Na wyjeździe #2

18 lipca 2013 19:18
Joasia

Ja mam sticka z Tchibo i nie narzekam zasięg mam dobry a i skeyp działa dobrze... za 20e mam 5 G.... 
Steni jeśli twój stick nie ma simlooka to wystarczy dokupić tylko kartę obojętnie jaką...

kurcze a jak to sie sprawdza czy nie ma simloka ,bo jestem zielona .dzięki pozdr.
18 lipca 2013 19:20
witam was cieplo,ja mam stika z pro7 i mam 3 giga i szybko mi internet zjada mysle ze to przez skypa z ktorego rozmawiam cos nie mam szczescia do aldika a co do tchibo tpo mialam pozyczony i byl super ale ostatnio tylko trafilam na zestaw z stikiem i ciut mi bylo za drogo wydac,a tak powoli leci tu chpociaz tylko spacerki z babcia nie narzekam bywalo gorzej ,tylko mi teskno strsznie juz buziaki
18 lipca 2013 19:23
grawik

steni - jak kupiłaś w Aldim stik - to musisz jeszcze kupić kartę - 12 e kosztuje - masz 10 e na start. Potem ja musiałam załadować za 15 e bo choć miałam jeszcze na koncie - nie chciał mi połączyć, teraz działa ok. Jesteś w dużym mieście więc będzie dobrze działać.

jeszcze nie kupiłam ,bo narazie mam ten o2 byle jak a czasami działa ,dopiero przymierzam się do kupna dlatego pytam ,co by drugi raz nie wtopić kasy no i mieć neta to jest najważniejsze bo całe wakacje bez neta to ciężko .Dzięki za wszystkie informacje.
18 lipca 2013 19:23 / 2 osobom podoba się ten post
A opowiem wam dzisiejsza historyjke z babcia przy kawie siedzimy sobie i babcia mi nawija dialektem mowie nie rozumie a ona to moze kochana pogadamy po angielsku lub francusku a ma 93 lata mowie tez nie umie a ona mi w pewnym momencie szkoda ale milosc francuska i tak jest lepsza niz rozmowa heheee a od 40 lat jest wdowa zanaczam
18 lipca 2013 19:32
serce78

A opowiem wam dzisiejsza historyjke z babcia przy kawie siedzimy sobie i babcia mi nawija dialektem mowie nie rozumie a ona to moze kochana pogadamy po angielsku lub francusku a ma 93 lata mowie tez nie umie a ona mi w pewnym momencie szkoda ale milosc francuska i tak jest lepsza niz rozmowa heheee a od 40 lat jest wdowa zanaczam

Moja babuszka/94/ zna m.in. esperanto:) Ma w Hiszpanii koleżanke ,do której dzwoni często -gadają sobie  i śpiewają piosenki w tym języku .Poznały się na rejsie wakacyjnym z nauką esperanto właśnie:),dawno temu:) 
Co do komentarza Twojej Madam-przez grzeczność nie zaprzeczę:):):)
18 lipca 2013 19:32
Gabrysia

Steni, tu masz mapkę z pokryciem sieci (dla netu z Aldika):  http://193.201.138.69/evinternet/#Map:LON=404781.05358699&LAT=5759892.177582&ZOOM=6&LAYER=0
najlepiej wpisz na gorze dokładny adres z kodem, ulicą i nr domu -mozesz sprawdzić jaki zasięg (nieraz kilka domów dalej zasęg jest już inny).
 

powiedz mi jeszcze gdzie dokładnie ten swój adres wpisać jak już otworzy się ta strona ? bo ja taka zielona sory
18 lipca 2013 20:11
steni

powiedz mi jeszcze gdzie dokładnie ten swój adres wpisać jak już otworzy się ta strona ? bo ja taka zielona sory

Na samej górze masz rubryczki:
Plz (kod pocztowy), Ort (miejscowość), Strasse (ulica), Hausnummer (nr. domu) .....potem wcisnąć guzik obok: "Suche starten" i odczekać chwlkę na wynik :)
18 lipca 2013 20:24
Gabrysia

Na samej górze masz rubryczki:
Plz (kod pocztowy), Ort (miejscowość), Strasse (ulica), Hausnummer (nr. domu) .....potem wcisnąć guzik obok: "Suche starten" i odczekać chwlkę na wynik :)

Strasznie dziękuje lepiej nie można było mi pomóc
18 lipca 2013 20:39
steni

Strasznie dziękuje lepiej nie można było mi pomóc

Jeszcze jedno: tam gdzie widzisz czerwony punkt -to jest twoja lokalizacja. Powinna być na zielonym tle (dobry zasięg).....jeśli jest na białej plamie = słaby, lub brak zasięgu. Niebieskie punkty to chyba anteny.
18 lipca 2013 21:46 / 2 osobom podoba się ten post
mleczko47

Marta,zobaczysz za pare lat jak bedziesz pracowala oczywiscie "na wyjezdzie" jak usiadziesz w domu i bedziesz ogladala zdjecia rodzinne i tu mnie nie ma, i tu mnie nie ma,a ja jestem i jestem czescia rodziny.Ten czas jest stracony, ja juz nie raz lapie sie na tym ze nie wiem gdzie co lezy w szafie.że szukam kubka z ktorego pilam w obcym domu.To przyklady-drobiazgi ale z drobiazgow sklada sie nasze zycie.

