Na wyjeździe #5

04 lutego 2014 22:05 / 3 osobom podoba się ten post
ivanilia40

A tygrysich to Sylwunia by wciągnęła ze 2 i pół :):):)

No dobra dość nabijania się...hmm... Następnym razem zjem 8,5 :)))) a co se będę żałować?!
04 lutego 2014 22:05 / 1 osobie podoba się ten post
Gosia 1234

No kochanie , to juz chyba najmniejszy problem z wkładaniem

Raczej największy,ostatnio moja mama mnie karmiła jak miałam ze 2 latka:):):)
04 lutego 2014 22:08 / 3 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Wierzę Ci Emilia,byle miał kto do ust wkładać :):):)

Moze trafisz na ksiecia z bajki :):):) ??? Zartuje, ale kto wie ...
04 lutego 2014 22:10 / 1 osobie podoba się ten post
emilia

Moze trafisz na ksiecia z bajki :):):) ??? Zartuje, ale kto wie ...

A po co mi książę,wolę Was :)
04 lutego 2014 22:10 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Raczej największy,ostatnio moja mama mnie karmiła jak miałam ze 2 latka:):):)

Musisz cos z tym predko zrobic....na starosc jak znalazł będziemy potrzebować takiej pomocy hahahaha
04 lutego 2014 22:14 / 3 osobom podoba się ten post
ivanilia40

A po co mi książę,wolę Was :)

Od przybytku głowa nie boli, możesz mieć i nas, i swojego Księcia coby Cię dopieszczał tymi krewetkami i czym tam jeszcze byś chciała ;)))))
04 lutego 2014 22:20 / 2 osobom podoba się ten post
hagia

Od przybytku głowa nie boli, możesz mieć i nas, i swojego Księcia coby Cię dopieszczał tymi krewetkami i czym tam jeszcze byś chciała ;)))))

Wolę sama się dopieszczać np. w galerii :):)
04 lutego 2014 22:20 / 5 osobom podoba się ten post
Sylwunia

No dobra dość nabijania się...hmm... Następnym razem zjem 8,5 :)))) a co se będę żałować?!

Pasibrzuch ,pasibrzuch:):):)A potem w gazecie napiszą ,że poskla opiekunka zamorzyła głodem PDP:):):)
04 lutego 2014 22:22 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Wolę sama się dopieszczać np. w galerii :):)

Och, materialistka ;) pomyśl o czymś miłym, niekoniecznie za kasę :))))
04 lutego 2014 22:24 / 2 osobom podoba się ten post
hagia

Och, materialistka ;) pomyśl o czymś miłym, niekoniecznie za kasę :))))

Oj tam zaraz materialistka , teraz to się nazywa odstresowywanie :):):)
04 lutego 2014 22:25 / 3 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Wolę sama się dopieszczać np. w galerii :):)

W galerii......noooooo moja Ivanilio ,nie wiedziałam,że z Ciebie taka miłośniczka doznań ekstremalnych:):):)Ale w galerii obrazów czy w takiej handlowej?.hi hi hi:):)
04 lutego 2014 22:27
Sluchajcie, z innej beczki. Potrzebuje pomocy i informacji na temat odmrozen. Moj slubny, okazal sie byc, trudno, napisze, jelopem do kwadratu. Byl pare dni temu mroz i strasznie zimny wiatr, wylazl z domu bez czapki, po wegiel do stodoly, u nas to jest ok. 150 metrow. No i najpierw byl bol ucha, temperatura. Nabyl antybiotyk do ucha, przeszlo, ale dzis widze, ze cala prawie ta strona, ktora byla wystawiona na mroz i wiatr jest w czerwone plamy, do tego ma swedzenie, pieczenie, te miejsca sa lekko opuchniete. Wpadlam w net, ale nic madrego nie znalazlam. Moze ktos z Was ma na ten temat wiadomosci? Od razu mowie, ze do lekarza - to musialabym zjechac i wolami zaciagnac ... Ten typ tak ma !!! Ale moze jakas masc ? Nie wiem nic ! Temperatura prawie juz normalna (byla ponad 38), teraz w dzien prawie normalna, wieczorem lekko ponad 37.
04 lutego 2014 22:29 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

