07 września 2013 18:02 / 3 osobom podoba się ten post
TaliWitajcie moje Skarby!
Jak miło poczytać, że ktoś zakochany!!! Robert pielęgnuj to cudne uczucie!!!
Giunta jak Cię grom walnie to nie będziesz wiedziała jak się nazywasz... u mnie trwało zanim ten grom mnie znalazł... :DDDDDD
Dzionek powoli mija... Dziadeczek zaczyna rogi pokazywać i jest przeciwny wszelkim zmianom... widzę, że ciężko mi go będzie przekonać do czegokolwiek... zauważyłam, że szybko się irytuje... no ale staram się obracać wszystko w żart i uśmiecham się dużo... zaniosłam mu dziś ciacho, które upiekłam, aby go trochę przekupić... hehehehe!!!
A wieczorkiem zaprosiłam znajomych na nasiadówkę! :DDDDDDDDDDDD
Miłego popołudnia i wieczorku!!
Dziadzio jest juz staruszkiem i nie lubi zmian.Wcale mu sie nie dziwie,wpada jaks laska i chce mu tutaj przestawiac i nie wiadomo co.
Nic nie rob na sile.Rozumie, ze jak ma brudno ,trzeba posprzatac.Staraj sie go na sposob brac.Nie staraj sie wszystkiego na poczatku robic,zeby nie czul sie przytloczony.Niech wie ,ze jest wlascicielem tego domu.Ty Tali jestes kobieta i to madra,napewno sobie pomalutku dziadzia owiniesz w kolo paluszka.Hahahahahahahaha :D:D:D:D:D Tylko zeby sie zenic z Toba nie chcial jak dziadzio Wichury :)
Bedzie dobrze:)