Smutnych panów nie znam i oby tak zostało ale ktedyt ciągle niespłacony. Spłaci się w przyszłym roku o ile zdrowie i chęci dalej będą takie jak dotychczas :)
Zachciało mi się na stare lata własnego domku "daleko od szosy", to teraz muszę pracować.
Smutnych panów nie znam i oby tak zostało ale ktedyt ciągle niespłacony. Spłaci się w przyszłym roku o ile zdrowie i chęci dalej będą takie jak dotychczas :)
a można zapytać czy Ty z firmy czy jak.....i z jakiej?ja tez chce:)
Nie, nie o to mi chodzi. Jak już będziesz na szwajcarskiej umowie i wrócisz do kraju.
Nic tak dobrze nie działa na kobiety jak zakupy i fryzjer, dobrze że to mamy w obfitości.
Emilio, jam w nastroju pogodnym, bo słońce wróciło i do domku już tylko 4 dni, gdyż 5 całuję i oblewam łzami wrocławski bruk.
Wiecie co, nie potrafię zrozumieć, dlaczego ludzie wolą sobie kupić Rolls Royce,a, zamiast za te pieniądze wykształcić kilkaset dzieci w Afryce i mieć ich wdzięczną pamięć przez pokolenia. Przechodziłam dziś właśnie obok takiego cacka i nie widzę innego powodu do jego kupowania jak ten, by pokazać się przed znajomymi, jacy to jesteśmy zaradni, że nas stać. Co za głupota! Bieda w innych krajach czy wręcz na całych kontynentach wpływa na kraje zamożne, bo ma się co prawda tanią siłę roboczą, lecz też terroryzm i ciągłą niestabilność polityczną.
Dlatego daję Wam uroczyste słowo honoru, że nigdy nie kupię sobie ani Rolls Roysa, ani Bentleya, choćbyście mnie błagali na kolanach, he, he...
A cos Ty w taki "grobowy" nastroj popadla, hmmmm???? Internet dziala, nie wiem, jak u Ciebie, u mnie pogoda piekna, wiosna idzie, polowa miesiaca wlasnie mija, zaczyna mi zielono kielkowac we lbie !
Oj, Romana, ja własnych dzieci nie mogę wykształcić, a gdzie te w Afryce.
Latem nad Jeziorem Bodeńskim jest szczególnie urokliwie, bo mnóstwo tu kolorowych kwiatów w ogrodach, po wodzie pływają żaglówki, niektóre nie zjezdżają do mariny tylko ludzie śpią na nich i palą się lampki na nich, romantyczne to bardzo. Serce, jeśli możesz wpadnij do Tybingi, to śliczne miasteczko uniwersyteckie, moze jakiś miły Niemiec-student zaprosi Cię do knajpki, których tam zatrzęsienie, bo jest to jak wiadomo instytucja niezbędna do nauki...
Kasiulka,na forum moge napisać tylko tyle,że partner tej firmy zamieszcza ogłoszenia na naszym forum.Wymagany jest niemiecki min.w stopniu dobrym,który jest sprawdzany telefonicznie i podczas rozmowy kwalifikacyjnej,no i referencje.Niekoniecznie w oficjalnej formie,ale i podziękowania od rodziny,w których jest zawarta opinia o opiekunce jak najbardziej.
Wiesz co Tina,jeśli myślimy o tej samej agencji to chyba tak jest jak piszesz,czyli równorzedne ubezpieczenie w Polsce.Też sie doqwiem dokładnie,ale bliżej konca polskiej umowy.
Witajcie:) Wczorajszy dzień uważam za udany. Byłam na zakupach, obkupiłam się jak głupia... 2 kurtki kupiłam za 25er, w orsay. Szok! Te same widziałam w PL, ale za większe pieniądze i już po przecenie... Uwielbiam moje urodziny! Nie mam wyrzutów sumienia wtedy z wydawanych pieniążków:))) Miłego dnia :*
Wiesz co Tina,jeśli myślimy o tej samej agencji to chyba tak jest jak piszesz,czyli równorzedne ubezpieczenie w Polsce.Też sie doqwiem dokładnie,ale bliżej konca polskiej umowy.
A ja myślę, że jesli jesteście mężatkami (ubezpieczonego męża) - to nie macie żadnych problemów!
Ubezpieczenie rodzinne jest rozwiązaniem - po prostu mąż zgłasza Was do ubezpieczenia :)
Gorzej mają te samotne, rozwódki czy wdowy.
Tak mi dano do zrozumienia,ale zagłębię się w przepisy,żeby później żadnych niespodzianek nie było.Kiedyś gdzieś czytałam,że podwójne ubezpieczenie nie powinno mieć miejsca.
Witam,po 24 godz nieobecnosci,ale byly nr z Pania,co zostala zorganizowana aby wykapac PDP...za dlugi opis wiec w dwoch slowach-dziadek stracil przytomnosc i jest w szpitalu...wiecej w polowie nastepnego tygodnia...