Na wyjeździe #2

21 lipca 2013 21:40
Ja tu Gdzie jestem mam na gorze! i na tej drugiej stelli tez,kolezanka była   w jednym mijscu, gdzie miała w piwnicy pokoik, i smierdziało!!! a babka  rzucała butelkami plastykowymi na doł, o 5rano  zeby ona wstała, zrezygnowała tragedia!!! bron panie Boze przed tak!!! ja tez sie nie spotkałam z czym takim!!  Witam serdecznie nowa kolezanke:)))))))))))))
21 lipca 2013 22:30 / 3 osobom podoba się ten post
Witajcie, komarowym jak zwykle, wieczorem!
Gdyby nie te potworne gryzonie, lato można by uznać za całkiem udane- temperatura w mieście nie przekracza 26 stopni w dzień. Za to o zmroku bzyczące paskudztwa dobierają się do naszych opalonych ciałek bez najmniejszej litości, i kto się nie spryska - ten przegrany.

Trochę teraz czytam swoje ulubione Wysokie Obcasy oraz Duży Format - obydwa to dodatki do Gazety Wyborczej, którą poważam mało, jednak te gazety uważam za znakomite. Muszę zaopatrzyć mózgownicę w dobre jadło przed jazdą do D. gdzie panuje intelektualna bieda, jako że wersje gazet internetowych są teraz płatne, a ja ścibolę każdą monetę i nie wydam na to, by sobie poczytać coś za pieniądze, o nie!
Z ciekawostek przeczytanych w polskiej prasie - czy wiecie, że w Warszawie powstała filia internetowej inicjatywy świadczenia sobie wszelkich usług bez pieniędzy? Proponuje się coś i wycenia osobiście w alterkach, np. ciasto orzechowe - 20 alterków, naprawienie cieknącego kranu - 60 alterków za robociznę i operuje tylko takimi "pieniędzmi". Można mieć dług do 400 alterków. Pomysł przyszedł z zza granicy i w niektórych krajach, gdzie mnóstwo ludzi jest bez pracy, hula znakomicie. Można sobie zrobić masaż w ramach wymiany, nauczyć się grać na gitarze itd. a wszystko bez złotówki!
Czytałam też o pracy nad nowymi rodzajami tkanin, które będą się same oczyszczały z potu i brudu, a kto sądzi, że to brednie, niech pomyśli, jak 100 lat temu podchodzono do wynalezienia samolotu czy telefonu. W wolnej chwili przepiszę Wam, na jakiej zasadzie to będzie działać.

Nowe duszyczki witam serdecznie i zachęcam wzorem koleżanek do pisania!
21 lipca 2013 22:35 / 1 osobie podoba się ten post
Wiem ze juz idziecie spac...ale LUDZIE!!! Jaki piękny Łysy na niebie! Uwielbiam księzyc w pełni. Pani Skarb mowi ze na pewno nie bedzie spala bo kiedy pelnia to człowiek nie moze spac. Ja nie spie, fakt, ale dlatego ze patrzymy na siebie - ksiezyc i ja. I to jest piekne. Ma oczy , usta...dzis jakby przekrzywioną głowe...chyba flirtuje ze mną :)
Mialam problemy z internetem dzis. Co chwila mi wywala. Przezylam upal ale do środy co to burza ma byc i nieco chlodniej to chyba nie dozyję.
Skarlet...wrócilam. Oddawaj łopatkę!
21 lipca 2013 22:42
romana

Witajcie, komarowym jak zwykle, wieczorem!
Gdyby nie te potworne gryzonie, lato można by uznać za całkiem udane- temperatura w mieście nie przekracza 26 stopni w dzień. Za to o zmroku bzyczące paskudztwa dobierają się do naszych opalonych ciałek bez najmniejszej litości, i kto się nie spryska - ten przegrany.

Trochę teraz czytam swoje ulubione Wysokie Obcasy oraz Duży Format - obydwa to dodatki do Gazety Wyborczej, którą poważam mało, jednak te gazety uważam za znakomite. Muszę zaopatrzyć mózgownicę w dobre jadło przed jazdą do D. gdzie panuje intelektualna bieda, jako że wersje gazet internetowych są teraz płatne, a ja ścibolę każdą monetę i nie wydam na to, by sobie poczytać coś za pieniądze, o nie!
Z ciekawostek przeczytanych w polskiej prasie - czy wiecie, że w Warszawie powstała filia internetowej inicjatywy świadczenia sobie wszelkich usług bez pieniędzy? Proponuje się coś i wycenia osobiście w alterkach, np. ciasto orzechowe - 20 alterków, naprawienie cieknącego kranu - 60 alterków za robociznę i operuje tylko takimi "pieniędzmi". Można mieć dług do 400 alterków. Pomysł przyszedł z zza granicy i w niektórych krajach, gdzie mnóstwo ludzi jest bez pracy, hula znakomicie. Można sobie zrobić masaż w ramach wymiany, nauczyć się grać na gitarze itd. a wszystko bez złotówki!
Czytałam też o pracy nad nowymi rodzajami tkanin, które będą się same oczyszczały z potu i brudu, a kto sądzi, że to brednie, niech pomyśli, jak 100 lat temu podchodzono do wynalezienia samolotu czy telefonu. W wolnej chwili przepiszę Wam, na jakiej zasadzie to będzie działać.

