Dla tych co maja doła

07 października 2014 16:27 / 1 osobie podoba się ten post
nianta

Ej czy ja też tak reaguję-albo reagowałam na wszystko 'kontrą'... Normalnie jakbym siebie czytała...

Nie tylko Ty , bo ja stare próchno też ! Jak miałam problemy na początku roku to mi się zdawało ,że wszyscy co mi dobrze radzą to na mnie krzyczą ! -:)...
07 października 2014 16:32 / 1 osobie podoba się ten post
jak się ma problemy..to wydaję się człowiekowi życie się wali..i wszyscy nie rozumieją..mam nadzieję że wszystko mi się wyprostuję..
07 października 2014 16:36 / 1 osobie podoba się ten post
skarbek

jak się ma problemy..to wydaję się człowiekowi życie się wali..i wszyscy nie rozumieją..mam nadzieję że wszystko mi się wyprostuję..

Mnie też się waliło, rachunki niezapłacone za ponad pół roku, nakaz eksmisji, problemy z ojcem, który po latach sobie wymyślił, że mnie poda o alimenty, komornicy pukający 3 razy w tygodniu do drzwi, życie osobiste w rozsypce... Myślę, że wiele osób (nie mówię, że wszyscy)decydujących się na pracę w De ma podobne problemy.
'Nic nie dzieje sie bez przyczyny'.
07 października 2014 16:39
dokładnie..tak jest.nianta,bo nic się nie dzieję bez przyczyny..wyjazd to najlepsze wyjście,i tyle..nic dodać więcej..
07 października 2014 16:39
skarbek

jak się ma problemy..to wydaję się człowiekowi życie się wali..i wszyscy nie rozumieją..mam nadzieję że wszystko mi się wyprostuję..

Nie kop sobie doła,jestes w domu to ciesz sie.Mysle,że Twoj wyjazd spowodowany koniecznosci jak prawie nas wszystkich.Wyjedziesz,wyjedziesz.Troche cierpliwosci. I zmien topik dziewczyno idz na co zabrac na wyjazd,bo potem sie okaze,że slownika nie wziełas albo telefonu:):):)
07 października 2014 16:43
skarbek

jak się ma problemy..to wydaję się człowiekowi życie się wali..i wszyscy nie rozumieją..mam nadzieję że wszystko mi się wyprostuję..

Pamietaj ze z kazdej sytuacji jest wyjscie ,tylko trza ochlonac ,zrobic kilka wdechow dookola sa ludzie jeszcze dobrzy ktorzy pomoga bezinteresownie i glowa do gory mozna plakac,lamentowac ale przychodzi czas ze trzeba sie wziasc w garsc i myslec pozytywnie ,i nie poddawac sie ,zycie to caly czas walka,walka ze swoimi slabosciami tez.
07 października 2014 16:43 / 2 osobom podoba się ten post
ooooj..jak bym tylko zapomniała telefonu..a już o słowniku nie wspomnę..tylko już cierpliwości mi brak..ja wiem że nie mogę się poddać.i się nie podam..
07 października 2014 16:48
skarbek

ooooj..jak bym tylko zapomniała telefonu..a już o słowniku nie wspomnę..tylko już cierpliwości mi brak..ja wiem że nie mogę się poddać.i się nie podam..

Jak będziesz miala jakies namiary w profilu to moze ktoś Ci pomoze.Widze,że jezyk masz dobry (wg gwiazdek).
07 października 2014 16:50
tak,z językiem nie ma problemu..czytam też dobrze po niemiecku..no ale co cierpliwości brak..jakoś nikt nie piszę..na forum..pewnie nikt nie ma doła..
07 października 2014 17:20 / 4 osobom podoba się ten post
No pewnie , bo tu wszyscy są optymistami, inaczej byłoby krucho...
07 października 2014 17:57 / 4 osobom podoba się ten post
skarbek

tak,z językiem nie ma problemu..czytam też dobrze po niemiecku..no ale co cierpliwości brak..jakoś nikt nie piszę..na forum..pewnie nikt nie ma doła..

Skarbek masz forum ,masz opiekunki to bardzo dużo daje. Ja przez 3 tygodnie szukałam pracy nie mając żadnego wsparcia ( nie wiedziała ,że coś takiego jak forum istnieje). Nikt mi nie pomógł, osoby ,które za geld mialy pomóc wypieły sie jak dostały zaliczkę -jesli mi sie udało bez znajomości niemieckiego to Tobie wszystko się uda -więcej wiary.
17 października 2014 21:23
Sa trzy rodzaje dolow-doly, padoly i wadoly. Do ktorej byscie sie zaliczyly?
17 października 2014 21:26 / 1 osobie podoba się ten post
Do żadnego z nich jakie doły głowa do góry.
17 października 2014 21:28 / 2 osobom podoba się ten post
malajka

Sa trzy rodzaje dolow-doly, padoly i wadoly. Do ktorej byscie sie zaliczyly?

Na marnym padole w glebokim dole wadole(wadole a co.to? 
17 października 2014 21:28 / 3 osobom podoba się ten post
malajka

Sa trzy rodzaje dolow-doly, padoly i wadoly. Do ktorej byscie sie zaliczyly?

Są jeszcze dołki,dołeczki,wąwozy ,kaniony i milion innych.Co nie oznacza ,że trzeba w nie wpadać!!!!
Mnie nie dotyczą -nigdy nie miewam dołów:)