Na wyjeździe #2

01 sierpnia 2013 08:35 / 3 osobom podoba się ten post
Witajcie dzielne damy! Rycerzy nie witam, bo się nie ujawniają, więc do powietrza pisać nie będę!
 
Poranek zaczynamy jak zawsze - kawusia i forum. Dodatkowo postanowiłam rano brać się za niemiecki i tłumaczyć sobie codziennie ciekawy artykuł z gazety, bo to mnie kręci najbardziej, kursy zaś umiarkowanie. Zaleta też taka, że będę Wam pisać co interesującego wyczytałam.
 
Benitka, coś Ci się poziom asertywności ostatnio obniżył, lecz popracujemy nad tym. Dziecko pewnie będzie miłe, tu nie spotkałam rozwydrzonych bachorów na swojej drodze. Ale dowcipnie możesz wspomnieć o jakiejś premii uznaniowej za zajęcie się dziewczynką.
 
Judora, mój ojciec też nadużywał, choć szczęśliwie rzadko bywał agresywny i tak sobie myślę, że nigdy nie traktowaliśmy go jak powietrza z tego powodu, a szkoda...I było wręcz przeciwnie, całe życie kręciło się wokół niego - upije się czy nie, przyniesie pieniądze z fuchy, czy zgubi po drodze. Gdybyś przebywała w Polsce, to są spotkania dla członków rodzin alkoholików, gdzie uzyskuje się wsparcie, takie grupy samopomocy. Może mamę namówisz, będzie jej łatwiej.
 
Motto na dziś, trochę zmodyfikowana wersja znanego powiedzenia z czasów komuny
- Czy  się (przy myciu) stoi, czy się (w łóżeczku) leży, to chociaż tysiąc euro nam się należy!
01 sierpnia 2013 08:42 / 1 osobie podoba się ten post
Witam z ranka :)
Andrea witaj na pokładzie w DE :)
Miłego dnia Wam zyczę :)
01 sierpnia 2013 08:43
Witajcie ptaszyny.
Osobiscie podpisuje sie pod dzisiejszym motto Romany :)
01 sierpnia 2013 08:53
Jejku, jejku, chcecie przeżyć szok? Jeśli nie, to nie czytajcie tego posta. Mam przed sobą artykuł o tytule - Przepaść między emerytami i rencistami zwiększa się. No i pisze w nim, że w 2012r. przeciętna renta w Badenii Wirtembergii, gdzie jestem, wynosiła 1263 euro, a emerytura 2989 euro. Uff, mocne, nie?
01 sierpnia 2013 08:59 / 1 osobie podoba się ten post
romana

Witajcie dzielne damy! Rycerzy nie witam, bo się nie ujawniają, więc do powietrza pisać nie będę!
 
Poranek zaczynamy jak zawsze - kawusia i forum. Dodatkowo postanowiłam rano brać się za niemiecki i tłumaczyć sobie codziennie ciekawy artykuł z gazety, bo to mnie kręci najbardziej, kursy zaś umiarkowanie. Zaleta też taka, że będę Wam pisać co interesującego wyczytałam.
 
Benitka, coś Ci się poziom asertywności ostatnio obniżył, lecz popracujemy nad tym. Dziecko pewnie będzie miłe, tu nie spotkałam rozwydrzonych bachorów na swojej drodze. Ale dowcipnie możesz wspomnieć o jakiejś premii uznaniowej za zajęcie się dziewczynką.
 
Judora, mój ojciec też nadużywał, choć szczęśliwie rzadko bywał agresywny i tak sobie myślę, że nigdy nie traktowaliśmy go jak powietrza z tego powodu, a szkoda...I było wręcz przeciwnie, całe życie kręciło się wokół niego - upije się czy nie, przyniesie pieniądze z fuchy, czy zgubi po drodze. Gdybyś przebywała w Polsce, to są spotkania dla członków rodzin alkoholików, gdzie uzyskuje się wsparcie, takie grupy samopomocy. Może mamę namówisz, będzie jej łatwiej.
 
Motto na dziś, trochę zmodyfikowana wersja znanego powiedzenia z czasów komuny
- Czy  się (przy myciu) stoi, czy się (w łóżeczku) leży, to chociaż tysiąc euro nam się należy!

