Wyłowione z sieci 1

28 października 2013 10:14 / 1 osobie podoba się ten post
Ja sama bledow ortograficznych ni robie chyba ze z pospiechu jakas literowka sie wkradnie
sam prezydent Komorowski robi bledy ortograficzne i ma dysleksje do czego sie sam przyznal
dzieci moje tez robia bledy gdy piszemy ze soba to ......
Ale co zrobic nie wszystkim bozia dala te zdolnosc
28 października 2013 21:47
https://www.facebook.com/photo.php?v=171955189675965
29 października 2013 08:57
29 października 2013 10:19 / 1 osobie podoba się ten post
http://www.youtube.com/watch?v=2WiIkSPb0P4
Reportaz o Polskich opiekunkach w Niemczech. Proponuje zwrocic uwage na polskie zarobki ktore podaje Pan dziennikarz
29 października 2013 18:54
Paula

Ryzyko zawodowe? Jesteśmy przecież tylko ludźmi... A mimo to człowiek nie żyje... Jak Wy patrzycie na takie sytuacje jak opisana powyżej? Czy waszym zdaniem to coś podobnego jak śmierć pacjenta na stole operacyjnym w wyniku błędu lekarza? Czy może sytuacja spowodowana frustracją opiekunki, która mogła celowo zaniedbać podopieczną, która dała jej się tego dnia we znaki do tego stopnia, że opiekunce puściły nerwy całkowicie?

Ryzyko zawodowe ? Dziwne porownanie z błedem na stole operacyjnym.Nawet jesli staruszka upadla i przestraszyla opiekunke swoim stanem to chyba nie przez 4 dni !!!! Litosci !!!! Rozumiem ze stres,ze babcia mogla solidnie dopiec opiekunce,ale jestesmy tu po to aby pomagac,a nie dobijac.Różni ludzie roznie reaguja na takie wypadki,powtarzam wypadki.Cztery dni bez udzielenia pomocy i poinformowania o zaistnialej sytuacji rodziny to juz lekka przesada.Nie chce nikogo osadzac ani oceniac.Sa jednak ludzie ktozy dla kilku groszy robia wieksze głupoty.Moze cos sie tej pani (bo nie nazwe jej juz opiekunka) cos poprzestawialo pod sufitem.Moze myslala ze jak tak sprawe zostawi to jeszcze jej pare dniowek wpadnie do kieszeni.No bo jak poinformuje rodzine to moze jej nie zaplaca.Oby to nie bylo powodem takiego bezsensownego zachowania.To tylko psuje mam opinie.Nam wszystkim ktorzy czesto gesto maja bardzo trudne przypadki a jednak sobie radza i wykonuja swoja pracy fachowo i solidnie nawet kosztem wlasnego czasu wolnego i czasami zdrowia.
29 października 2013 19:02
Sówka

http://www.youtube.com/watch?v=2WiIkSPb0P4
Reportaz o Polskich opiekunkach w Niemczech. Proponuje zwrocic uwage na polskie zarobki ktore podaje Pan dziennikarz

Wiesz pan dziennikasz tyle wie o zarobkach w Polsce ze szkoda gadac.Bardziej chyba w tym filmie nalezy zwrocic uwage na to co mowi podopieczny.BO TO CIESZY !!!
29 października 2013 19:10
Mnie się najbardziej podobało, co przedstawiciel związków zawodowych mówił - wykorzystywanie, dumpingowe płace, marne warunki pracy, obchodzenie ustawy o ochronie pracowników.
29 października 2013 19:30
MeryKy

