21 lipca 2013 19:23 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63A ja z innej beczki:)
Czy ta "partyzantka" zalogowana co zeszła do podziemia i tylko czyta to się kiedy odważy i coś napisze?:):):)Ja wiem ,żę poczytać jest fajnie, ale trochę tzw."świeżej krwi" by się na forum bardzo przydało:):)Nie bójta się dziewczęta:) Piszta!!!!!!!!!!Nie gryziemy:):):)
To nie brak odwagi Kasia63,brak czasu jedynie (w moim przypadku) :).
Mam parke do ujarzmienia,ktora zupelnie nie ma swiadomosci swojej choroby...(Demencja i poczatkowe stadium Al).
I tak sobie biegam gora,dol (moje centrum obserwacyjne Was) i jak juz tak sobie poczytam Was Kochane moje chwilke,zbieram sily ;) i biegne po tych 18 schodkach ponownie na gore...ogarnac wzrokiem,czy tez nowych pomyslow nie bylo ,w czasie gdy mnie stracilo Panstwo z oczu... :).
Jednak gdy sytuacja sie ustabilizuje kiedys (mam taka nadzieje )chociaz z tymi nadziejami roznie bywa...;).
Jest mala szansa iz wtrace swoje zdanie.Jednakze "czepliwa" bywam zaznaczam czasami...:).
Zartuje z ta czepliwoscia oczywiscie.
Pozdrawiam Was Wieczorowa pora i biegne znow te 18 bo jakies ruchy slysze nad glowa ma...;).