Romanko jak był czas chodzenia na grupy wsparcia to się nie chodziło . Tata nie mieszka już z nami bardzo długo (rozwiedli się ) więc Mama ma spokój, co nie zmienia faktu, że nadal się lubią i Ona i moja siostra się martwią. Tata też raczej do agresywnych nie należy ale to nie zmienia faktu, że potrafi pięknie wszystko zdezorganizować i narobić wiochy w mieście ;) Długo trwało zanim zrozumiałam, że to On się powinien wstydzić a nie ja. I tym optymistycznym akcentem zakończę, bo ładny dzień się zapowwiada i postanowiłam się nie zamartwiać, bo nie mam na to wpływu.
01 sierpnia 2013 09:05 / 1 osobie podoba się ten post
Dziedobry Wszystkim:):):)
Witam Wszystkich opiekunow i opiekunki:):):)
Dzisiaj jest pierwszy dzien mojej pracy po wspanialym urlopie:)
Melduje, ze bede czesciej tutaj zagladac,a nawet codziennie hahahahahahaha.Bedac na urlopie najzwyczajniej w swiecie nie mialam czasu,albo nie bylo mnie w domku.Urop byl naprawde udany....Zjazd Opiekunek,potem pobyt nad jeziorem,i znowu pobyt nad naszym Baltykiem(o dziwo woda byla ciepla).Synus zadowolony z wakacji spedzonych ze mna,ja rowniez uchachana po pachy.Pieknie sie opalilam,naladowalam baterie i powrocilam tutaj do Was:):):)
Znowu bede pisala z bledami(klawiatura),zaznaczam ze nie bede sie stresowala piszac posty(szukac odpowiednich klawiszy)za co z gory Przepraszam:):):)
Teraz odpalam miotelke i do pracy,ale jestem tuz obok:):):)Do zobaczenia na forum:):):)
01 sierpnia 2013 09:09
Aha !!!!!!!!!!!!!Pytanie mam do Was i Moderatora.Co to jest takie jakies niebieskie okienko,ktore zlosliwie zakrywa mi pol ekranu?Wy tez tak macie?Nie moge normalnie poczytac forum,to juz tak ma byc?:(:(:(
01 sierpnia 2013 09:18 / 1 osobie podoba się ten post
Dzień dobry Forumki Kochane!

Wstałam dziś skoro świt czyli o 8.05 :) i słyszę, że samochód przyjechał to dyla do łazienki, bo ja jeszcze w koszulinie... zdążyłam się ubrać zanim budowlańcy weszli do chałupy (mają swoje klucze)... hihi! Zrobiłam im kawusie i postawiłam na stoliczku wodę z lodówki i sama zjadłam śniadanko...

oj spać coś nie mogę... niby jestem zmęczona, ale jak wyłączę światło to się jakby troszkę boję... sama w całym domu pod lasem... nachodzą mnie różne durnowate myśli...
Może ma któraś ochotę mnie odwiedzić? Hehe! Może zrobię zjazd forumowy w Niemczech? Co Wy na to? hihi!

A dziś na tapecie trochę sprzątania przed południem, potem paznokietki, golenie i heja na basen... no w sumie czuję się jak na urlopie... szkoda tylko, że sama tu jestem... ale może moje Kochanie do mnie wpadnie na jakiś weekend...

Judora mój ojciec też był alkoholikiem... przestał całkowicie pić, jak obcięli mu drugą nogę... smutne ale prawdziwe... współczuję Ci!

Romana rozmawiam z moimi znajomymi Niemcami i oni mówią, że niektórzy zwłaszcza kobiety (siedziały w domu zamiast pracować) dostają bardzo niewielkie emerytury... widziałam raz reportaż w telewizji o jakiejś babci co miała 600 euro... my mamy styczność tylko z ludźmi, którzy pieniądze mają, ale nie u wszystkich jest tak różowo...

Miłego dnia Wszystkim!
01 sierpnia 2013 10:01
mleczko47

Mam nadzieje,ze nie posluchalaas rady Kasi63 i kupilas Mleczko w pudelku.

A co ja jej takiego doradzałam bo jakos nie pamiętam i znależć nie mogę???
01 sierpnia 2013 10:03
hogata76

Aha !!!!!!!!!!!!!Pytanie mam do Was i Moderatora.Co to jest takie jakies niebieskie okienko,ktore zlosliwie zakrywa mi pol ekranu?Wy tez tak macie?Nie moge normalnie poczytac forum,to juz tak ma byc?:(:(:(

No nareszcie jesteś !!!!!!!
Niebieskie cus też mi sie pojawia ale klikam na białe gdzies z boczku i znika.
01 sierpnia 2013 10:04
hogata76

