Na wyjeździe #2

18 lipca 2013 17:08
kasia63

Wiecie,jak ktoś jest na czarno i dodatkowo język kiepściutki to ja tę nadgorliwośc jestem w stanie zrozumieć bo powoduje ją strach przed utrata pracy ale jak jest się legalnie i gada choćby komunikatywnie to już nie-koleżanka mi się wlasnie dzis żaliła na taką nadgorliwą pannę -wraca po urlopie a tu zmiany,zmiany -rodzina zdziwiona,że w ogrodku nie ma zamaru robicć bo tamta robiła,,że ciasta nie będzie piekła ani pierogów lepiła...Moja kumpela byłą tam jako 1sza opiekunka ,ustawiła wszystko jak powinno byc a panna zmienniczka całą tę 3 miesięczna robotę w jeden miesiąc zastępstwa spieprzyła....Nic tylko wziąźć  i udusić kobitę!!!!W firmie zdziwieni tak samo jak moja kumpela....Ręce opadają!Zmienniczka jeżdzi juz trochę i język zna dobrze więc nie świeżynka i takie numery odwalać?!

Kasia to taka sama sytuacja jest u mnie,ja też byłam tam pierwsza,moja zmienniczka zna język lepiej niż ja więć nie wiem po co się wychyla,nic do niej nie dociera,teraz mam czekać na decyzję syna dziadków czy mam wracać,wpuściłam na dobrą sztelę,poprostu żmije,ale nic poradzę sobie.
18 lipca 2013 17:08 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

Wiecie,jak ktoś jest na czarno i dodatkowo język kiepściutki to ja tę nadgorliwośc jestem w stanie zrozumieć bo powoduje ją strach przed utrata pracy ale jak jest się legalnie i gada choćby komunikatywnie to już nie-koleżanka mi się wlasnie dzis żaliła na taką nadgorliwą pannę -wraca po urlopie a tu zmiany,zmiany -rodzina zdziwiona,że w ogrodku nie ma zamaru robicć bo tamta robiła,,że ciasta nie będzie piekła ani pierogów lepiła...Moja kumpela byłą tam jako 1sza opiekunka ,ustawiła wszystko jak powinno byc a panna zmienniczka całą tę 3 miesięczna robotę w jeden miesiąc zastępstwa spieprzyła....Nic tylko wziąźć  i udusić kobitę!!!!W firmie zdziwieni tak samo jak moja kumpela....Ręce opadają!Zmienniczka jeżdzi juz trochę i język zna dobrze więc nie świeżynka i takie numery odwalać?!

Ja uważam,że tam gdzie jest 1-sza opiekunka firmy powinny docenić wkład włożonej pracy i zmienniczkę powinna w pierwszej kolejności wybierać sama opiekunka,bo widzisz co się dzieje?
Na miejsce,gdzie gadasz komunikatywnie wysyłają jakąś nadgorliwą świerzynkę i masz babo placek !!!
Ja miałam identyczną sytuację w rejonie Bayern...ustawiałam ustawiałam i co? Przysłali tak jak u twojej koleżanki nadgorliwą i nic nie rzobisz...bay bay fajne miejsce ;(
18 lipca 2013 17:27
Ania to trochę inaczej wygląda u mnie to ja wybrałam zmienniczkę,bo to moja znajoma i już mnie zmieniała,więc czemu nie,tam było nawet dość dobrze,więć ją wziełam i nie wiem bo tu jej całkowicie odwaliło,takiej jej nie znałam,podejrzewam poprostu że kogo innego chce.Mimo że to była moja sztela.
18 lipca 2013 17:41 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63

Wiecie,jak ktoś jest na czarno i dodatkowo język kiepściutki to ja tę nadgorliwośc jestem w stanie zrozumieć bo powoduje ją strach przed utrata pracy ale jak jest się legalnie i gada choćby komunikatywnie to już nie-koleżanka mi się wlasnie dzis żaliła na taką nadgorliwą pannę -wraca po urlopie a tu zmiany,zmiany -rodzina zdziwiona,że w ogrodku nie ma zamaru robicć bo tamta robiła,,że ciasta nie będzie piekła ani pierogów lepiła...Moja kumpela byłą tam jako 1sza opiekunka ,ustawiła wszystko jak powinno byc a panna zmienniczka całą tę 3 miesięczna robotę w jeden miesiąc zastępstwa spieprzyła....Nic tylko wziąźć  i udusić kobitę!!!!W firmie zdziwieni tak samo jak moja kumpela....Ręce opadają!Zmienniczka jeżdzi juz trochę i język zna dobrze więc nie świeżynka i takie numery odwalać?!

