Z tym "ordnungiem" a raczej jego brakiem to nie do końca ich wina. Za dużo obcokrajowców, którzy nie szanują tego co zastali. Takie jest moje zdanie.
Bry!!!!!
Nauczyłam sie tutaj oszczędzać... siebie... Niemiec w swojej pracy nie zrobi za darmo niczego co nie wchodzi w zakres jego umowy. Ja też nie robię. Mam czas dla siebie.
Poza tym po wielu latach nieobecności w tym kraju rozczarował mnie brak porządku. Ich powiedzenie" Ordnung ist Macht" zupełnie do nich nie pasuje.
