Na wyjeździe #2

05 września 2013 18:43 / 1 osobie podoba się ten post
to juz lepiej wykorzystaj spacer w winnicach -objedz sie winogron ,może sfermentuja od tego żaru i od razu bedziesz miała winko w środku - nikt nie będzie mógł Ci zarzucic ,ze piłaś:):):)A jeszcze lepiej podrałuj tam,zasiądź i odpocznij ,zebyś nie padła:):):)Co będziesz sie na kijach katować w upały!!!
05 września 2013 19:49
Witam wieczorem,koniec pracy na dziś,dziewczyny mam pytanie,czy pamiętacie może co za dziewczyna była Buhl z 2 kropkami nad u,pisałam jej że jak będe w Baden to się do niej odezwę,bo jest 11 km. o demnie ,kartkę z namiarami na nią zostawiłam w domu szukałam po różnych tematach i nic,miłego wieczorka.
05 września 2013 19:54
hogata76

Bo to jest tak,jeden nlog zastepujesz drugim nalogiem.U Ciebie zamiast fajek sa slodycze.U innego zamias alkoholu ,sa slodycze albo fajki,albo jedno i drugie.Organizm czlowieka jest bardzo poddatny.Slodkie wyzwala dopamine-Ty sie uzalezniasz od niej i chcesz wiecej i wiecej...Tak to niestety dziala.Albo narkomani,robia sabie strzal,wyzwala sie dopamina i chcde sie wiecej ,czesciej.Oj tam nie ograniczaj slodyczy do minimum,bo bardzo je lubisz.Starasz sie ich nie jesc,co skutkuje napadami na zezarcie duuuuzzzzej ilosci slodkiego.Jedz,ale staraj sie z umiarem i bedzie oki-doki:)

Dzieki Hogata pociszyłas mnie:))))))))))))) I do Kasi63 ale taka reakcja sama mnie denerwuje miesiac moge nie jesc a jak mnie dopadnie to az mnie zemdli bede jadła,fuj a to mnie jest przyjemne postaram sie opanowac uffffffffff ale ciezko to widze ,nie mam wyjscia musze wziasc to na klate:))))))))))))))))))
05 września 2013 20:00 / 1 osobie podoba się ten post
mamusia2

Witam wieczorem,koniec pracy na dziś,dziewczyny mam pytanie,czy pamiętacie może co za dziewczyna była Buhl z 2 kropkami nad u,pisałam jej że jak będe w Baden to się do niej odezwę,bo jest 11 km. o demnie ,kartkę z namiarami na nią zostawiłam w domu szukałam po różnych tematach i nic,miłego wieczorka.

Mamuska przejzyj dobrze tutaj, Na wyjezdze kiedys mnie zapytał pomyliła z toba, z tydzien temu jak sie wykapie pomoge ci,tez nie pamietam awatara ona chyba od niedawna na forum:)))))))))))))
05 września 2013 20:02
Zakręcona Mamuela

Mamuska przejzyj dobrze tutaj, Na wyjezdze kiedys mnie zapytał pomyliła z toba, z tydzien temu jak sie wykapie pomoge ci,tez nie pamietam awatara ona chyba od niedawna na forum:)))))))))))))

Dzięki Mamuela zaraz będę szukać we 2 zawsze rażniej.
05 września 2013 20:07
Zakręcona Mamuela

Dzieki Hogata pociszyłas mnie:))))))))))))) I do Kasi63 ale taka reakcja sama mnie denerwuje miesiac moge nie jesc a jak mnie dopadnie to az mnie zemdli bede jadła,fuj a to mnie jest przyjemne postaram sie opanowac uffffffffff ale ciezko to widze ,nie mam wyjscia musze wziasc to na klate:))))))))))))))))))

Dlatego nie katuj sie miesiac;(Jedz slodkie,czesciej,ale mniej.Ja osobiscie nie jadam slodyczy,za to jaram jak smok;(
Wiesz co ?Ja jadam sniadanie na slodko-miod,konfitury.Nie slodze kawy i herbaty od wiekow,napoji slodkich tez nie pijam.Dosladzam sie sniadaniem i mi starcza na dlugo:)Jak masz ochote na cos slodkiego-to moze jakies suszone owoce,jogurt.Czesciej ,ale malo,sukces gwarantowany,a i napadow na slodkie nie bedziesz miala i Cie nie zemdli:):):)
05 września 2013 20:51
Mycha

Pomimo temperatury do kitu idę połazić z kijkami. Bo jak nie to świra dostanę. Idę do sadów, tam jest trochę cienia, bo w winnicach pełno słońca. Padnę po 50 metrach. ;-)))

