Może ma osteoporozę albo nowotwór płuc?- przy nich nie wolno oklepywać.Jak masz zakaz to się ciesz.Oklepywanie to w pewnym sensie rehabilitacja czyli nie nasza broszka.Przyjdzie fachowa siła ,oklepie i gut.
Może ma osteoporozę albo nowotwór płuc?- przy nich nie wolno oklepywać.Jak masz zakaz to się ciesz.Oklepywanie to w pewnym sensie rehabilitacja czyli nie nasza broszka.Przyjdzie fachowa siła ,oklepie i gut.
Sęk w tym że nikt go nie oklepuje! Ja sadzę że po prostu przy tak długim leżeniu bez ruchu to nie ma siły żeby sie nie zrobił zastój.Nowotwora nie ma,przynajmniej ja nic na ten temat nie wiem.O chorobach płuc tez nic nie wiem.Jest po wylewie,karmiony sondą.To wszystko.
nie powinno się oklepywać gdy chory ma POChP - Właśnie przy tej chorobie ile się da należy odpluwać śluz - > jeżeli twój podopieczny ma właśnie to to leki swoją droga ale inhalacje pomagają rozrzedzić śluz i łatwiej wtedy pacjentowi go odpluć i oczywiście łatwiej później oddychać .
To się przynajmniej zapytaj z czego wynika ten zakaz oklepywania.Wylew wylewem ,ale moze ma inne choroby ,sama piszesz ,że nic nie wiesz.Ja bym spytała i już.
Poczekaj do jutra lub pojutrze . Moja siostra jest pulmonologiem - alergologiem. Kontakt mam z nia prawie co dzień . Dopytam , jak jest z tym oklepywaniem. Jeśli jeszcze miałabyś jakieś pytania - napisz to się dowiem ,,u źródła '' .
Witam wszystkich...A więc sprawozdanie krótkie będzie-Pan,bo na dziadka wcale nie wyglaga,78 lat,inteligent,żona zawsze w domu wszystko robiła a on kasę do domu przynosił...jak na razie to mam problem,bo Pan ma pełno flegmy i non stop się nią dusi...Jak któraś ma na to jakiś domowy sposób,to b proszę o radę...Pan jest anty nastawiony do leków i wszelkich tabletek...
A reszta ok...Zajechałam i od razu na dzień dobry zapłacili za sticka z Vodafone i za miesiąc internetu...
Spałam dobrze,a dziś już obiad zjedzony,więc dzień zaliczony... ;)
Moj pdp tez ma dużo flegmy, musi odpluwać, ale lekarz mu przepisuje lek Viani Forte, to jest do inhalacji, dwa razy dziennie bierze takie dwie wziewki.
Ja w te dni też umieram zawsze, więc współczuję Ci bardzo.