A ja bym chciała, żeby moja PDP już chciała iść spać.
A ja bym chciała, żeby moja PDP już chciała iść spać.
No i środę można zakreślić,babcia w łóżeczku,dziadek mszy jeszcze słucha,jeszcze 8 dni tutaj a dziadkom już się oczy szklą,jak im się przypomni że niedługo jadę do domu,ale obiecałam że wrócę,ale wiecie życie,zobaczymy co będzie.
No i nocka nioe zapominaj hehe:))
No to faktycznie będzie problem bo ja mam osobne mieszkanie i tych instalacji jest tysiącpięćsetstodziewięcset :)
Mamuela o nockach nie zapominam o nie,ale ostatnio przy pół tabletce nie było tak żle,babcia budziła się o 5,siusu,picie i dalej do łóżeczka,czasami jeszcze spała,czasami nie,ale miała powiedziane że wstajemy o 8,jak ja już śniadanie zrobie,od dziś zamiast pół tabletki na spanie,mam dawać całą,więc jutro zamelduję jak nocka.
No tak ale ja nie mam takie pozwolenia a sama nie decyduje!!!! Dwie dodatkowo na uspokojenie , ale to roznie przy tej chorobie ja juz sie nie denerwuje no bo spi 11godzin lepiej pozniej kłas ale nie chce czekac wiec co robic jak sama idie do łozka ach wytrzymam !!
A chciałabys zeby ci o 5 rano wstała? Raczej nie !!! ja tez nie wiec staram sie przetrzymac ile sie da o 19 to do 6 pospi a jak sie uda to ja połoze jeszcze a jak nie to łazimy i wtedy dzien takiiiiiiiiiiiiiiiiiiii długi!!!!
A ja bym chciała, żeby moja PDP już chciała iść spać.
Zaciągnęłam swojego PDP do łóżka, dzisiaj chciał. Wczoraj krążył do 23 bo i sofa, i łóżko były niewygodne ;)
Zaciągnęłam swojego PDP do łóżka, dzisiaj chciał. Wczoraj krążył do 23 bo i sofa, i łóżko były niewygodne ;)
Hagia -przecztaj to jeszcze raz:):):):):):)Ha ha ha
Zaciągnęłam swojego PDP do łóżka, dzisiaj chciał. Wczoraj krążył do 23 bo i sofa, i łóżko były niewygodne ;)
Dobre, Dobre :))))