Kupiłam na ostatnim pobycie w Niemczech raclette w Reve,pycha,musiałam dobrze schować ,bo domownicy zjedliby w stanie nieroztopionym.Dobrze,że sporą ilość kupiłam.
Kupiłam na ostatnim pobycie w Niemczech raclette w Reve,pycha,musiałam dobrze schować ,bo domownicy zjedliby w stanie nieroztopionym.Dobrze,że sporą ilość kupiłam.
amelka55. tak za 1300€ tez chca pracowac . rozne stawki swoje podaja : 1300, 1000, 500, 625 ....
Ja kupuje Bavaria Blue serek och mniam och och
Raclette też sprobuję ale potrzeba go roztopić ?
No jak Wy nazwy tych serów zapamiętujecie? Ja poznaję po opakowaniu czy coś jadłam czy nie :)
To znaczy czy już puste?;-)
dZIEWCZYNY , powstal taki nowy portal ogloszeniowy ( zadna konkurencja dla naszego zajebistego Opiekunkowa bo tylko ogloszenia) .
I tam oglaszaja sie firmy i opiekunki.
I tak przegladam ogloszenia Opiekunek.
Dziewczyna szuka sztelli , podaje swoje doswiadczenia jezyk itp oraz oczekwiane wynagrodzenie : 500 €/mies (!!)
Kolejna 27, co prawda bez doswiadczenia. oczekiwane wynagrodzenie : 500 €
http://de.laudigo.com/betreuerin/anna-m-1
Ja znalazłam taką co chce 412 euro zarabiać m-cznie!Jak takie ogłoszenia są,to co sie dziwic ,że agencje nie chcą więcej niż 1000,a nawet mniej płacić opiekunkom.......To jest dokładnie to,o czym często tu,na naszym zaje..fajnym Opiekunkowie piszemy-dziewczyny same psują rynek sobie i wszystkim innym...
no ne no !!! to chyba tygodniowo, przecież Niemcy prywatnie płacą tygodniowo !!!
Mycha wlasnie MIESIECZNIE . jakby tygodniowo , to nie 500€ tylko 2000€ by wychodzilo !
Kasia, no dokladnie, tez to mnie wkurza ! Ja rozumiem bez doswiadczenia , ale moglyby przynajmniej po te 800 sie deklarowac a nie od razu zaczynac od najnizszej mozliwej. Chyba co niektore musza na gwalt jechac i musza przebic konkurencje. A ze nie moga przebic doswiadczeniem lub znajomoscia jezyka niemieckiego, to przebijaja cena :(
My kupujemy sery od "chłopa" ma swoje stałe stoisko i naprawdę różnią się smakiem od tych sklepowych. Aj tam sery, dobre i już !! Ale kupujemy też chleb pieczony w domu i uwierzcie mi, jest tak dobry że najlepiej go tylko z masełkiem jeść. Szynka psuje smak, ja uwielbiam go z masełkiem, też domowej roboty ;-))) Inaczej pachnie. Zajadam się tym chlebusiem, na moje nieszczęście bo w bioderka chyba lubi włazić. Ale ograniczam się ;-)))