Mycha a Ty nie miałaś czasem kolan leczyć? Lepiej na rower siadaj.
05 września 2013 20:56 / 3 osobom podoba się ten post
SMS od Romany
"Kupiłam Tchibo wczoraj ale jeszcze mi nie działa.Miejsce ok,wreszcie pracuje a nie opieprzam się.Ucałuj wszystkich" Koniec cytatu:)Znaczy żyje i wsio gut:)
05 września 2013 21:00 / 3 osobom podoba się ten post
kasia63

SMS od Romany
"Kupiłam Tchibo wczoraj ale jeszcze mi nie działa.Miejsce ok,wreszcie pracuje a nie opieprzam się.Ucałuj wszystkich" Koniec cytatu:)Znaczy żyje i wsio gut:)

To teraz tylko trzeba poczekas az TCHIBO sie dobrze zapazy i sie odezwie do Nas uffffffff.
Tak na marginesie,mam bardzo zle doswiadczenia z karta i sickiem z Tchibo.Nigdy wiecej;(Oby u Romany zaladzialo:)
05 września 2013 21:04
opiekun_Janusz

Mycha a Ty nie miałaś czasem kolan leczyć? Lepiej na rower siadaj.

A to nie jest tak,ze na rowereku bardziej zmeczy kolanka?Wiem ,ze biegac nie ,ale kijki jak najbardziej.Nie obciazaja kregoslupa i tak bardzo kolan,to jest marsz,tyle ze jeszcze inne miesnie pracuja.Ja z moimi kolanami i kregoslupem,na kijkach sie czuje bardzo dobrze.Uwierz mi ze bylo ze mna  bardzo zle,ale to juz inna historia.Wlasnie sam prof. ortopeda mi polecil kijki:)
05 września 2013 21:27 / 1 osobie podoba się ten post
opiekun_Janusz

Mycha a Ty nie miałaś czasem kolan leczyć? Lepiej na rower siadaj.

Boję się rowerka, kolanka po nim bolą bardziej. No chyba, że po płaskim terenie a tutaj takiego nie ma. Wolę chodzić. No chyba, że w błędzie jestem. A tak naprawdę to musiałabym mieć rower z fotelowym siedzeniem, bo mnie dupcia boli od siodełka. Raz miałam u podopiecznej taki stary rower z dziwnym siedzeniem ale jakie wygodne było !! Możesz się śmiac, dupcia niewytrenowana ;-// Skrzypią mi kolana, takie "suche" są, no nic tylko się rozpadam !!
No i nie jestem tak wygłodniała, żeby sie na rowerek, nawet bez siodełka rzucać. To Hogata coś o tym głodzie wie. hahahaha
05 września 2013 21:38 / 1 osobie podoba się ten post
Mycha

Boję się rowerka, kolanka po nim bolą bardziej. No chyba, że po płaskim terenie a tutaj takiego nie ma. Wolę chodzić. No chyba, że w błędzie jestem. A tak naprawdę to musiałabym mieć rower z fotelowym siedzeniem, bo mnie dupcia boli od siodełka. Raz miałam u podopiecznej taki stary rower z dziwnym siedzeniem ale jakie wygodne było !! Możesz się śmiac, dupcia niewytrenowana ;-// Skrzypią mi kolana, takie "suche" są, no nic tylko się rozpadam !!
No i nie jestem tak wygłodniała, żeby sie na rowerek, nawet bez siodełka rzucać. To Hogata coś o tym głodzie wie. hahahaha

Hahaah...ja juz nie powiem co mnie boli najbardziej po jeździe na rowerze :)) A na to skrzypienie to wex jakis medykament...popytaj w aptece. 
05 września 2013 21:38 / 1 osobie podoba się ten post
J nie wiem ,zawsze jak sie wieczor pojawi,to my o siodelkach,lodach,wyglodnieniu hahahahahahahaha:D:D:D:D:D:DD
05 września 2013 21:40 / 1 osobie podoba się ten post
Asik

Hahaah...ja juz nie powiem co mnie boli najbardziej po jeździe na rowerze :)) A na to skrzypienie to wex jakis medykament...popytaj w aptece. 

Myszce to poprostu zelatyny trza i tyle.Noz ja piernicze i znowu zapomnialam jak sie nazywaja te tabletki.....Jak se przypomne ,to napisze,sportowcy czesto je podjadaja:)
05 września 2013 21:41
hogata76

J nie wiem ,zawsze jak sie wieczor pojawi,to my o siodelkach,lodach,wyglodnieniu hahahahahahahaha:D:D:D:D:D:DD

Bo wieczorowa pora kiedy na dworze 25 stopni a pani Skarb podnosi jeszcze te temperature to o czym mamy rozmawiac? Moze opowiem jeszcze raz jak sie robi łuk? :))