Tam jest trochę więcej tych absurdów,jak czytam forum,to powszechnych,ale ten bije wszystkie na głowę.Zadzwonię do koordynatorki i się spytam,co to ma do jasnej ch...ry znaczyć,jak się dodzwonię,bo na razie nie mogę,w biurze też nikogo nie ma.Ale tak czy owak pokseruję sobie te rewelacje w razie czego.
Naszły mnie wątpliowści,że jeżeli tak jest,to czy dostanę wypłatę i czy w takiej wysokości,jaka była umówiona.Jeżeli ktoś pozwala sobie na niedociagnięcia w kwestii umów,to wszystkiego można się spodziewać.


