Na wyjeździe #2

10 września 2013 10:20
kasia63

I u mnie paskudnie zimno:(Pierwszy raz od dawna spałam przy zamkniętych oknach bo poprzedniej nocki jakby zmarzlam.I wiecie,na moje oko to zima szybko przyjdzie-obserwuję w ogródku babuszki jak się ptaszki uwijają,troche jedza ,trochę zapasy zbierają.Czego tu nie ma,prawdziwy raj dla ornitologa amatora-rudziki,sójki,dzięcioł zielony,dzięciołki/takie jak ten zwykły z czerwona czapeczka tylko wielkosci drozda/,oczywiście sroki wszedobylskie,dzierzba.Jest ich cała masa!Bardzo wczesnie w tym roku zaczynają przygotowania do zimy....a to oznacza niestety ,że prędko ona przybędzie:(Ale patrzec na ten rejwach za oknem to sama przyjemność:)

No u mnie tez te ptaszeta  uwijaja sie bardzo szybko.
To znaczy ze co? Ze po urlopie, do DE przyjade na reniferze i tak ostanie sie zemna ,zeby mnie na swieta.zawiesc?
Nieeeeeeeee, no Kasia Ty nie strasz,ja jeszcze chce choc na grzyby pojezdzic:)
10 września 2013 10:30 / 1 osobie podoba się ten post
hogata76

No u mnie tez te ptaszeta  uwijaja sie bardzo szybko.
To znaczy ze co? Ze po urlopie, do DE przyjade na reniferze i tak ostanie sie zemna ,zeby mnie na swieta.zawiesc?
Nieeeeeeeee, no Kasia Ty nie strasz,ja jeszcze chce choc na grzyby pojezdzic:)

Opieńki i zielonki to nawet pod koniec listopada znajdziesz:):)Nie bojsia:)Zdążysz:)A reniferem to i szybciej jak jakim busemw te i nazad:):):):)
10 września 2013 11:16
kasia63

I u mnie paskudnie zimno:(Pierwszy raz od dawna spałam przy zamkniętych oknach bo poprzedniej nocki jakby zmarzlam.I wiecie,na moje oko to zima szybko przyjdzie-obserwuję w ogródku babuszki jak się ptaszki uwijają,troche jedza ,trochę zapasy zbierają.Czego tu nie ma,prawdziwy raj dla ornitologa amatora-rudziki,sójki,dzięcioł zielony,dzięciołki/takie jak ten zwykły z czerwona czapeczka tylko wielkosci drozda/,oczywiście sroki wszedobylskie,dzierzba.Jest ich cała masa!Bardzo wczesnie w tym roku zaczynają przygotowania do zimy....a to oznacza niestety ,że prędko ona przybędzie:(Ale patrzec na ten rejwach za oknem to sama przyjemność:)

Noz kurza stopka a ja zamiast kurtki swetr ciepły tylko wzieła oj Kasiu nie prorokuj tak zle :)
10 września 2013 11:29 / 1 osobie podoba się ten post
Ufff! A mnie się dzionek miło zaczął dzisiaj, bo Dziadunio po wczorajszych fochach jego i moich był miły jak baranenk... hehehhe!
A Szefowa stoi za mną murem i mam nie pozwalać sobie na złe traktowanie... mam mu powiedzieć dosadnie co i jak... jeśli nie zacznie mnie z szacunkiem traktować, bo będzie musiał poszukać sobie innego Pflegediest! DZiewczyny wiedzą, że on jest ciężki mówiły, że trzeba go stopować i pokazać, gdzie jest granica i mam się nie krępować i to robić... z głową Dziadunio ma wsio ok...
Fajnie mieć taką Szefową!!!

Wam też życzę miłego dzionka!
Jadę mu obiadek gotować!
10 września 2013 11:40
Zakręcona Mamuela

Noz kurza stopka a ja zamiast kurtki swetr ciepły tylko wzieła oj Kasiu nie prorokuj tak zle :)

manuela52 ja po dlugich zastanowieniach tez nie zabralam kurti ;(( tylko dwie bluzy i zaczynam zalowac haha a to dopiero poczatek wrzesnia...
10 września 2013 11:40
Zakręcona Mamuela

Noz kurza stopka a ja zamiast kurtki swetr ciepły tylko wzieła oj Kasiu nie prorokuj tak zle :)