Dziedobry Wszystkim:):):)
Witam Wszystkich opiekunow i opiekunki:):):)
Dzisiaj jest pierwszy dzien mojej pracy po wspanialym urlopie:)
Melduje, ze bede czesciej tutaj zagladac,a nawet codziennie hahahahahahaha.Bedac na urlopie najzwyczajniej w swiecie nie mialam czasu,albo nie bylo mnie w domku.Urop byl naprawde udany....Zjazd Opiekunek,potem pobyt nad jeziorem,i znowu pobyt nad naszym Baltykiem(o dziwo woda byla ciepla).Synus zadowolony z wakacji spedzonych ze mna,ja rowniez uchachana po pachy.Pieknie sie opalilam,naladowalam baterie i powrocilam tutaj do Was:):):)
Znowu bede pisala z bledami(klawiatura),zaznaczam ze nie bede sie stresowala piszac posty(szukac odpowiednich klawiszy)za co z gory Przepraszam:):):)
Teraz odpalam miotelke i do pracy,ale jestem tuz obok:):):)Do zobaczenia na forum:):):)

Witaj z powrotem Hogata tylko nie badz nagorliwa z ta mioteła, nagorliwosc gorsza od choroby hehe:)))))))))))))))))))))))))))))P Romana kurcze to az nie do wiary zeby az taka roznica była, ale ja i tak za mało wiem mi wciskali kit ze tu tylko renty maja i to bardzo niskie ,a podobno  niemcy nie kłamia hehe oj dobrze wiedziec nie oszukaj juz mnie a gdzie to wyczytałas jak bys mogła napisac było by super:))))
01 sierpnia 2013 10:16
hogata76

Dziedobry Wszystkim:):):)
Witam Wszystkich opiekunow i opiekunki:):):)
Dzisiaj jest pierwszy dzien mojej pracy po wspanialym urlopie:)
Melduje, ze bede czesciej tutaj zagladac,a nawet codziennie hahahahahahaha.Bedac na urlopie najzwyczajniej w swiecie nie mialam czasu,albo nie bylo mnie w domku.Urop byl naprawde udany....Zjazd Opiekunek,potem pobyt nad jeziorem,i znowu pobyt nad naszym Baltykiem(o dziwo woda byla ciepla).Synus zadowolony z wakacji spedzonych ze mna,ja rowniez uchachana po pachy.Pieknie sie opalilam,naladowalam baterie i powrocilam tutaj do Was:):):)
Znowu bede pisala z bledami(klawiatura),zaznaczam ze nie bede sie stresowala piszac posty(szukac odpowiednich klawiszy)za co z gory Przepraszam:):):)
Teraz odpalam miotelke i do pracy,ale jestem tuz obok:):):)Do zobaczenia na forum:):):)

Witaj Hogata!
Przyleciałaś wreszcie! Hehe! Widzę, że Ty, Romana, Andrea i ja mamy w podobnym terminie odsiadki!
Z tym, że ja mam teraz coś w rodzaju urlopu...
 
01 sierpnia 2013 10:19 / 4 osobom podoba się ten post
"Żeby mi się chciało, jak mi się nie chce, to bym z posad ruszyła świat..."
01 sierpnia 2013 10:24 / 1 osobie podoba się ten post
Mnie sie dzis tez nic nie chce ... Upal, upal, wczoraj wrocilismy z gor - tam bylo troche lepiej. Dzis swieto szwajcarskie, czyli nuuudy, wieczorkiem zrobie wypad nad jezioro. A, wreszcie mi sie udalo znalezc Takko i uzupelnic luki w ciuchach i pewnie znow trzeba bedzie paczke wyslac do PL, coby sie na koniec jakos zapakowac.
01 sierpnia 2013 10:29
emilia

Mnie sie dzis tez nic nie chce ... Upal, upal, wczoraj wrocilismy z gor - tam bylo troche lepiej. Dzis swieto szwajcarskie, czyli nuuudy, wieczorkiem zrobie wypad nad jezioro. A, wreszcie mi sie udalo znalezc Takko i uzupelnic luki w ciuchach i pewnie znow trzeba bedzie paczke wyslac do PL, coby sie na koniec jakos zapakowac.

Zakupy to zdecydowanie nie moje hobby, ale od początku roku nic sobie nie kupiłam, nie bylam w żadnym ciuchowym sklepie - wszystko, co mam zestarzało się od ciągłego prania. Zdecydowanie powinnam odświeżyć garderobę. Ja mogę Tobie, Emilko służyć pustym miejscem w walizce, bo jadąc do domu większość tego, co mam - po prostu wyrzucę.