Na wyjeździe #5

15 lutego 2014 11:54 / 1 osobie podoba się ten post
judora

Smutnych panów nie znam i oby tak zostało ale ktedyt ciągle niespłacony. Spłaci się w przyszłym roku o ile zdrowie i chęci dalej będą takie jak dotychczas :)

Ja smutnych panów też nie znam, ale kredyt będę jeszcze dłuuuugo spłacać!
Zachciało mi się na stare lata własnego domku "daleko od szosy", to teraz muszę pracować.
15 lutego 2014 12:11 / 1 osobie podoba się ten post
kaska_45

a można zapytać czy Ty z firmy czy jak.....i z jakiej?ja tez chce:)

Kasiulka,na forum moge napisać tylko tyle,że partner tej firmy zamieszcza ogłoszenia na naszym forum.Wymagany jest niemiecki min.w stopniu dobrym,który jest sprawdzany telefonicznie i podczas rozmowy kwalifikacyjnej,no i referencje.Niekoniecznie w oficjalnej formie,ale i podziękowania od rodziny,w których jest zawarta opinia o opiekunce jak najbardziej.
15 lutego 2014 12:16 / 1 osobie podoba się ten post
Mycha

Nie, nie o to mi chodzi. Jak już będziesz na szwajcarskiej umowie i wrócisz do kraju.

Nie mam dokładnych informacji jeżeli o to chodzi.Ale powiedziano mi,że jeżeli ktoś ma jakieś świadczenia w Polsce,albo działalność,to zupełnie nie koliduje z umową szwajcarską.Nie dopytałam się,bo na rozmowie nie miałam zbyt dużo czasu i musiałam drałować na pociąg powrotny.Na pewno zagłębię się w problem,bo mnie on też dotyczy.Może tak jest,że mozna równocześnie mieć ubezpieczenie w Polsce.
15 lutego 2014 13:13 / 3 osobom podoba się ten post
romana

Nic tak dobrze nie działa na kobiety jak zakupy i fryzjer, dobrze że to mamy w obfitości.
 
Emilio, jam w nastroju pogodnym, bo słońce wróciło i do domku już tylko 4 dni, gdyż 5 całuję i oblewam łzami wrocławski bruk.
 
Wiecie co, nie potrafię zrozumieć, dlaczego ludzie wolą sobie kupić Rolls Royce,a, zamiast za te pieniądze wykształcić kilkaset dzieci w Afryce i mieć ich wdzięczną pamięć przez pokolenia. Przechodziłam dziś właśnie obok takiego cacka i nie widzę innego powodu do jego kupowania jak ten, by pokazać się przed znajomymi, jacy to jesteśmy zaradni, że nas stać. Co za głupota! Bieda w innych krajach czy wręcz na całych kontynentach wpływa na kraje zamożne, bo ma się co prawda tanią siłę roboczą, lecz też terroryzm i ciągłą niestabilność polityczną.
 
Dlatego daję Wam uroczyste słowo honoru, że nigdy nie kupię sobie ani Rolls Roysa, ani Bentleya, choćbyście mnie błagali na kolanach, he, he...

Oj, Romana, ja własnych dzieci nie mogę wykształcić, a gdzie te w Afryce.
 
15 lutego 2014 13:33 / 1 osobie podoba się ten post
emilia

A cos Ty w taki "grobowy" nastroj popadla, hmmmm???? Internet dziala, nie wiem, jak u Ciebie, u mnie pogoda piekna, wiosna idzie, polowa miesiaca wlasnie mija, zaczyna mi zielono kielkowac we lbie !

Mnie też kiełkuje na zielono.Nooo,nie wiem co to będzie;)
15 lutego 2014 13:34 / 1 osobie podoba się ten post
barbarella

Oj, Romana, ja własnych dzieci nie mogę wykształcić, a gdzie te w Afryce.
 

Barbarella masz racje ja tez mam 3 jeszcze uczacych sie nie mpowiac o innych zobowiazaniach ahhhhhhhhhhhh
15 lutego 2014 13:37
romana

Latem nad Jeziorem Bodeńskim jest szczególnie urokliwie, bo mnóstwo tu kolorowych kwiatów w ogrodach, po wodzie pływają żaglówki, niektóre nie zjezdżają do mariny tylko ludzie śpią na nich i palą się lampki na nich, romantyczne to bardzo. Serce, jeśli możesz wpadnij do Tybingi, to śliczne miasteczko uniwersyteckie, moze jakiś miły Niemiec-student zaprosi Cię do knajpki, których tam zatrzęsienie, bo jest to jak wiadomo instytucja niezbędna do nauki...