Hmm ostatnio to jakos u mnie zdjec rodzinnych sie nie robi,cóż synowie wyrosli i raczej wola sie z kumplami,dziewczynami fotografowac niz ze mna i z ojcem.Jak wroce to kubki sobie poustawiam po swojemu i juz poczuje sie u siebie...Co mnie omija...? Nie wiem,tez po powrocie sie dowiem,jak 'wyspowiadam'swoich bliskich.Mleczko,po prostu zmeczenie przez ciebie przemawia,jesli wiele lat tak pracujesz-masz prawo byc zmeczona.Ale jak juz posiedzisz w domu nabierzez dystansu ,spojrzysz inaczej,zobaczysz co osiagnelas.kurde przeciez chyba jeszcze nie umierasz Mowisz jakbys juz wszystko miala za soba,jakby ju nic milego mialo ci nie spotkac.Wiecej optymizmu bitte.
18 lipca 2013 23:00
Przez wyjazdy tracimy dużo z własnego życia, czas spędzony w pracy 24h to faktycznie często czarna dziura w życiorysie, choć też nie zawsze, zależy gdzie się trafi. Ja teraz mam ciężko i czekam z niecierpliwością na powrót do domu, ale wcześniej u starszej pani miałam bardziej wakacje niż pracę.
Mleczko jeszcze ze 2lata temu wiedziałam gdzie co leży w szafie, potrafiłam dokładnie powiedzieć na której półce czy regale jakie ciuchy leżą czy jakie dokumenty w którym segregatorze są, niestety teraz już się w tym pogubiłam
18 lipca 2013 23:02
kasia63

Wiecie,jak ktoś jest na czarno i dodatkowo język kiepściutki to ja tę nadgorliwośc jestem w stanie zrozumieć bo powoduje ją strach przed utrata pracy ale jak jest się legalnie i gada choćby komunikatywnie to już nie-koleżanka mi się wlasnie dzis żaliła na taką nadgorliwą pannę -wraca po urlopie a tu zmiany,zmiany -rodzina zdziwiona,że w ogrodku nie ma zamaru robicć bo tamta robiła,,że ciasta nie będzie piekła ani pierogów lepiła...Moja kumpela byłą tam jako 1sza opiekunka ,ustawiła wszystko jak powinno byc a panna zmienniczka całą tę 3 miesięczna robotę w jeden miesiąc zastępstwa spieprzyła....Nic tylko wziąźć  i udusić kobitę!!!!W firmie zdziwieni tak samo jak moja kumpela....Ręce opadają!Zmienniczka jeżdzi juz trochę i język zna dobrze więc nie świeżynka i takie numery odwalać?!

Kasiu sa głupi i głupsi!!! ze tak nieładnie powiem, ja tez nie znam super jezyka! ale jezeli firma ustala umowe to nie po to zeby ja łamac!! takie swinstwo zrobi tylko osoba ktora chce wykopac np. twoja kolezanke jak dobra stella to co ma zmieniac co miesiac inna jak moze posiedziec w jednym miejscu!
18 lipca 2013 23:13
Gabrysia

Jeszcze jedno: tam gdzie widzisz czerwony punkt -to jest twoja lokalizacja. Powinna być na zielonym tle (dobry zasięg).....jeśli jest na białej plamie = słaby, lub brak zasięgu. Niebieskie punkty to chyba anteny.

Dzięki Gabrysiu jesteś nie oceniona ,a jeszcze mi powiedz jeżeli się orientujesz no bo są dwa zasięgi GMS/GPRS -mam b.dobry zasięg, a GSM/GPRS/UMTS -nie ma wcale to który to będzie z aldika? Jeżeli nie śpisz ? No i wtedy dobranoc
18 lipca 2013 23:22
Dobranoc wszystkim ,spokojnej nocy zycze:))))))))
19 lipca 2013 05:50
Witam w piątkowy poranek,za oknem budzi się dzień już słoneczko wychodzi i budzi was swoimi promykami,czujecie to,miłego dzionka.