Tak jeżdżą przez agencję. Ja sobie dam radę z nia tylko pytam z ciekawości jak WY to załatwiacie?
Tak jeżdżą przez agencję. Ja sobie dam radę z nia tylko pytam z ciekawości jak WY to załatwiacie?
dokladnie w ten sposob to wszystko odbywa sie u mnie, zawsze ze swoja zmienniczka czekamy na siebie z obiadem, i powiem Wam ,ze nawet babcia wtedy daje na luz i mamy czas dla siebie, na wymiane wiadomosci
Pytalas aniu jak my to zalatwiamy,a teraz posądzasz mnie o kąśliwe uwagi.Ja napisalam-jak ja to zalatwiam i jak moim zdaniem powinno to byc załatwiane.tylko tyle.
Czytam i czytam i dalej nic kąśliwego nie widze.Niemniej przepraszam jesli czyms cie uraziłam-na pewno nie było to moim zamiarem.
buzi to za dużo:)
Sa tu jacys fani siatkowki?
Wlasnie gramy wazny mecz, walczymy o final w mistrzostwach swiata.
Polska!!! bialo czerwoni!!! Polska!!!
Ja bylam :) Z racji wzrostu nawet gralam w siatkówke...tzn stalam pod koszem i wrzucalam. Cos mi kurcze sie siatki z koszykiem pomyliły. Ale w siatkówke tez gralam :) Tam bylo prosciej.