wiecie co tak naprawde nie wiem gdzie to by pasowalo ale chcialabym Wam cos napisac.....
a mianowicie wlasnie mi maz napisal sms ze chodzil u nas wczoraj ksiadz po koledzie nie bylo by w tym nic dziwnego prawda gdyby nie pora o ktorej chodzil 22,20 dokladnie na zegarku maz o 4 wstaje....
juz doszly nas sluchy ze do pozna chodzi bo kolezanki syn jest ministrantem i jak nie wrocil do 23 do domu to sie zaczela bardzo denerwowac a tu sie okazuje ze dalej po koledzie chodzi........nie dosc ze nie wiadomo kiedy ma dokladnie chodzic to jeszcze soie pore o tej godzinie wybral.....
