Na wyjeździe #2

19 lipca 2013 19:26
Wiecie co Ona jest taka cicha i pokorna,zje wszystko co się jej poda,ale widać kiedy je z apetytem a kiedy nie.
Wogóle to zauważyłam ,że jak go nie ma to ona jest dużo weselsza i spokojniejsza niz jak on jest.Nie wiem o co chodzi,ale jak on jest i jemy wspólnie,to ona często na niego zerka ukradkiem.Jakby się go bała.
19 lipca 2013 21:02
Witam wieczorkiem ja już się szykuje do domu spakowana jestem wszedzie posprzątane jutro tylko zakupy ale już ze zmienniczką .Ona przyjedzie rano ja mam autobus wieczorem więc jeszcze zdążymy sobie wszystko przekazać .Dziadki przeżywają już od rana się żegnają i dziękują za opiekę,oczywiście z komentarzami czy nowa sobie poradzi,a tu babcia bardzo wymagajaca...no ale ja do domu i juz tam jedną noga a przyzwyczaiłam sie do jej marudzenia .Dla wszystkich co na wyjeżdzie wytrwalości dla odpoczywajacych ładnej pogody a dla szykujacych sie do De miłych dziadkow,jadę na miesiac do domku ... ,pozdrawiam
19 lipca 2013 21:26
justa

Witam wieczorkiem ja już się szykuje do domu spakowana jestem wszedzie posprzątane jutro tylko zakupy ale już ze zmienniczką .Ona przyjedzie rano ja mam autobus wieczorem więc jeszcze zdążymy sobie wszystko przekazać .Dziadki przeżywają już od rana się żegnają i dziękują za opiekę,oczywiście z komentarzami czy nowa sobie poradzi,a tu babcia bardzo wymagajaca...no ale ja do domu i juz tam jedną noga a przyzwyczaiłam sie do jej marudzenia .Dla wszystkich co na wyjeżdzie wytrwalości dla odpoczywajacych ładnej pogody a dla szykujacych sie do De miłych dziadkow,jadę na miesiac do domku ... ,pozdrawiam

odpoczywaj w domku...dużo słońca i szybkiego powrotu na forum ;)  szeokiej drogi
19 lipca 2013 21:29
justa

Witam wieczorkiem ja już się szykuje do domu spakowana jestem wszedzie posprzątane jutro tylko zakupy ale już ze zmienniczką .Ona przyjedzie rano ja mam autobus wieczorem więc jeszcze zdążymy sobie wszystko przekazać .Dziadki przeżywają już od rana się żegnają i dziękują za opiekę,oczywiście z komentarzami czy nowa sobie poradzi,a tu babcia bardzo wymagajaca...no ale ja do domu i juz tam jedną noga a przyzwyczaiłam sie do jej marudzenia .Dla wszystkich co na wyjeżdzie wytrwalości dla odpoczywajacych ładnej pogody a dla szykujacych sie do De miłych dziadkow,jadę na miesiac do domku ... ,pozdrawiam

Justa szerokosci ci zycze i milego urlopiku zycze,ja dopiero za 3 tygodnie bede sie zbierac ale juz bardzo tesknie a jeszcze tyle przed de mna w domku spraw buziaki
19 lipca 2013 21:35
Serduszko 3 tygodnie zleca zobaczysz a dla pocieszenia to Ci powiem ze wracam za miesiac i zostane do grudnia to mi sie bedzie dluzyc więc nie martw sie tez zleci dzieki kochani na forum jestem codziennie jutro tez nie opuszcze a w domu tez ma sie rozumiec .
19 lipca 2013 21:39 / 4 osobom podoba się ten post
To prawda dzięki temu formum dużo łatwiej ,łatwiej jest tutaj na tym wygnaniu ,a ile można skorzystać doszkolić się i wiele ważnych informcji otrzymać .Pozdrawiam wszytkich i życze miłego wieczoru .
19 lipca 2013 21:58
steni

To prawda dzięki temu formum dużo łatwiej ,łatwiej jest tutaj na tym wygnaniu ,a ile można skorzystać doszkolić się i wiele ważnych informcji otrzymać .Pozdrawiam wszytkich i życze miłego wieczoru .

