kilka dni temu naublizalas margolci, ze jest zalosna itd, na nast dzien wchodzilas jej w tylek bez mydla!!!!!!!. ..........Wisienka, dzieki za zaproszenie do przyjaciol ale nie mam opcji dodaj,albo sie nie znam.
kilka dni temu naublizalas margolci, ze jest zalosna itd, na nast dzien wchodzilas jej w tylek bez mydla!!!!!!!. ..........Wisienka, dzieki za zaproszenie do przyjaciol ale nie mam opcji dodaj,albo sie nie znam.
kilka dni temu naublizalas margolci, ze jest zalosna itd, na nast dzien wchodzilas jej w tylek bez mydla!!!!!!!. ..........Wisienka, dzieki za zaproszenie do przyjaciol ale nie mam opcji dodaj,albo sie nie znam.
Zgadzam sie z Toba w calej rozciaglosci,wszystko mozna poukladac tak aby dwie strony byly zadowolone.Fakt ta praca wciaga,tez lubie robic to co robie i oczywiscie jest za to fajna kasa,poza tym jest dzisiaj dostep do internetu,wiec mozna byc na biezaco co w domu sie dzieje.A to ze jedna pracuje dluzej a druga krocej to wszystko zalezy od danej osoby,kazdy ma jakis cel do ktorego dazy.
Właśnie - cel. To cos na horyzoncie. Nie wazne czy to kredyty, czy modernizacja domu, czy nowe mieszkanie sa naszym celem. jakem Maratończyk...mój cel teraz to byc na Boze Narodzenie w domu. I żeby sie "wstrzelic" i przy tym nie dac okazji komornikowi do satysfakcji zajecia mienia, musze byc tak długo. Muszem uzbierac na urlop :)
Dzięki Andrea ... Tak ogólnie jestem do przyjęcia .....))))
Danusia-a co? ktoś twierdzi inaczej???/Komu wp.........??????No,komu????:):):):)
Te wszystkie nowe rzeczy - nowa wiedza, nowy język, nowe umiejętności stają się ważne po latach nieudanych prób, gdy "coraz gorzej" nie ma właściwie końca... Wiem, że w Polsce mi się zmieni gdy na te zmiany zarobię, a zarabiam tylko w Niemczech ... Mogę być długodystansowcem, ale muszę mieć bardziej normalne warunki... Do tej pory takich nie miałam... Tam pracuję, ale w Polsce panuję - niewiele jest rzeczy, które muszę .... W Polsce mogę sobie chcieć...)))