Misiu, serdecznie witaj! Ja z tych, co to wolały od dziecka bawić się z misiami, nie z lalkami, więc się szeroko uśmiechnęłam na widok Twojego posta! Temat żeglarski poruszyć proszę, bo my tu w większości niekumate w tej kwestii. A Andrejka to nawet zapomniała jak się na rowerze jeździ, bo ona umie tylko na laptopie... Zajeździ go w końcu na śmierć!
Kasia, napisałam com była winna, mam nadzieję, że przyzwoicie. Skąd ten chłód względem Misia? W zamrażarce ochłody zażywasz?

