17 maja 2014 21:29 / 10 osobom podoba się ten post
Miałam fajny kontakt z kobitką co weszła na " moje miejsce " . Jak przyjechałam już do D.zadzwoniłam do niej , spytałam jak " moja Babciunia " , czy wszystko w porządku itd. Usłyszałam , ze jestem "nieprofesjonalną opiekunką " ,bo : przy mnie Babciunia oglądała tv do i po 23-ej ----ona ją kładzie między 21 a 22 godziną , nieważne , że Babciunia oglądała swoje ulubione kryminały ...... Ja odżywiałam ją normalnymi potrawami ---ona kupuje tylko BIO - produkty .... Ja kupowałam alaskę czasem (rzadko ) pangę --ona tylko łososia do smażenia i wędzonego . Ja robiłam PDP-ej "kolorowe " kanapki --- ona pasty z awokado . Ja kupowałam jabłka , mandarynki czasem banany --- ona wszystkie owoce " moderne" ...... Przy mnie nieprofesjonalnej opiekunce Babciuni poziom cukru(diabetyk) mierzony przez lekarz co 2 tyg. najwyższy był 2x ok. 150 (tylko tabletki brała)--- przy profesjonalnej opiekunce : najniższy ponad 160 , przez jakiś czas ponad 200.....Ale " profesjonalna " 2 m-ce uczyła się jak postępować ze starymi i chorymi ludżmi w domu opieki w PL.......a ja , nieprofesjonalna , tylko ok. 8 lat opiekowałam się chorymi w mojej rodzinie a póżniej tylko ponad 2,5 roku w D....... widocznie jestem jakaś tępota ...gdzie mi do profesjonalistki ?