Wyłowione z sieci 1

03 lipca 2013 18:41
dorotee

Ile to czlowiek energii traci na spory, pieniactwo to co prawda nasza cecha narodowa, ja jestem za leniwa na klotnie, albo konformistka calkowita

To chyba leniwa ..... bo na bezkrytyczną nie wyglądasz .... Mam jedną przyjaciółkę i jej pozwalam na takie stany.., ale b.rzadko jej się to zdarza.... Na ogół język ma jak  "z pod igły".... Nauczyciel starej daty, błyskotliwe riposty.... jak jej coś głupiego się  przydarzy to macham ręką - co mnie obchodzi wtedy gadanie jak ja znam jej czynienie .... Jadę z nią na podobnym wózku.... Jak idzie w spór to znaczy, że ją porządnie zabolało....
03 lipca 2013 19:59 / 1 osobie podoba się ten post
A jak boli , a czlowiek nic nie robi? to co to jest?
Powiedzmy X odgradza Y od swiata, przejmuje telefony, zakazuje kontaktow z A B C , to robic? Dla usprawiedliwienia , nie wiadomo czy A B C cos zrobia, dalej Y kocha? X, X dziedziczy wszystko gdyby Y...., A B C nic a tez chcialoby
03 lipca 2013 20:13 / 1 osobie podoba się ten post
dorotee

A jak boli , a czlowiek nic nie robi? to co to jest?
Powiedzmy X odgradza Y od swiata, przejmuje telefony, zakazuje kontaktow z A B C , to robic? Dla usprawiedliwienia , nie wiadomo czy A B C cos zrobia, dalej Y kocha? X, X dziedziczy wszystko gdyby Y...., A B C nic a tez chcialoby

W testach na inteligencję ile Ci wyszło ? Myślę, że nie mało .... Ja  zakładam, że mój francowaty mózg z góry zna wartość X i Y ...  Mnie zagania do liczenia, kombinowania i sprawdzania .... Od jakiegoś czasu mam to gdzieś... Niech się kopnie i sam to praktycznie sprawdzi .... najlepiej na sobie ....
03 lipca 2013 20:16 / 1 osobie podoba się ten post
Serducho rosnie!!!
03 lipca 2013 20:18
Tylko jak podstawie osoby pod te nieznane to wychodzi dramat nie do rozwiazania, jeszcz e jeden pzyklad toksycznego zwiazku.
03 lipca 2013 20:21
dorotee

Tylko jak podstawie osoby pod te nieznane to wychodzi dramat nie do rozwiazania, jeszcz e jeden pzyklad toksycznego zwiazku.

Teoretycznie czy praktycznie podstawiasz ?
03 lipca 2013 20:23
Praktycznie, i niestety poniekad aktualnie, druga zona, pasiebice, gdzies w tle rodzenstwo,
03 lipca 2013 20:28
Y nie moze nigdzie chodzic bo X uwaza ze zrobi z siebie posmiewisko, klopty z pamiecia, przy odrobinie pomocy osoby towarzyszacej mozna to zamienic w zart, Y nie zamierza nikogo pobic, nie chce wychodzic nago, calkiem ok, z podopieczna z Alzheimerem nigdy nie wiedzialamczy komus nie wleje, ucieknie, bedzie usilowac sie ozbieac publicznie, az nie mozna juz bylo nad sytuacja panowac, blogie leki nastaly
03 lipca 2013 20:33
dorotee

Praktycznie, i niestety poniekad aktualnie, druga zona, pasiebice, gdzies w tle rodzenstwo,

Jeżeli Twój problem to się nim zajmuj... Jeżeli nie  Twój puść .... Ja sobie odkłamuję mózg i niech on ma teraz problem, że sobie   "urósł' ułamki ...Ostatecznie łapę na fraktalach trzyma mózg.... Ja mam go w użytkowaniu w niewielkim zakresie....
03 lipca 2013 20:40
Dopoki nie moj to milcze, ale dzisiaj Y chcial wyjsc do A , syn X mu fizycznie!!!!!!!!!!! nie pozwolil, X telefonicnie nakzyczalo, jutro czeka mnie podobna balalia, chyba ze Y zapomni o tym pomysle, badz jeszcze lepiej!!!!!!! po dzisiejszym stresie bedzie sie zle czul, ale jak narazie idzie i wie o tym co sie stalo, blogoslawienstwo zapomnienia!!!
03 lipca 2013 20:53
dorotee

Dopoki nie moj to milcze, ale dzisiaj Y chcial wyjsc do A , syn X mu fizycznie!!!!!!!!!!! nie pozwolil, X telefonicnie nakzyczalo, jutro czeka mnie podobna balalia, chyba ze Y zapomni o tym pomysle, badz jeszcze lepiej!!!!!!! po dzisiejszym stresie bedzie sie zle czul, ale jak narazie idzie i wie o tym co sie stalo, blogoslawienstwo zapomnienia!!!

Najłatwiej uciec w niepamięć, ale śmię wątpić czy to jest błogosławieństwo........ Dla Ciebie tylko święty spokój ...
03 lipca 2013 21:02
Jeszcze mam tutaj tylko 9 dni, jutro 8, czuje sie podle, dzisiaj w pewnym momencie pomyslalam, ze tez zaczne wrzeszczec, Y nie radzi sobie wtedy i wpada w ochlan czarna, ale pozosaje mi ylko miec nadzieje , ze zapomni do jutra, gdyby mi ktos taka historie opowiedzzial , pogratulowalabym fantazji
03 lipca 2013 21:04 / 1 osobie podoba się ten post
Ide spac, Y idzie o siodmej rano do A, tzn ze musze wstac po szosej , dobranoc
03 lipca 2013 21:11 / 1 osobie podoba się ten post
dorotee

Jeszcze mam tutaj tylko 9 dni, jutro 8, czuje sie podle, dzisiaj w pewnym momencie pomyslalam, ze tez zaczne wrzeszczec, Y nie radzi sobie wtedy i wpada w ochlan czarna, ale pozosaje mi ylko miec nadzieje , ze zapomni do jutra, gdyby mi ktos taka historie opowiedzzial , pogratulowalabym fantazji

Jak mam problem, próbuję się z nim przespać .... Opiekun w dobrym stanie to i podopieczny w dobrym stanie .... Jeżeli demencja to może pojutrze zapomni .... Jak masz problem - to mów dużymi literami ... Może się coś wykombinuje ... Nie lubię niewiadomych i wszystkiego co w domyśle.... A nóż żle się domyślam ....