Skrzynke mam pustą.Czekam.
Skrzynke mam pustą.Czekam.
Ja tez nie stosuje metody " zegarka" każda z nas chodzi jak chce. Babcia w swoim trybie a ja w swoim.
Może i nie mam doświadczenia, ale mam intuicję. Oczywiscie ze sa stałe punkty dnia i staramy sie tego trzymac ale czasami nie uda się....i tez dobrze.
Alez Małgorzato :-) :-) :-) przeciez Ty juz star wyga jestes:-) :-) :-) :-) :-) bojówke juz przeszłas :-) :-) :-) :-) a wiec cnota stracona :-) :-) :-) :-)
To mozna zamrozic rzeczy ktorych sie nie jada lub nie lubi dla kolejnej opiekunki. Ale zeby zostawic w lodowce tylko dzem i mleko to mi sie w glowie nie miesci. Nie sádze aby z rozpuszczonymi na maksa pdp mozna bylo dobrze pracowac: demencja i wiek podeszly wymagaja rutyny, stalych punktow dnia. Jesli pozwolisz sobie na kazdy pomysl pdp i jego inicjatywe na kazdym polu to jakos nie wyobrazam sobie zeby powiedziec sobie "fajna stella".
O! wyskoczyl temat na czasie :-) wczoraj zadzwonilam do nastepnej opiekunki u p. Geizig. zjechalam z tej stelli na pocz marca br i nigdy nie wroce. twardá reká trzymalam babuszke z zakupami, lodowka miala byc w miare pelna. zmienniczce opowiedzialam jak jest, nic nie ukrywalam. dziewczyna zjechala tydz temu po 3mcach i jest nastepna. Lodowka byla pusta, tylko dzem i mleko. wiecie co mnie wkurza? moze jestem zolza albo hetera, ale na stelli JA ustalam reguly, trzymam jakis tam poziom zeby mnie bylo dobrze i kolejnym, a przyjedzie jakas po mnie odpusci wszystko, przyzwyczai pdp do uleglosci i potem jest znow walka o powrot do poprz. regul. nie lubie przejmowac stelli po niezdecydowanej i strachliwej opiekunce. Bo jak ja zjezdzam to 3 rzeczy sa pewne: pelna lodowka, posprzatane i babcia chodzáca jak w zegarku.
Ja tez nie stosuje metody " zegarka" każda z nas chodzi jak chce. Babcia w swoim trybie a ja w swoim.
Może i nie mam doświadczenia, ale mam intuicję. Oczywiscie ze sa stałe punkty dnia i staramy sie tego trzymac ale czasami nie uda się....i tez dobrze.
A zawsze udaje się Wam skontaktować ze zmienniczkami przed przyjazdem na stelle?
A zawsze udaje się Wam skontaktować ze zmienniczkami przed przyjazdem na stelle?