Ja jestem takim przykładem Kasiu ,(język kiepściutki ),moja zmienniczka wzieła mnie właśnie to jest jej sztela 
Powiedziała mi na początku co do nas należy i czego mamy się trzymać żeby Nam się dobrze współpracowało ,bo skoro mamy sie wymieniać to musimy jakoś współgrać wspólnie co by ,nie było że jedna lepsza od drugiej 
i to mi się bardzo podoba .
Mam nadzieję że Nasz Pani pożyje trochę i bedziemy miały fajną sztelę ,której kazdej  z Was życzę 
18 lipca 2013 17:41
No wszystko załatwione. Za tydzień jadę do DE. Tym razem do dziadka - mieszka sam. Zobaczymy jak to będzie. Do tej pory miałam babcie do opieki a teraz coś innego. Tylko te upały, cholera nie lubię upałów !!
18 lipca 2013 17:41
oh,pogadałabym sobie z taką,ale szczerze...
18 lipca 2013 17:44 / 2 osobom podoba się ten post
Oj, różnie to bywa...ja sobie sama wybrałam zmienniczkę, dziewczynę, którą znałam, i PORAŻKA.
Załatwiłam internet stacjonarny, komputer tu jest a ona nie korzysta!!!Prosiłam, żeby chociaż od czasu do czasu włączyła, żeby rodzina myślała , ze jest używany, w końcu płacą za to , a ona nawet nie tknie internetu, telewizora tez, a tez wywalczyłam do swojego pokoju, no ręce opadają do samej ziemi, już nie wspominając o innych rzeczach, bo książkę można by napisać.Trzeba z kimś naprawdę beczkę soli zjeść, żeby go dobrze poznać...
18 lipca 2013 17:45
steni

Dzięki bardzo dobra podpowiedź ,tylko nie mam pojęcia jaki u mnie będzie działal ,tzn ten działa ale nie zawsze a rozmowy przez skype są beznadziejne ,myślisz ze z Aldi będzie lepiej działać .Pozdrawiam

Jak mialam neta z o2 to mi potrafił 20 e zeżreć za 4 dni. Z Aldiego jest bezpieczniej - zależy jak daleko masz nadajnik - ale jeśli nie jesteś na wsi- bo tam raczej słaby zagięg - to normalnie powinien działać. 15 e wystarcza na cały miesiąc.
18 lipca 2013 17:48
oj, nie tu wkleilam , gdzie potrzeba , sorry :)
18 lipca 2013 17:51 / 1 osobie podoba się ten post
O 19.... dziadek idzie na koncert.... pytal sie mnie czy chce isc....powiedzialam, ze tak nawet jak nie bedzie oki... to przynajmniej urozmajcenie dnia haha
Szykowal sie juz po obiedzie.....napisze pozniej jak bylo....moze nie bedzie tak zle czasem w kosciele sa fajne koncerty :/
18 lipca 2013 17:55
grawik

Jak mialam neta z o2 to mi potrafił 20 e zeżreć za 4 dni. Z Aldiego jest bezpieczniej - zależy jak daleko masz nadajnik - ale jeśli nie jesteś na wsi- bo tam raczej słaby zagięg - to normalnie powinien działać. 15 e wystarcza na cały miesiąc.

Dzięki ja jestem w Munster tak też myślałam ,że w mieście to obojętnie a tu klapa , więc teraz szukam innego dlatego zwracam się z prośbą może ktoś wie jaki net działa najlepiej i jest nie drogi? bo juz kupiła stika a jak się dowiedziałam że do każdej sieci musi być ich  stik  czy może jestem w błędzie wystarczy dokupić kartę czy ktoś mi podpowie? Pozdrawiam
18 lipca 2013 17:58
Ja wiem,że każda sieć ma swój stick...
18 lipca 2013 17:58
kulka129

Ja jestem takim przykładem Kasiu ,(język kiepściutki ),moja zmienniczka wzieła mnie właśnie to jest jej sztela 
Powiedziała mi na początku co do nas należy i czego mamy się trzymać żeby Nam się dobrze współpracowało ,bo skoro mamy sie wymieniać to musimy jakoś współgrać wspólnie co by ,nie było że jedna lepsza od drugiej 
i to mi się bardzo podoba .
Mam nadzieję że Nasz Pani pożyje trochę i bedziemy miały fajną sztelę ,której kazdej  z Was życzę 

Nie nie - Ty nie jesteś takim przykładem jaki ja opisałam!!!!!!Dostosowałaś się i niczego nie zmieniasz więc jesteś można powiedzieć przykladem pozytywnym:) Właśnie to jest ważne,żeby mieć ze zmienniczką wspólne feng shui - wtedy jeszcze jak sztela dobra to się super pracuje:)
18 lipca 2013 18:01 / 1 osobie podoba się ten post
steni

Dzięki ja jestem w Munster tak też myślałam ,że w mieście to obojętnie a tu klapa , więc teraz szukam innego dlatego zwracam się z prośbą może ktoś wie jaki net działa najlepiej i jest nie drogi? bo juz kupiła stika a jak się dowiedziałam że do każdej sieci musi być ich  stik  czy może jestem w błędzie wystarczy dokupić kartę czy ktoś mi podpowie? Pozdrawiam

Ja mam sticka z Tchibo i nie narzekam zasięg mam dobry a i skeyp działa dobrze... za 20e mam 5 G.... 
Steni jeśli twój stick nie ma simlooka to wystarczy dokupić tylko kartę obojętnie jaką...
18 lipca 2013 18:02
Kurcze, a ja zawsze jestem ta "pierwsza" i nie wiem czy to dobrze, czy źle ;-OO ??