Podłaczam sie do postu kolegi, tak miedzy golonką, winkiem a fajeczką. Dobrej nocy!
Podłaczam sie do postu kolegi, tak miedzy golonką, winkiem a fajeczką. Dobrej nocy!
Doda! To tak na dobranoc chciałam Ci powiedzieć, że bardzo mi się podoba Twoje zdroworozsądkowe zaprawine lekko ironicznym humorem podejście do życia, dystans jaki masz do siebie i do ludzi. Potrafisz żartować ale równocześnie twardo stąpasz po ziemi. Bardzo mi impomują takie kobiety.
Jolek, jak jest ch......m ojcem, to nic z niego nie bedzie. Odpusc sobie.
Tak na powaznie mówiac, to te dopasowania zodiakalne, to smiechu warte sa. Mnie na przykład mówia, ze ze strzelcem bede szczesliwa, a guzik prawda. Strzelce płci meskiej sa nie do przyjecia dla wojowniczego barana, Przyjaciółki owszwm, podobnie jak skorpiony. Koziorozec kocha eleganckie kobiety, ale chodzi jak kot swoimi sciezkami.
Coś w tym jest. Mój starszy syn też jest rakiem i fakt dogadać się z nim ciężko. Ożenił się z panią rakową i dogadują się wspaniale tak, że może ty Jolek i ojeciec Twojego synka jesteście tylko potwierdzeniem, że od każdej reguły są wyjątki.
Te wszystkie horoskopy i przepowiednie są jedną wielką bójdą i nonsensem, nawet nie biorąc pod uwagę negacji całej filozofii ezoterycznej. Bzdury i już.
Te wszystkie horoskopy i przepowiednie są jedną wielką bójdą i nonsensem, nawet nie biorąc pod uwagę negacji całej filozofii ezoterycznej. Bzdury i już.
Mój syn jest rakiem, no dogadac sie nie idzie. Mam kolezanke raka, ciezki przypadek, ale dobra dziewczyna. Wy raki, zle znosicie porazki,szybko sie zniechecacie, ale mimo wszystko macie power i jedziecie ostro do przodu. Natomiast w temacie starszyzny droga kolezanko, to chyba nie sadzisz, ze zycie z wszystkimi jego przyjemnosciami konczy sie po trzydziestce, a po czterdziestce to juz tylko ziółka i robótki na drutach :))))))))))))))
Niby tak, ale co ja zrobie ze kreca mnie własnie skorpiony, choc to kurwienózki są, ale jedynie one sa w stanie mnie ujarzmic. No jeszcze ewentualnie koziorozec :)))))))))))))))) Dacie iść spac wreszcie czy nie:))))))))))))))))????
raki chodzą przecież wspak - mam córkę to wiem
po pięćdziesiątceto dopiero jest czas na przyjemności
raki chodzą przecież wspak - mam córkę to wiem
po pięćdziesiątceto dopiero jest czas na przyjemności
Zofija, ale Ty nie czytasz, bo wiesz, że nie Ci wolno ;)?
Co miałaś na myśli pisząc: "nawet nie biorąc pod uwagę negacji całej filozofii ezoterycznej"?
Nie ić, nie ić jeszcze :D