Drogie urlopowiczki nadmorskie!
Pobyt nad polskim Bałtykiem ma wśród paru zalet i tę, że panie mające nadmiar ciałka bez krępacji je pokazują, co pozwoliło mi przez dwa tygodnie pobytu czuć się prawie jak modelka... I nigdy nad polskim morzem nie miałam złej pogody, z reguły przeważały ciepłe, słoneczne dni.
Giunta, uprawiasz windsurfing, czy tylko się byczysz?
Sylwuniu, jak dobrze, że po erotycznym dziaduniu, masz miłą odmianę!
A ja cieszę się, że po trudach dwutygodniowego pobytu we wrocławskim czyśćcu wracam do swojego skromnego, niemieckiego przedsionka raju...
Dobranoc, drodzy emigranci w stanie ruchu i spoczynku!

