Na wyjeździe #5

04 lutego 2014 21:39 / 6 osobom podoba się ten post
wiewiorka

Może gdybym nie widziała jak wyglądają,a tak to nie bardzo:))Ale nie twierdzę,że są złe,pewnie pyszne,skoro ludzie się nimi zachwycaja.

Wiewiórka,ja kupuję tylko te obrane,bo przerażają mnie odnóżki i oczy patrzące z talerza :):):). Podobno są smaczniejsze,no i nie wątpię,tylko musiałabym je obiarac z zamknietymi oczami,bo litościwa jestem i nie lubię jak jedzenie na mnie patrzy :):):)
04 lutego 2014 21:40 / 1 osobie podoba się ten post
wiewiorka

Może gdybym nie widziała jak wyglądają,a tak to nie bardzo:))Ale nie twierdzę,że są złe,pewnie pyszne,skoro ludzie się nimi zachwycaja.

Ale krewetki sa afrodyzjakiem, więc niech jakiś seksowny pan ci je do ust wkłada jak masz zamkniete oczka i pożytek podwójny hahahahaaha
Wierz mi ze polubisz
04 lutego 2014 21:40
wiewiorka

Hogata-"Tańczaca z laptopem":)) Wyobraziłam sobie jak latasz z rozwianym włosem i dzikim błyskiem w oku:)

"Schody,schody, schody ,schody....jak w Casino de Paris.........." A to z jakiego filmu?:)
Oj Hogatek ,walcz o normalny net i wracaj nam tu zaraz:)Czekamy:):):)
04 lutego 2014 21:41 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Wiewiórka,ja kupuję tylko te obrane,bo przerażają mnie odnóżki i oczy patrzące z talerza :):):). Podobno są smaczniejsze,no i nie wątpię,tylko musiałabym je obiarac z zamknietymi oczami,bo litościwa jestem i nie lubię jak jedzenie na mnie patrzy :):):)

Obrane,nieobrane,ale i tak wiem jak wyglądają:))
04 lutego 2014 21:42 / 1 osobie podoba się ten post
kaska_45

ja sie przyznam do czegos, ja nawet nie wiem jak krewetki smakują, buuuu, a juz jak je doprawiac?wstyd, co?z czym to sie je?moze dopoki tu jestem jeszcze w de to kupie te stworki:)

Jadłam krewetki, kraby, ślimaki , uwielbiam owoce morza , mniam :):)
04 lutego 2014 21:43 / 1 osobie podoba się ten post
Gosia 1234

Ale krewetki sa afrodyzjakiem, więc niech jakiś seksowny pan ci je do ust wkłada jak masz zamkniete oczka i pożytek podwójny hahahahaaha
Wierz mi ze polubisz

Nein!!!!!!!!
04 lutego 2014 21:46 / 1 osobie podoba się ten post
Gosia 1234

Ale krewetki sa afrodyzjakiem, więc niech jakiś seksowny pan ci je do ust wkłada jak masz zamkniete oczka i pożytek podwójny hahahahaaha
Wierz mi ze polubisz

Tak,tak afrodyzjak jak cholera,lepiej nich pan zje na samym końcu :):):)
04 lutego 2014 21:48 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Tak,tak afrodyzjak jak cholera,lepiej nich pan zje na samym końcu :):):)

No to raczej w DE lepiej nie jeść,co?:)))))
04 lutego 2014 21:50 / 2 osobom podoba się ten post
wiewiorka

No to raczej w DE lepiej nie jeść,co?:)))))

W sumie można zjeść,ale o deser trzeba wtedy zadbać :):):)
04 lutego 2014 21:51 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Tak,tak afrodyzjak jak cholera,lepiej nich pan zje na samym końcu :):):)

Ty Ivanilka sie zastanów lepiej nad wyjazdem.....nie wiadomo czy tam mają krewetki. A pół roku to szmat czasu :))))
04 lutego 2014 21:56 / 1 osobie podoba się ten post
Gosia 1234

Ty Ivanilka sie zastanów lepiej nad wyjazdem.....nie wiadomo czy tam mają krewetki. A pół roku to szmat czasu :))))

Krewetek w zadnej dziurze nie brakuje, roznego rodzaju, wielkosci, a teraz mule sie pokazaly, slimakow juz nie ma, szkoda. 
04 lutego 2014 21:59
Gosia 1234

Ty Ivanilka sie zastanów lepiej nad wyjazdem.....nie wiadomo czy tam mają krewetki. A pół roku to szmat czasu :))))

He,he jak zatęsknię za krewetkami to wrócę:)
04 lutego 2014 22:00 / 2 osobom podoba się ten post
emilia

Krewetek w zadnej dziurze nie brakuje, roznego rodzaju, wielkosci, a teraz mule sie pokazaly, slimakow juz nie ma, szkoda. 

Wierzę Ci Emilia,byle miał kto do ust wkładać :):):)
04 lutego 2014 22:02 / 2 osobom podoba się ten post
emilia

Krewetek w zadnej dziurze nie brakuje, roznego rodzaju, wielkosci, a teraz mule sie pokazaly, slimakow juz nie ma, szkoda. 

Oj Emilia nie zaszkodzi ja troszeczke postraszyc. Niech siedzi z nami co jej ma byc lepiej.hahahaha
04 lutego 2014 22:03 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Wierzę Ci Emilia,byle miał kto do ust wkładać :):):)

No kochanie , to juz chyba najmniejszy problem z wkładaniem