Z ciuchami do zabrania zawsze kłopot-albo czegos nie weźmiesz ,co potem bardzo by się przydało albo weźmiesz takie ,w których nawet nie chodzisz!Kurtke teraz wzięłam ale jeszcze za ciepła a nie wzięłam kamizelki choc jak raz przydalaby się:):):)
10 września 2013 11:55
a u mnie paskudny dzień. Babcia płacze chlera wie czego, chce jej ciacho upiec a ona mówi ze za dużo jajek potrzebuje, w końcu mogłam isc do sklepu. na dzisiaj zyczy sobie sos smietanowy z kalarepą i jajkiem...... JESUUUUUSICKU........ No i płacze, i płacze i płacze.......
10 września 2013 11:56 / 1 osobie podoba się ten post
:(:(:(:( chyba taki dzień dzisiaj.......:)
10 września 2013 12:19 / 1 osobie podoba się ten post
Ja juz też w domu wizyta lekarska byla krotka,nic nowego, znow NFZ na mnie zarobi jestem zdrowa.Tylko nie wim dlaczego ciagle słodkiego mi się chce,chyba kupie sobie wisniak na rumie czy znacie coś slodszego?
10 września 2013 12:23
mleczko47

Ja juz też w domu wizyta lekarska byla krotka,nic nowego, znow NFZ na mnie zarobi jestem zdrowa.Tylko nie wim dlaczego ciagle słodkiego mi się chce,chyba kupie sobie wisniak na rumie czy znacie coś slodszego?

czekolada Milka z karmelem mniaaaammmmmmm to mi się tutaj śni ;))
 
 
a tak wogole to śniło mi się co innego dzisiaj ale to rozmowa na inna godzinę haha wogóle mi się tutaj głupoty śnią...
10 września 2013 12:25
mleczko47

Ja juz też w domu wizyta lekarska byla krotka,nic nowego, znow NFZ na mnie zarobi jestem zdrowa.Tylko nie wim dlaczego ciagle słodkiego mi się chce,chyba kupie sobie wisniak na rumie czy znacie coś slodszego?

Hahahahahaha namocz biala czekolade w miodzie .....to powinno Cie zaslodzic hahahahahahaha-zartowalam:)
10 września 2013 13:14
Normalnie jestem z siebie DUMNA:D:D:D:D:D:D:D Zaraz sama sie w du...e pocaluje za szczescia hahahahahah:D:D:D:D:D:D

Dzis u mnie tez zimno,popaduje,jest blllllllleeeeeeeeeeeeee:(Spalam chodzac,jakbym stanela,to bym chyba zasnela:(
Zeby sie tak nie czuc caly dzien-wzielam sie za mycie okien:D:D:D:D:D:D Zostaly mi tylko 2,a to juz pikus,to najwieksze,ktore naprawde potrzebuje gimnastyki ze hohohoho jest czyste i sie blyszczy.
Wiem,wiem zaraz mnie opierdzielicie,bo nie powinnam okien myc itd......Ale ja sie teraz tak dobrze czuje,a i zmienniczka jak przyjedzie to bedzie jej milo,jak widac bedzie swiat przez szyby:)
10 września 2013 13:26
Ja tez w ramach gimnastyki umylam okna...az milutko
10 września 2013 13:32
kasia63

Z ciuchami do zabrania zawsze kłopot-albo czegos nie weźmiesz ,co potem bardzo by się przydało albo weźmiesz takie ,w których nawet nie chodzisz!Kurtke teraz wzięłam ale jeszcze za ciepła a nie wzięłam kamizelki choc jak raz przydalaby się:):):)

Z tym kasiu to masz racje ,wielokrotnie tak miałam ze wziełam cos w czym nie chodziłam , a cos by innego sie przydało, ale zaczynam sie zastanawiac ,te pogody nie zartuja sobie wiec chyba trzeba sie rozgladac ,moze cos sie trafi fajnego i poprostu kupic ,chociaz z kurtkami to ja mam problem zeby w niemczech kupic co by mi sie podobala>:))))))))))))))))
10 września 2013 13:41
magmab

manuela52 ja po dlugich zastanowieniach tez nie zabralam kurti ;(( tylko dwie bluzy i zaczynam zalowac haha a to dopiero poczatek wrzesnia...

Mamb ojjej ale na twoim miejscu to ja bym wzieła, by ty w listopadzie dopiero zjedzesz,a ja pierwsza sobote pazdziernika jak nic sie nie zmieni,i juz sie boje ja juz kiedys tak wracałam i cholewci zmarzłam jak cholera to w tamtym roku było moze mi sie uda cosik kupic ,przezorny zawsze ubezpieczony podobno:)))))))))))))))))))))