Koleżanki z forum są bardzo pomocne. Dzięki jednej z nich miałam pracę. Niestety nie mogę dalej tam jechać (terminy). Nic to, mam nadzieję,że teraz też znajdzie się dobra dusza. Pozdrawiam
19 lipca 2013 23:49
Dzisaj od godziny 12 miałm niemiła niespodzianke! dowiedziałam sie ze  moja frał sie rozchorowała! Boze dobrze ze dziadzius jest w mire normalny,z przykroscia stwierdzam ! co było dla mnie ogromnym szokiem! ze jednak ona tez sie wstydzi jego choroby!! az sama popadła w skrajna depresje ! upsssssssssssss nie dla mnie to nie zrozumiałe ja byłam w szoku! a jeszcze wiekszym kiedy mi sie oberwało słuchowo  a mowi sie mama jest chora zrozum ale co pytm co mam zrozumiec  to ze sie wstydzi? czy to ze na mnie najechała ja jestem dla pacjeta a nie dla całej rodzinki powiedziałam jak sie to powturzy zgłaszam do firmy niech dopłacaaja koniec kropka!!!i z takim wpisem przenosze sie w swiat fantazji sennych dobanoc robaczki kolrowych snow karakuchy pod poduchy:)))))))))))))))))
20 lipca 2013 06:32 / 1 osobie podoba się ten post
Witam w sobotni poranek,słoneczko nieśmiało wychodzi,zapowiada się piękny dzień,miłego dziońka.
20 lipca 2013 06:47 / 1 osobie podoba się ten post
Dzien dobry wszystkim korzystajacym z forum,dzisiaj mam trzy powody do wesolego powitania:
 
1) przy sobocie po robocie,
2) niebo zachmurzone,pogoda sie zmienia a to dla mojej Pani ulga,bo parkinsonowcy nie toleruja wysokich temp.
3)wczoraj po kapieli wskoczylam do lozka,i dzisiaj patrzac rano do lustra ogladalam sie kto to taki za mna stoi (fryzura) odzyskalam
   humor po stwierdzeniu,ze to ja.
 
Milego dnia.
20 lipca 2013 06:52
   dzien dobry, Mamuska przydus mezowi koszzule! nie polezy dzis sobota, kawke pozniej wypijecie  hehe no miłego dzionka zycze wszystkim i jak zwykle solenizanta zycze wszystkiego najlepszego,a wyjezdzajacym szerokiej drogi ,anam wytrwałosci i cierpliwosci po paru dniach stwierdzam ze dziadzius kruszynka to kochyany czlowiek c! choroba zmienia ludzi ale powinna na lepsze anie na gorsze ,a pani frau okazało sie ze nie wytrzymala stresu choroby potem zmian, i sama popadła w chorobe przy tym obrywa sie opiekunce! wczoraj była wieczorem w szpitalu u lekarza zobacze co sie zmieni,jak nic firma musi interweniowac!!! I Upsssssssssssssss pomyliłam sie co do frał:))) ale  co tam oby choremu nie działa sie krzywda!pozdrawiam milego dnia zycze:)))))))))))))))
20 lipca 2013 08:11 / 1 osobie podoba się ten post
Witam z ranka. Śniadanko zjadłam, za oknem miły chłodek ( chyba te chmurki jednak ściągnęłam ;-))) ale tylko na 1-2 dni ) i jest milutko. Ładnie pachnie drzewkami..... jest super.

Justa bezpiecznego i wesołego powrotu do domciu. Chociaż nie wiem, co by Ci tu pod pojęcie "wesoły" wpakować ?? Odpoczywaj, bycz się w domciu i nabieraj ochoty ( bo siłę to masz ) na powrót do DE.

Andrejka Ty nie tylko Justę zaniedbałaś ostatnio ale odpuszczone Ci będzie, bo PL ma swoje prawa ;-)))
20 lipca 2013 08:18 / 1 osobie podoba się ten post
Witam w miły, chłodny poranek. Chyba sobie te chmurki zaczarowałam, tak na 1-2 dni, żeby odsapnąć od upału. Śniadanko zjadłam i teraz milutko i cichutko dumam sobie o różnych dziwnych sprawach. Lubię takie poranki. Żal tylko, że nie mogę w rękach dzierżyć kubasa z kawusią ;-// zostaje herbatka.
 
Justa, życzę Ci bezpiecznej i wesołej drogi do domu. Chociaż zastanawiam się co by Ci tu pod pojęciem "wesołej" ukryć, zaszyfrować ;-)) Odpoczywaj w PL i nabieraj ochoty na powrót do DE.
 
Andrejka, Ty nie tylko Justę zaniedbałaś ostatnio ale wybaczone Ci będzie, bo pobyt w PL ma swoje, inne prawa.
20 lipca 2013 08:34
Justa szczęśliwej drogi do domku.
20 lipca 2013 11:16
Witam wszystkich w sobotni poranek!!!
Moja ostatnia sobota w Belinie!!
Wszystkim wyjeżdżającym szczęsliwej podróży, zostającym miłej pracy a odpoczywającym w PL udanego wypoczynku!!!