I ona chce przepis !! Kurde, jaki przepis !! Na co !! Na 3 kartofelki z selerem, ręce opadają. A do tego jeszcze jak ktoś chce quark. Siedzę teraz i pije piwko, to pewnie efekt dreptania.. hehe. Ale czuję się super !!
http://naforum.zapodaj.net/f69197cf3331.jpg.html  

 

Mycha ale masz pięknie!!
Kiedyś byłam ze znajomymi w Rheingau w winnicach i byłam wniebowzięta, tak mi się podobało... niesamowite widoki... 
Wstaw Mycha jeszcze parę fajnych zdjątek to choć sobie pooglądamy... :DDD