Na wyjeździe #5

05 lutego 2014 06:38 / 3 osobom podoba się ten post
Cześć Opiekunkowo ;) ja kładłam się wczoraj spać w "poprawionym" humorze po wiadomości że termin wymiany się nie zmieni a teraz żeby ten pozytywny humor tylko się utrzymał to będzie dobrze. Opiekunkowo miłej środy ;))))))))))))
05 lutego 2014 07:10 / 2 osobom podoba się ten post
Dzień doberek z Frankfurtu. Wyspana ( wreszcie) popijam kawkę. Miałam Ci ja wczoraj przeboje z DB. Odwołali mój pociąg, kazali jechać do Koloni i się przesiadać.A jak się przesiadłam to ogłosili, że mają problem z softwarem zasilania i znowu przesiadka. I przez Bonn znowu więc mogłam sobie w tym Bonn spokojnie czekać jeszcze 2 godzinki :) Jechałam przez Koblenz i myślałam o Hogatce jak Jej się powodzi. Na miejscu wszystko po staremu czyli dobrze. Obiad na dziś jest więc będzie czas na "zadomowienie" :) Miłego dnia Opiekunkowo :)
05 lutego 2014 07:36 / 1 osobie podoba się ten post
kaska_45

hallo,pamietasz mnie? to ja!!!na te krewetki tez wpadne,nie przepraszaj ,ze mnie nie zaprosilas,wiem ze powinnam wiedziec ze to oczywiste przeciez:)a tak powaznie, gdzie Ty sie teraz wybierasz?Szwajcaria?na pol roku?Szwajcaria ok ale pol roku?Ty  napewno zalapalas jakąs chorobe od ostatniej babci, demencje z brakiem poczucia czasu,no zlituj sie:(

a Ty gdzise sie wpychasz????
05 lutego 2014 07:39
kaska_45

ja sie przyznam do czegos, ja nawet nie wiem jak krewetki smakują, buuuu, a juz jak je doprawiac?wstyd, co?z czym to sie je?moze dopoki tu jestem jeszcze w de to kupie te stworki:)

no nie wszyscy jedza i nie wszyscy lubia ana necie znajdziesz mase przepisow:)
05 lutego 2014 07:42
Gosia 1234

A raków nie łapałyscie za młodu ? Smak troszeczke podobny . Spróbować wszystkiego warto po to choćby zeby stwierdzić ze jest bleee...
 

a jadlam ,jadlam jako mala dziewczynka z dziadkami na wczasach i uwielbiam:)
05 lutego 2014 07:55 / 1 osobie podoba się ten post
magdalena_k

a Ty gdzise sie wpychasz????

tego nie wybacze Ci ani dzisiaj ani jutro!!:)
05 lutego 2014 07:57
kaska_45

tego nie wybacze Ci ani dzisiaj ani jutro!!:)

hehehe wiesz dobrze ze to z mnilosci no nie????
05 lutego 2014 07:59 / 1 osobie podoba się ten post
Dzien doberk w ten srodowy poranek i oby do wieczorka ja juz do koncatygodnia wszystko sobie rozplanowałam, mam tylko nadzieje ze jakos to wyjdze a zreszta musi czemu nie hehehe :))) Dzis tez do południa zleci a po południ kawka u sasiadki z babuszka!!! i oby do wieczorka !!! No to wytrwałosci spokojnego miłego dni usmiechnietego :))))))))))))))))))))))))) pa do wieczorka bo w dzien chyba sie nie uda :)))))))))))))
05 lutego 2014 09:48 / 6 osobom podoba się ten post
Dialog Opiekunki z PDP:
PDP- co dzis na obiad?
O- Nic
PDP- Jak to nic? wczoraj tez bylo nic!!!
O- Ugotowalam na 2 dni
05 lutego 2014 09:57 / 3 osobom podoba się ten post
Mój dziadek to mnie zaskakuje ze swoją bezproblemowością w jedzeniu.
Otóż w poniedziałek ugotowałam zupę (taką gęstą - Eintopf) i zawsze mamy ją na dwa dni (np. poniedziałek i środa, tak żeby pomiędzy zupą też jakiś inny obiad był). No a we wtorek mieliśmy iść do restauracji, ale we wtorek rano mi oświadczył, że jednak nie. Więc mu mówię, że na wtorek to ja nie zaplanowałam żadnego obiadu i nic nie ma. A on, że jest zupa. No to mówię, że tak głupio dwa dni z rzędu tą samą zupę jeść. A on na to, że jak mieszkał sam, to jak sobie zupę ugotował w poniedziałek, to cały tydzień ją jadł i on tak może jeść. Albo jak sobie zrobił ryż na mleku, to na 3 dni mu starczył.
Nie mam zamiaru tak dziadka żywić, no ale dobrze wiedzieć, że cudów też nie oczekuje i w razie potrzeby zje i 3 dni pod rząd jedną zupę.
05 lutego 2014 10:25
kaska_45

tego nie wybacze Ci ani dzisiaj ani jutro!!:)

Kasiu,ja Ci to wytlumacze ,nie jak matka,tylko jak "zdziebko" starsza kolezanka......Magda ma troche racji, nie ladnie tak sie wpraszac do kogos na tzw."krzywy ryj"...Musisz kotenku byc bardziej cierpliwa,bo wiesz ,ktos przez grzecznosc Cie ugosci a pozniej Ci d.....e obrobi,zes sie wpakowala na sile.....No,w jednym to musze Ci racje przyznac:nie powinna tak glosno powiedziec---jak ja uslyszalam to inni tez ::).......Wiesz,ja Ci to wszystko mowie w tajemnicy,Magdalenie nie powtarzaj :):):):)
05 lutego 2014 10:29
Barbara niepowtarzalna

Kasiu,ja Ci to wytlumacze ,nie jak matka,tylko jak "zdziebko" starsza kolezanka......Magda ma troche racji, nie ladnie tak sie wpraszac do kogos na tzw."krzywy ryj"...Musisz kotenku byc bardziej cierpliwa,bo wiesz ,ktos przez grzecznosc Cie ugosci a pozniej Ci d.....e obrobi,zes sie wpakowala na sile.....No,w jednym to musze Ci racje przyznac:nie powinna tak glosno powiedziec---jak ja uslyszalam to inni tez ::).......Wiesz,ja Ci to wszystko mowie w tajemnicy,Magdalenie nie powtarzaj :):):):)

ładnie:( napewno nie powie haha :(
05 lutego 2014 10:40
magdalena_k

ładnie:( napewno nie powie haha :(

Juz Ci powiedziala?...a to klepa jedna ,no!:):):)
05 lutego 2014 10:42 / 1 osobie podoba się ten post
nie Ona nie powiedziala nic :):) podsluchalam jak pisalas hahahaha :):):)
05 lutego 2014 10:58 / 1 osobie podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Kasiu,ja Ci to wytlumacze ,nie jak matka,tylko jak "zdziebko" starsza kolezanka......Magda ma troche racji, nie ladnie tak sie wpraszac do kogos na tzw."krzywy ryj"...Musisz kotenku byc bardziej cierpliwa,bo wiesz ,ktos przez grzecznosc Cie ugosci a pozniej Ci d.....e obrobi,zes sie wpakowala na sile.....No,w jednym to musze Ci racje przyznac:nie powinna tak glosno powiedziec---jak ja uslyszalam to inni tez ::).......Wiesz,ja Ci to wszystko mowie w tajemnicy,Magdalenie nie powtarzaj :):):):)

przetlumaczylas mi i masz racje, nie proszona nie pojade:)i Magdalenie nic nie powiem,juz mi dzis wystarczająco pojechala:)