Hihi! Scarlet ja też często się zastanawiam, czy ze mną wszystko ok... ale to moje zamotanie z wiekiem narasta.... hehehe!
Hihi! Scarlet ja też często się zastanawiam, czy ze mną wszystko ok... ale to moje zamotanie z wiekiem narasta.... hehehe!
Pisze do was od trzech dni jestem w Kampen na wyspie Sylt dotarłam bez większych przeszkód tylko połączenie kijowe bo czekałam aż sześć godz. w Hamburgu.Rodzina wyjechała na czas. W domu historia babka alkocholiczka mądrzejsze stażem koleżanki proszę o radę jak z nią postępować zdanie zmienia co chwile
Boze drogi,dostalam wiadomosc od coreczki,ze poronila,powinnam byc teraz przy niej,trzese sie cala i rycze,zjezdzam dopiero za 19dni!!!
pijąca alkoholiczka czy niepijąca?bo jesli pijąca to pozwol jej pić by sie zapila i nie zatruwala zycia nikomu!!!nienawidze alkoholikow
Wróciłam. Z podopiecznym. Oma jeszcze na imprezce. Małe wesele. Przewinęło się jakieś 80 osób. Patrząc na tych ludzi miałam wrażenie, że pościli od miesiąca, aby dziś właśnie się najeść. Ja, jako że tortów nie lubię - zjadłam kawałek ciasta drożdzowego z kruszonką - 3 godziny później pierś z indyka z grila z zieloną sałatą, pomidorki z mozarellą. Pysznie i zdrowo. Teraz piję miętę - bo lubię. Och - fajny dzięń dziś miałam.
Romanka, wpadnę i ja - o której?