Dla tych co maja doła

27 maja 2014 20:45
Michasiu chyba masz naprawde dola 4 razy ten sam wpis
27 maja 2014 21:32
beata

Michasiu chyba masz naprawde dola :-) :-) :-) :-) :-) :-) 4 razy ten sam wpis :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-)

Nie wiem jak to się stało? (: a doła maaam.
04 października 2014 10:58 / 3 osobom podoba się ten post
Jestem już na pagórku,mały dołek zaliczony.To wszystko bierze sie z nierobstwa.Na cięższych Stelach mialam poźniej dołka, a teraz dwa tygodnie po przyjeżdzie.Pewnie na to ma też wplyw pora roku, jesień to moja ulubiony czas.Lubie być w tym okresie w domu, chodzić swoimi ściezkami,  pełno mnie wszedzie i nie moge usiedziec na miejscu.Jeszcze nie jeden dołek mnie tu czeka, ale najlepszym lekarstwem na niego jest cierpliwosc- trzeba go przeczekać.
04 października 2014 11:09 / 3 osobom podoba się ten post
mleczko47

Jestem już na pagórku,mały dołek zaliczony.To wszystko bierze sie z nierobstwa.Na cięższych Stelach mialam poźniej dołka, a teraz dwa tygodnie po przyjeżdzie.Pewnie na to ma też wplyw pora roku, jesień to moja ulubiony czas.Lubie być w tym okresie w domu, chodzić swoimi ściezkami,  pełno mnie wszedzie i nie moge usiedziec na miejscu.Jeszcze nie jeden dołek mnie tu czeka, ale najlepszym lekarstwem na niego jest cierpliwosc- trzeba go przeczekać.

Trafiłas w temat.. dwa tygodnie tu jestem a juz o powrocie myślę... Boże jak tęsknię!!!! 
04 października 2014 11:10 / 3 osobom podoba się ten post
mleczko47

Jestem już na pagórku,mały dołek zaliczony.To wszystko bierze sie z nierobstwa.Na cięższych Stelach mialam poźniej dołka, a teraz dwa tygodnie po przyjeżdzie.Pewnie na to ma też wplyw pora roku, jesień to moja ulubiony czas.Lubie być w tym okresie w domu, chodzić swoimi ściezkami,  pełno mnie wszedzie i nie moge usiedziec na miejscu.Jeszcze nie jeden dołek mnie tu czeka, ale najlepszym lekarstwem na niego jest cierpliwosc- trzeba go przeczekać.

U mnie identycznie..........dołek i wszystko do niczego....:((((((((((
04 października 2014 11:12 / 4 osobom podoba się ten post
Ja jestem pierwszy raz w DE i od razu na dłużej. Na razie udaje mi się uniknąć dołka, ale jak czuję że coś mnie bierze to szubciutko telefon łapię i do kogoś z rodziny dzwonię. A jak nie mogę z nikim pogadać to wchodzę na forum i zaraz mi się humor poprawia. Ale to dopiero 1.5 miesiąca. Jeszcze dużo przede mną.
04 października 2014 11:15 / 4 osobom podoba się ten post
kasiachodziez

U mnie identycznie..........dołek i wszystko do niczego....:((((((((((

Ja tez sie dolacze-:( moze razem odkopiemy lepszy swiat? U mnie kopania jeszcze ns 3 tygodnie. W 
Domke u przestan kopac)))))
04 października 2014 12:28
dorotee

Ja tez sie dolacze-:( moze razem odkopiemy lepszy swiat? U mnie kopania jeszcze ns 3 tygodnie. W 
Domke u przestan kopac:-))))))

Dorotka czy Ty jestes na starym miejscu,cos mi umkneło?
04 października 2014 12:39 / 1 osobie podoba się ten post
Też mam średniego doła nie zdążyłam wypocząć na urlopie a od dłuższego czasu mam całkowicie zajety cały dzień bez chwili dla siebie. jestem dopiero tydzień a nogi mi sie cofają jak mam cokolwiek robić -mam nadzieję, że to przejdzie bo przede mną długa droga.
04 października 2014 12:48 / 2 osobom podoba się ten post
mleczko47

Dorotka czy Ty jestes na starym miejscu,cos mi umkneło?

Tak w moim pieknym gmaszysku, powoli koncze pobyt, 15 10 piec miesiecy, demencja poczatki Al, padam ,stad te doly, moja hrabina zyje w latach swej swietnosci, kiedy to miala te sluzce non stop, teraz ja jedna biedna, blad za bledem , dyskutuje z pdp de,encyjnym. Ale to juz krotko.
04 października 2014 13:00
dorotee

Tak w moim pieknym gmaszysku, powoli koncze pobyt, 15 10 piec miesiecy, demencja poczatki Al, padam ,stad te doly, moja hrabina zyje w latach swej swietnosci, kiedy to miala te sluzce non stop, teraz ja jedna:-( biedna, blad za bledem , dyskutuje z pdp de,encyjnym. Ale to juz krotko.

powiedz dorotee jaka jest demencja u Twojej PDP ?
 
04 października 2014 13:08 / 2 osobom podoba się ten post
dorotee

Tak w moim pieknym gmaszysku, powoli koncze pobyt, 15 10 piec miesiecy, demencja poczatki Al, padam ,stad te doly, moja hrabina zyje w latach swej swietnosci, kiedy to miala te sluzce non stop, teraz ja jedna:-( biedna, blad za bledem , dyskutuje z pdp de,encyjnym. Ale to juz krotko.

Dorotka, juz zostało Ci pare dni.Dasz radę,daj na luz demencyjnego nie przekonasz.Potakuj dla ogolnego spokoju i rob swoje.W domku odpoczniesz długi pobyt tym razem zaliczyłaś.Widzisz dałas rade nie ma to jak opiekunka.
04 października 2014 17:24 / 1 osobie podoba się ten post
czyzby ktoś utworzyl temat specjalnie dla mnie ? :(
04 października 2014 17:28
agamor

powiedz dorotee jaka jest demencja u Twojej PDP ?
 

Moja pdp zyje niejako dwutorowo, mysli ze jest w domu opieki, potem wire ze jest w domu, ja estem jej sluzaca!, jak za dawnych czasow, pieleg.iarka mycie itp, powierniczka , wieczorne roz
mowy, teraz jestem na etspie sluzacej, byla dosyc ostra pania domu, mam nuedlugo ur, syn chcial wyprawic moje tez, pdp ty jestes tutaj od pracy , nie od swietowania, nie uznaje niwdziel, nie jest tutaj zle, ciwzko owszem, ale.moje zmwczenie mnie powala. Staad te bledy w stosunky do pdp.
04 października 2014 17:28
użytkowniczka niegdyś znana jako debiutantka

czyzby ktoś utworzyl temat specjalnie dla mnie ? :(

Hej, nie pochlebiaj sobie ! Doly wpisane w nasza rzeczywistosc, sztuka nie dac sie na stale nisko umiescic. Ten stan ducha i umyslu jest jak ocean, przchodzi i odchodzi!