Romanko z Tybingi za 8 dni odjezdzam stamtad w przyszlym tygodniu wybieram sie na oberstadt zeby tylko nie padalo to pozwiedzam
15 lutego 2014 13:46 / 1 osobie podoba się ten post
tina 100%

Kasiulka,na forum moge napisać tylko tyle,że partner tej firmy zamieszcza ogłoszenia na naszym forum.Wymagany jest niemiecki min.w stopniu dobrym,który jest sprawdzany telefonicznie i podczas rozmowy kwalifikacyjnej,no i referencje.Niekoniecznie w oficjalnej formie,ale i podziękowania od rodziny,w których jest zawarta opinia o opiekunce jak najbardziej.

Wiesz co Tina,jeśli myślimy o tej samej agencji to chyba tak jest jak piszesz,czyli równorzedne ubezpieczenie w Polsce.Też sie doqwiem dokładnie,ale bliżej konca polskiej umowy.
15 lutego 2014 14:05
ivanilia40

Wiesz co Tina,jeśli myślimy o tej samej agencji to chyba tak jest jak piszesz,czyli równorzedne ubezpieczenie w Polsce.Też sie doqwiem dokładnie,ale bliżej konca polskiej umowy.

A ja myślę, że jesli jesteście mężatkami (ubezpieczonego męża) - to nie macie żadnych problemów! 
Ubezpieczenie rodzinne jest rozwiązaniem - po prostu mąż zgłasza Was do ubezpieczenia :)
Gorzej mają te samotne, rozwódki czy wdowy.
 
15 lutego 2014 14:07 / 2 osobom podoba się ten post
Sylwunia

Witajcie:) Wczorajszy dzień uważam za udany. Byłam na zakupach, obkupiłam się jak głupia... 2 kurtki kupiłam za 25er, w orsay. Szok! Te same widziałam w PL, ale za większe pieniądze i już po przecenie... Uwielbiam moje urodziny! Nie mam wyrzutów sumienia wtedy z wydawanych pieniążków:))) Miłego dnia :*

Sylwuniu - 100 lat z okazji wczorajszych urodzin.
Ps. Wyrzuty sumienia są przereklamowane - wyrzuć je ze swojego życia.
15 lutego 2014 14:39
ivanilia40

Wiesz co Tina,jeśli myślimy o tej samej agencji to chyba tak jest jak piszesz,czyli równorzedne ubezpieczenie w Polsce.Też sie doqwiem dokładnie,ale bliżej konca polskiej umowy.

Tak mi dano do zrozumienia,ale zagłębię się w przepisy,żeby później żadnych niespodzianek nie było.Kiedyś gdzieś czytałam,że podwójne ubezpieczenie nie powinno mieć miejsca.
15 lutego 2014 14:51 / 1 osobie podoba się ten post
Gabrysia

A ja myślę, że jesli jesteście mężatkami (ubezpieczonego męża) - to nie macie żadnych problemów! 
Ubezpieczenie rodzinne jest rozwiązaniem - po prostu mąż zgłasza Was do ubezpieczenia :)
Gorzej mają te samotne, rozwódki czy wdowy.
 

Ja należę do tej gorszej grupy,czyli jestem rozwódka :):):)
15 lutego 2014 14:52
tina 100%

Tak mi dano do zrozumienia,ale zagłębię się w przepisy,żeby później żadnych niespodzianek nie było.Kiedyś gdzieś czytałam,że podwójne ubezpieczenie nie powinno mieć miejsca.

Ja się nad jednym zastanawiam,jeśli jestem ubezpieczona w Polsce i mogę korzystać z tego ubezpieczenia poza krajem,to dlaczego nie mogłabym korzystać z ubezpieczenia szwajcarskiego w Polsce? Czy to nie działa w obie strony?
15 lutego 2014 14:59
Witam,po 24 godz nieobecnosci,ale byly nr z Pania,co zostala zorganizowana aby wykapac PDP...za dlugi opis wiec w dwoch slowach-dziadek stracil przytomnosc i jest w szpitalu...wiecej w polowie nastepnego tygodnia...
15 lutego 2014 15:05
ania37

Witam,po 24 godz nieobecnosci,ale byly nr z Pania,co zostala zorganizowana aby wykapac PDP...za dlugi opis wiec w dwoch slowach-dziadek stracil przytomnosc i jest w szpitalu...wiecej w polowie nastepnego tygodnia...

Nawet w dwóch słowach brzmi nieciekawie...chyba masz niewesoło...