Ja np. nie robię dużo błędów. W podstawówce i liceum dyktanda zaliczałam na 5. Za to moje dzieci się we mnie nie wrodziły i musiałam się do tego przyzwyczaić. Nie powiem, że było mi lekko. Dawniej kiedy spojrzałam do zeszytu dzieci czy ich kolegów zawsze miałam ochotę wszystko na czerwono pokreslić i wstawić dwóję. Myślałam, że powinnam zostać nauczycielką polskiego? Jednak życie uczy pokory i sądzę, że bym nie wytrzymała nerwowo sprawdzając dyktanda? :)
Wiele błędów nasuwa się na oczy w Internecie bo ludzie piszą okropnie. Teraz każdy nawet prawie analfabeta może pisać. Jako, że jestem wzrokowcem to czasem, ja która nigdy błędów nie robiłam łapię się na tym, że nie wiem jak coś napisać? Szczególnie jak na świeżo poczytałam sobie jakieś treści z błędami?
Rażą mnie strasznie błędy, ale staram się nikomu zwracać uwagi bo wiem co przeszłam ze swoimi dziećmi i nie tylko. Nawet od znajomych dzieci przychodziły do mnie po rady, nie tylko z polskiego. Trzeba się zdobyć na dystans i zrozumieć że nie jesteśmy wszyscy jednakowi. I nie każdy da radę nauczyć się pisać bez błędów. Niestety, nie wszyscy się rodzą geniuszami!
Robienie błędów ortograficznych razi mnie jednak niezmiernie u dziennikarzy. To wg mnie tragedia kiedy błędy pojawiają się w artykułach. Niestety, coraz więcej takich talentów rzuca się ostatnimi czasy w oczy. Nazywają to teraz dyslekcją! Przez nich czasem dostaję oczopląsu :)))

Dysortografią, jeśli mówimy o niemożliwości zapamiętania zasad pisowni.
A ja robię dużo błedów. Dyktanda zawsze słabiutkie, dlatego wycwaniłam się już we wczesnej szkole podstawowej, że jak nie byłam na 100% pewna, że znam poprawną pisownię, to zastępowałam słowo innym. I tak mam do dzisiaj. Często nie wiem, jak napisać, żeby się nie skompromitować. Uff! Ile to gimnastyki wymaga, ale dobrze robi szarym komórkom.
29 października 2013 19:36
Sówka

http://www.youtube.com/watch?v=2WiIkSPb0P4
Reportaz o Polskich opiekunkach w Niemczech. Proponuje zwrocic uwage na polskie zarobki ktore podaje Pan dziennikarz

obok jest też wiele interesujących filmików na temat demencji
29 października 2013 19:40
Bellanna

Dysortografią, jeśli mówimy o niemożliwości zapamiętania zasad pisowni.
A ja robię dużo błedów. Dyktanda zawsze słabiutkie, dlatego wycwaniłam się już we wczesnej szkole podstawowej, że jak nie byłam na 100% pewna, że znam poprawną pisownię, to zastępowałam słowo innym. I tak mam do dzisiaj. Często nie wiem, jak napisać, żeby się nie skompromitować. Uff! Ile to gimnastyki wymaga, ale dobrze robi szarym komórkom.

Dysortografia jest jedną z kilku odmian dyslekcjii. Zasady pisowni sa na pewno trudne do zapamietania dla mających trudności w czytaniu.
29 października 2013 19:46
MaryKy - odsyłam do wujka google. On Ci wszystko wytłumaczy na temat zaburzeń pisania i czytania. DYSLEKSJA - tak to się pisze.
29 października 2013 19:51 / 1 osobie podoba się ten post
Bellanna

MaryKy - odsyłam do wujka google. On Ci wszystko wytłumaczy na temat zaburzeń pisania i czytania. DYSLEKSJA - tak to się pisze.

Może mi i dzisiaj ....lekcja  zamiast .....leksja wskoczyła co nie oznacza że odmianą dysleksji jest dysortografia :)))) 
29 października 2013 19:52
A nie podkreślają się Wam błędy na czerwono? Ja chociaż za bardzo błędów nie robię, to czasami mi taki byk wyskoczy, że sama oczy przecieram ze zdumienia, no ale mi się tam błędy podkreślają i od razu widzę.
29 października 2013 19:55 / 1 osobie podoba się ten post
wichurra

A nie podkreślają się Wam błędy na czerwono? Ja chociaż za bardzo błędów nie robię, to czasami mi taki byk wyskoczy, że sama oczy przecieram ze zdumienia, no ale mi się tam błędy podkreślają i od razu widzę.

Nie na tym forum nic nie wyskakuje :))) Palec przeskoczy i niestety dopiero po zapisaniu przecierasz oczy ze zdumienia!
29 października 2013 19:56
To na pewno jest coś w ustawieniach komputera, że podkreśla błędy. Mnie wszędzie podkreśla - na każdej chyba stronie, na której coś piszę.I tak myślę, gdzie ja tą funkcję podkreślania zaznaczałam i nie wiem, ale może to było przy instalowaniu przeglądarki.