W moim wypadku to było trochę ułatwione , bo kolega specjalista tym się zajął. A zaczęliśmy od rozeznania problemu.W poprzednim roku do wymiany poszła reszta okien w piwnicy i brama garażowa- teraz jest nowa , ocieplana. Dom jest z cegły a w środku było 5 cm styropianu - to było za mało. Dołożyliśmy jeszcze 10 na zewnątrz i tynk silikonowy .Jest lepszy - można zmywać elewację i nie traci koloru.Ponoć jeszcze lepsze jest ocieplanie specjalną wełną mineralną - ale cenowo by mnie przerosło.W tym roku jeszcze docieplę trochę strych .No i musimy w przyszłości pomyśleć o wydajniejszym ogrzewaniu , na które trzeba oczywiscie zarobić ;).Więc- oby dobra robota była jak najdłużej!
A tak z własnego doświadczenia - pytać różnych fachowców o wszystko. Wtedy mozna sobie jakiś plan ułożyć i konsekwentnie realizować. Lepiej dłużej a gruntownie , bo wtedy są efekty.
