No ja już od dziś od 10.00 działam na stanowisku , dwie godzinki temu pożegnałam zmienniczke . I teraz działam sama .....
No ja już od dziś od 10.00 działam na stanowisku , dwie godzinki temu pożegnałam zmienniczke . I teraz działam sama .....
Czyzby zapas orzeszkow Ci sie konczyl,ze wiona juz kusi?....-:)))))
ile najdłuzej pracujecie u jednej rodzny?
jakby sie kto pytal to mamy wieczor i prawie koniec dnia, a to znaczy, ze jeden dzien mniej a to oznacza, ze o jeden dzien blizej domu,, to z kolei znaczy ze jutro mozemy wstac bardziej usmiechnięte bo juz jeden dzien do tylu co w nastepstwie znaczy ze nie zostalo nam iles tam dni tylko jeden mniej!!!!!!!!!!!!!a to kurde znaczy, ze i tak duzo!!::)
nowe miejsce??
jakby sie kto pytal to mamy wieczor i prawie koniec dnia, a to znaczy, ze jeden dzien mniej a to oznacza, ze o jeden dzien blizej domu,, to z kolei znaczy ze jutro mozemy wstac bardziej usmiechnięte bo juz jeden dzien do tylu co w nastepstwie znaczy ze nie zostalo nam iles tam dni tylko jeden mniej!!!!!!!!!!!!!a to kurde znaczy, ze i tak duzo!!::)
Kochanie nie ma tabletek na odchudzanie, są tylko takie, które wyłapują trochę tłuszczu z jedzenia i po nich na pewno się nie schudnie. Są też takie po których traci się wodę i waga jest mniejsza, a nie jest to zdrowe. Moja przyjaciółka odchudzała się przy ,,pomocy,, różnych tabletek, tych kupowanych w internecie też, doprowadziłaswój organizm do skrajngo wyczerpania, skończyło się strasznie. Możesz stosować dietę pt. ŻP i ćwiczyć, ja tak robię i trzymam wagę już 30 lat:)
Hallllloooo Opiekunkowo :-)
Barbarella no coś Ty słońce, oczywiście, że tak zostanie :-) :-) :-) :-)
Bardzo się cieszę, że masz fajną, miłą stellę.
Moja droga Basiu od tyłu pisana podziwiam Twą wewnętrzną siłę, przetrzymałaś wszystkie nerwy i zawirowania -teraz już tylko odpoczynek i nowe wyzwania przed Tobą :-) :-) :-) :-) trzymam mocno kciuki.
Jazdy na rowerze nie kocham, zawsze się ze mnie wszyscy śmieją, że szybciej pod górę wjadę niż z niej zjadę .... Choć teraz na stacjonarnym próbuję swych sił i zapału.....
Przeczytałam swoje "papierowe" książki i już mi mało, na tablecie poczytuję teraz to co udało się zapisać i otworzyć, niestety na androidzie moim brak już wsparcia i aktualizacji adobe, i nie chce mi się ten szalony program zaktualizować..... Buuuu i tyle.
Pochwalę się Wam iż dziś wieczorem moja dama zjadła pierwszy raz od grudnia dwie kromki chleba tostowego z marmoladą... Jest to może niewiele ale dla mnie to baaaardzo dużo. I choć jednego dnia "robimy" jeden krok do przodu, a następnego cztery do tyłu to ten drobiazg mnie cieszy.
Wszystko się zgadza, zapomniałas, że przez ten dzień zarobiłaś trochę kasy i zosało nam jeszcze duuużo do zarobienia:)))) Nie smutaj się.
Oj Kaska,Kaska a ty jak zwykle narzekasz,walizkę spakowałaś,czy nie.
Ktos narzekać musi by rownowaga byla a widze, że na Ciebie nie ma co liczyc!:)
o nie kochana,o smutaniu moim to zapomnij, ja w sobote sie zawijam stąd!!:):)a widzisz pisalam,że bedzie dobrze, że Twoj wielki strach przed wyjazdem to zmylka:)