Nowe duszyczki witam serdecznie i zachęcam wzorem koleżanek do pisania!

Witaj Romanko...u mnie komara nawet pól nie znajdziesz. A ja jestem z tych co ja komary uwielbiają (nikt nie ma tylu adoratorów co ja). Co do tej inicjatywy to podchodze z dystansem. Juz kilka podobnych rodem z Ameryki widzialam a w jednej nawet dzialalam. Ale moze to cos innego. Napisz jak znajdziesz czas.
 
22 lipca 2013 06:24 / 1 osobie podoba się ten post
Dzien dobry, no to mamy poniedziałek nastepnego dnia poranek !!! tygodnia poczatek!!! hmmmmmmmmmmmmmm i znow zapowiada sie upalny dzien!!! zar z nieba rajusku pogoda piekna ,czy znowu bedziemy sie gotowac? teraz jeszcze ciezko stwierdzic!!! miłego dnia zycze wszystkim, spokojnego kochani :)))))))))))))))
22 lipca 2013 08:58
Dzien dobry dzis poczatek tygodnia... oby byl mily, nie meczacy......
22 lipca 2013 08:59 / 2 osobom podoba się ten post
Witam dziewczyny u mnie słoneczko,przyjemnie się ciwiczy przy takiej pogodzie nad jeziorem,miłego dzionka.
22 lipca 2013 09:07
emilia

Upal, upal i jeszcze raz upal ... Pare dni wytchnienia bylo w innej miejscowosci u podnoza Alp, powrot do Zurichu i laznia parowa. Na szczescie we wtorek znow jedziemy, tam przynajmniej w nocy jest cudownie swieze powietrze, tylko internetu nie ma... Ale moze odkryje jakis hot-point bez zabezpieczen. Przy okazji zwiedzilam Sankt Gallen i Appenzell (tam mieszka rodzina mojego malzenstwa).

Margaretka, zlamac noge latem - straszszszne ... Nie moglas w bardziej dogodnej porze roku ? Albo wcale ???

Nie mam tak źle bo nie mam gipsu już ( miałam tylko przez 3 dni) później operowali mi nogę bo paskudne złamanie , ukośne i kawałek kosci się ułamało. Ale spokojnie już mi lepiej , szwy mi zdjęli w tamtym tygodniu.  
 
Spokojnie wracam za miesiąc do domku na około 2 miesiace i mam nadzieję ze noga się polepszy do czasu powrotu do pracy. 
 
 
 
22 lipca 2013 14:08
margaretka82

Nie mam tak źle bo nie mam gipsu już ( miałam tylko przez 3 dni) później operowali mi nogę bo paskudne złamanie , ukośne i kawałek kosci się ułamało. Ale spokojnie już mi lepiej , szwy mi zdjęli w tamtym tygodniu.  
 
Spokojnie wracam za miesiąc do domku na około 2 miesiace i mam nadzieję ze noga się polepszy do czasu powrotu do pracy. 
 
 
 

Margarytka,
to Ty nogę na wyjeździe złamałaś?
 
A ubezpieczenie masz chyba dobre?
Pokryją Ci straty?
22 lipca 2013 15:30 / 4 osobom podoba się ten post
Świętuję dzisiaj swój tysięczny post na forum ;) Zapraszam z tej okazji wszystkich na piwko ;) 
22 lipca 2013 15:31 / 4 osobom podoba się ten post
giunta

Świętuję dzisiaj swój tysięczny post na forum ;) Zapraszam z tej okazji wszystkich na piwko ;) 

No 1000!
22 lipca 2013 15:35
Hej kochani!!!  mam pytanko, czy ktos wie na jakiej stacji odbiera internet peny mobile tu gdzie jestem kolezanka probuje sobie cos kupic ale nie wiemy jaki bedzie odbior u niej Wodafone by idealnie odbierało ale tu nie dostanie? plis wie ktos cos o Penny Mobile:))))))
22 lipca 2013 15:35 / 1 osobie podoba się ten post
Giunta gratulacje.
 
Następnych kilku 1000.
 
A piwko z rozkoszą.
22 lipca 2013 15:38 / 1 osobie podoba się ten post
giunta

No 1000!

Ginuta nie rob apetytu jeszcze pewnikiem zimne?
22 lipca 2013 15:45 / 1 osobie podoba się ten post
giunta

No 1000!

takie zimne ----- yyym --- za dni pare 
                                                                            >----- nastepnych tysiac postow -----<