Czego nauczyliśmy się od Niemców

04 listopada 2013 14:29 / 1 osobie podoba się ten post
Bry!!!!!
Nauczyłam sie tutaj oszczędzać... siebie... Niemiec w swojej pracy nie zrobi za darmo niczego co nie wchodzi w zakres jego umowy. Ja też nie robię. Mam czas dla siebie.
Poza tym po wielu latach  nieobecności w tym kraju rozczarował mnie brak porządku. Ich powiedzenie" Ordnung ist Macht" zupełnie do nich nie pasuje. 
04 listopada 2013 15:45 / 1 osobie podoba się ten post
Z tym "ordnungiem" a raczej jego brakiem to nie do końca ich wina. Za dużo obcokrajowców, którzy nie szanują tego co zastali. Takie jest moje zdanie.
04 listopada 2013 15:51
Mycha

Z tym "ordnungiem" a raczej jego brakiem to nie do końca ich wina. Za dużo obcokrajowców, którzy nie szanują tego co zastali. Takie jest moje zdanie.

dokłądnie. zgadzam sie sa balaganiażami.wezma cos i  nieodłoża na miejsce,bo i po co,ogólnie nieporzadek maja
04 listopada 2013 16:01
Ja nie mówię tutaj o bałaganie jaki niektórzy mają w domu. Bywa i tak. Ale szacunek do porządku ogólnie kiedyś a teraz to chyba duża różnica. W pobliżu mam winnice i jest tam postawiony zakaz wjazdu samochodów. Kiedyś proponowałam mojemu PDP, żebyśmy pojechali taka drogą. Będzie mógł pooglądać ładne widoczki. Nie chciał, bo jest zakazane. Droga tylko dla tych, którzy maja tam swoje winnice. Ale jeździ tamtędy bardzo dużo aut. Zwłaszcza w godzinach szczytu. Robią sobie skrót i tyle. Czasami policja się ustawia i wali mandaty hurtowo. Ale to już inne pokolenie. Mój dziadek za diabła nie naruszy obowiązujących zasad.
04 listopada 2013 19:42
tak oni potrafia donosic,obserwowac wszystkich choc niewszyscy,ale staruszkowie tacy co siedza w domu potrafia:))
04 listopada 2013 20:27 / 2 osobom podoba się ten post
A ja się nauczyłam ,że nie wolno za bardzo zginać głowy i mimo ,że przebywamy tu 24 godz na dobę ,trzeba się od nich dystansować i nie pozwalać na wchodzenie sobie na głowę.Oni nas testują ile jeszcze mogą z nas wydusić ,mają z nas opiekunkę ,sprzątaczkę ,kucharkę itp.ale może jeszcze na coś jesteśmy gotowe się zgodzić?!Mnie próbowano wrobić w rehabilitację ,ale nie dałam się -powiedziałam ,że nie mam uprawnień i kwita ,od tamtej pory mam spokój ,a rehabilitantka przychodzi ,ale jej za to płacą .
08 listopada 2013 19:46 / 4 osobom podoba się ten post
Nauczyłem się że Niemcy są albo zbyt bogaci albo niecierpliwi. Podczas ostatniego pobytu kilka razy spotkał mnie nieoczekiwany gratis, w postaci pozostawionego zettla w pfandautomacie. Pewnie dla nich raz 5€, za drugim coś koło 3€ i za trzecim podobnie to grosiwo. Ja miałem dzięki temu gratisowe fajki. Jednak chyba za bogaci, bo włożenie około 20 flaszek trwało zdecydowanie dłużej niż wydrukowanie zettla. Danke schön Deutscher.
08 listopada 2013 19:52
filip

Nauczyłem się że Niemcy są albo zbyt bogaci albo niecierpliwi. Podczas ostatniego pobytu kilka razy spotkał mnie nieoczekiwany gratis, w postaci pozostawionego zettla w pfandautomacie. Pewnie dla nich raz 5€, za drugim coś koło 3€ i za trzecim podobnie to grosiwo. Ja miałem dzięki temu gratisowe fajki. Jednak chyba za bogaci, bo włożenie około 20 flaszek trwało zdecydowanie dłużej niż wydrukowanie zettla. Danke schön Deutscher.

Jeszcze mnie takie coś nie spotkało :))) A kiedyś jak się schyliłam bo coś tak ładnie zabłyszczało (myślałam że przynajmniej 2€) to niestety był to zeton do sklepowych wózków. :(
08 listopada 2013 19:55
A ja się nauczyłam jeszcze kichać w łokieć zamiast w dłoń ( niemiecki sposób bardziej higieniczny wg. mnie) i nakłuwać jajka do gotowania.
08 listopada 2013 19:57 / 4 osobom podoba się ten post
judora

A ja się nauczyłam jeszcze kichać w łokieć zamiast w dłoń ( niemiecki sposób bardziej higieniczny wg. mnie) i nakłuwać jajka do gotowania.

A ja kicham w chusteczke.
08 listopada 2013 19:59 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko47

A ja kicham w chusteczke.

ahahahahahha! :-D :-D
08 listopada 2013 20:01 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko47

A ja kicham w chusteczke.

a ja wolę w rękaw ;-)
08 listopada 2013 20:02 / 7 osobom podoba się ten post
judora

a ja wolę w rękaw ;-)

a ja kicham na wszystko,jestem na urlopie
08 listopada 2013 20:03 / 2 osobom podoba się ten post
judora

a ja wolę w rękaw ;-)

 Kłapouchy  kicha w UCHY:):):)
08 listopada 2013 20:07
judora

a ja wolę w rękaw ;-)

masz poczucie humoru - fajnie.