Witam,po 24 godz nieobecnosci,ale byly nr z Pania,co zostala zorganizowana aby wykapac PDP...za dlugi opis wiec w dwoch slowach-dziadek stracil przytomnosc i jest w szpitalu...wiecej w polowie nastepnego tygodnia...
Witam,po 24 godz nieobecnosci,ale byly nr z Pania,co zostala zorganizowana aby wykapac PDP...za dlugi opis wiec w dwoch slowach-dziadek stracil przytomnosc i jest w szpitalu...wiecej w polowie nastepnego tygodnia...
Nawet w dwóch słowach brzmi nieciekawie...chyba masz niewesoło...
Ja się nad jednym zastanawiam,jeśli jestem ubezpieczona w Polsce i mogę korzystać z tego ubezpieczenia poza krajem,to dlaczego nie mogłabym korzystać z ubezpieczenia szwajcarskiego w Polsce? Czy to nie działa w obie strony?
..nie,super rodzina....
kazali wypoczywac i zwiedzac miasto,a dzis wieje,ze glowe mozna stracic...
Tak mi dano do zrozumienia,ale zagłębię się w przepisy,żeby później żadnych niespodzianek nie było.Kiedyś gdzieś czytałam,że podwójne ubezpieczenie nie powinno mieć miejsca.
Aniu ! na skeypie podałam Ci nr. tel. do moich koleżanek w Wesel .Pozdrwaiam
Tu jest toche na ten temat, UWAGA: Szwajcaria jest totalnie biurokratyczna !
http://www.polacy.ch/forum/viewtopic.php?f=4&t=21240
Ogolnie - przypuszczam, ze szwajcarskie ubezpieczenie dziala w PL tak, jak nasze za granica, czyli przypadki "dorazne".
Ale chodziło mi o pdp,chyba zdarzył się jakiś wypadek. Oby było wszystko dobrze. A jeśli rodzina super to dobrze.
W razie "W" Szwajcaria czasami sprawdza, czy aby nie ma sie ubezpieczenia gdzies tam, gdzie sie jest na stale. Ale to tylko w przypadkach stalych umow o prace.
No wałsnie o dorażną pomoc chodzi,czyli jednak taka karta EKUZ honorowana jest także w Polsce,ale doczytałam,ze mozna za niewielkie pieniądze wykupić szwajcarskie ubezpieczenie.Myslę ,że jakbym miała możliwość pracy więcej niż pół roku to skorzystałabym.Jednak jak narazie "nie grozi mi to",a szkoda...:)
Ivanilka - tylko podstawowe pytanie:
Bedziesz miała szwajcarską kartę EKUZ (ubezpieczenie szwajcarskie), czy polskie ubezpieczenie na Szwajcarię?
Bo z tego co czytałam pracujesz przez polską agencję.
Kiedys bylo "cus" takiego, jak wolne soboty. I byla taka pioseneczka, juz nie pamietam, kto ja spiewal:
"Dzisiaj wolna sobota,
Imieniny kota,
Trzeba zdobyc kawal gnota ..."
Dalej nie pamietam, ale to z czasow, kiedy dwie, trzy soboty byly wolne i kartki panowaly w sklepach ...
No wałsnie o dorażną pomoc chodzi,czyli jednak taka karta EKUZ honorowana jest także w Polsce,ale doczytałam,ze mozna za niewielkie pieniądze wykupić szwajcarskie ubezpieczenie.Myslę ,że jakbym miała możliwość pracy więcej niż pół roku to skorzystałabym.Jednak jak narazie "nie grozi mi to",a szkoda...:)