A, znaczy się ryba posypana kukurydzą , czy tak ?
A, znaczy się ryba posypana kukurydzą , czy tak ?
No jaka znowu kukurydza Kóleżanko:)
Sobie wypraszam:)
Maischolle to normalne, niemieckie słowo. Dla zaznaczenia, że to gładzica majowa, a nie jakaś zwykła.
http://www.essen-und-trinken.de/maischolle
http://www.chefkoch.de/rs/s0/maischolle/Rezepte.html
http://www.send-a-fish.de/scholle.html
"(...)Przyjmuje to do wiadomości ale całowanie siusiaka,który przed chwilą zrobił siku(...)"
No bez jaj, myślałam , że nic mnie tutaj nie ździwi.
Zacytowałaś mojego posta ze stycznia.Wyrywałam z tego miejsca tak szybko jak tylko mi sie udało.Uwierz mi,ze z kazdym dniem było gorzej.Przegiął przysłowiowa pałkę, kiedy rzucił we mnie kaczką.Bardzo to rozbawiło żonę i córkę.Mnie nie.
Teraz jestem juz po raz 4 u moich dziadeczków.Luzik i normalność, której wszystkim życzę.
Tak widziałam date, ale tak mnie to zadziwiło, że miałąm nadzieje że jak przeczytasz to rozwiniesz temat
O! wyskoczyl temat na czasie :-) wczoraj zadzwonilam do nastepnej opiekunki u p. Geizig. zjechalam z tej stelli na pocz marca br i nigdy nie wroce. twardá reká trzymalam babuszke z zakupami, lodowka miala byc w miare pelna. zmienniczce opowiedzialam jak jest, nic nie ukrywalam. dziewczyna zjechala tydz temu po 3mcach i jest nastepna. Lodowka byla pusta, tylko dzem i mleko. wiecie co mnie wkurza? moze jestem zolza albo hetera, ale na stelli JA ustalam reguly, trzymam jakis tam poziom zeby mnie bylo dobrze i kolejnym, a przyjedzie jakas po mnie odpusci wszystko, przyzwyczai pdp do uleglosci i potem jest znow walka o powrot do poprz. regul. nie lubie przejmowac stelli po niezdecydowanej i strachliwej opiekunce. Bo jak ja zjezdzam to 3 rzeczy sa pewne: pelna lodowka, posprzatane i babcia chodzáca jak w zegarku.
Mleczko w zupelnosci sie z Toba zgadzam , przyjechalam na pusta lodowke wiec zmienniczki u mnie tez tak maja , zreszta dostajemy na tyle Haushaltgeldu ze kazda moze jesc to co lubi:-) kazda rozlicza sie ze swoich wydatkow osobiscie .,