W galerii......noooooo moja Ivanilio ,nie wiedziałam,że z Ciebie taka miłośniczka doznań ekstremalnych:):):)Ale w galerii obrazów czy w takiej handlowej?.hi hi hi:):)

Nie gardzę galerią z obrazami,ale częściej jestem w galerii handlowej.Na moje nieszczęscie znajduje się 200 m od mojego mieszkania,więc stres leczę szybciutko :):):)
04 lutego 2014 22:33 / 2 osobom podoba się ten post
emilia

Sluchajcie, z innej beczki. Potrzebuje pomocy i informacji na temat odmrozen. Moj slubny, okazal sie byc, trudno, napisze, jelopem do kwadratu. Byl pare dni temu mroz i strasznie zimny wiatr, wylazl z domu bez czapki, po wegiel do stodoly, u nas to jest ok. 150 metrow. No i najpierw byl bol ucha, temperatura. Nabyl antybiotyk do ucha, przeszlo, ale dzis widze, ze cala prawie ta strona, ktora byla wystawiona na mroz i wiatr jest w czerwone plamy, do tego ma swedzenie, pieczenie, te miejsca sa lekko opuchniete. Wpadlam w net, ale nic madrego nie znalazlam. Moze ktos z Was ma na ten temat wiadomosci? Od razu mowie, ze do lekarza - to musialabym zjechac i wolami zaciagnac ... Ten typ tak ma !!! Ale moze jakas masc ? Nie wiem nic ! Temperatura prawie juz normalna (byla ponad 38), teraz w dzien prawie normalna, wieczorem lekko ponad 37.

Może to nie odmrozenie tylko  reakcja na antybiotyk? Sądzę, że przy takiej odległości nie mógł sobie nic odmrozic (150m) to musiałby trochę iść. 
 
04 lutego 2014 22:34 / 3 osobom podoba się ten post
emilia

Sluchajcie, z innej beczki. Potrzebuje pomocy i informacji na temat odmrozen. Moj slubny, okazal sie byc, trudno, napisze, jelopem do kwadratu. Byl pare dni temu mroz i strasznie zimny wiatr, wylazl z domu bez czapki, po wegiel do stodoly, u nas to jest ok. 150 metrow. No i najpierw byl bol ucha, temperatura. Nabyl antybiotyk do ucha, przeszlo, ale dzis widze, ze cala prawie ta strona, ktora byla wystawiona na mroz i wiatr jest w czerwone plamy, do tego ma swedzenie, pieczenie, te miejsca sa lekko opuchniete. Wpadlam w net, ale nic madrego nie znalazlam. Moze ktos z Was ma na ten temat wiadomosci? Od razu mowie, ze do lekarza - to musialabym zjechac i wolami zaciagnac ... Ten typ tak ma !!! Ale moze jakas masc ? Nie wiem nic ! Temperatura prawie juz normalna (byla ponad 38), teraz w dzien prawie normalna, wieczorem lekko ponad 37.

Jak znam życie, to dostaniesz tu dziesiątki porad.
Ale jedyną rozsądną jest natychmiastowe wyekspediowanie delikwenta do lekarza!!! Nie ma domowego sposobu na wyleczenie odmrożenia.
A to, o którym piszesz nie wygląda najlepiej - jesli to jest odmrożenie.
Gdzie ci się to chłopisko wypuściło?
W tej chwili, to powinien tylko smarować te miejsca kremami natłuszczającymi, czy wazeliną. W żadnym wypadku nie stosować nawilżających.
I do lekarza!!!
Cokolwiek to jest.