Na wyjeździe #5

27 stycznia 2014 16:49
kasia63

Może ma osteoporozę  albo nowotwór płuc?- przy nich nie wolno oklepywać.Jak masz zakaz to się ciesz.Oklepywanie to w pewnym sensie rehabilitacja czyli nie nasza broszka.Przyjdzie fachowa siła ,oklepie i gut.

 Sęk w tym że nikt go nie oklepuje! Ja sadzę że po prostu przy tak długim leżeniu bez ruchu to nie ma siły żeby sie nie zrobił zastój.Nowotwora nie ma,przynajmniej ja nic na ten temat nie wiem.O chorobach płuc tez nic nie wiem.Jest po wylewie,karmiony sondą.To wszystko.
27 stycznia 2014 16:53
agama

 Sęk w tym że nikt go nie oklepuje! Ja sadzę że po prostu przy tak długim leżeniu bez ruchu to nie ma siły żeby sie nie zrobił zastój.Nowotwora nie ma,przynajmniej ja nic na ten temat nie wiem.O chorobach płuc tez nic nie wiem.Jest po wylewie,karmiony sondą.To wszystko.

To się przynajmniej zapytaj z czego wynika ten zakaz oklepywania.Wylew wylewem ,ale moze ma inne choroby ,sama piszesz ,że nic nie wiesz.Ja bym spytała i już.
27 stycznia 2014 16:55
Usunięty

nie powinno się oklepywać gdy chory ma POChP - Właśnie przy tej chorobie ile się da należy odpluwać śluz - > jeżeli twój podopieczny ma właśnie to to leki swoją droga ale inhalacje pomagają rozrzedzić śluz i łatwiej wtedy pacjentowi go odpluć i oczywiście łatwiej później oddychać .

 Nie ma POChP. nie ma astmy, nigdy nie palił,żadnych wziewek tez nie bierze.Rodzina gada głupoty,że to po rehabilitacji jednego pana tak się nasila.Guzik prawda. Nasila się na jego własne życzenie.Nie jest zwiazane z  wizyta żadnego specjalisty.Owszem,jak córcia jest w domu,zięc przyjedzie lub wnuk to mu sie nasila.Aż się prosi żeby poklepać!
27 stycznia 2014 16:59
kasia63

To się przynajmniej zapytaj z czego wynika ten zakaz oklepywania.Wylew wylewem ,ale moze ma inne choroby ,sama piszesz ,że nic nie wiesz.Ja bym spytała i już.

 Piszę że nie wiem bo w czasie pierwszej rozmowy pytałam o to na co choruje i nie ma zadnych innych chorób.
27 stycznia 2014 17:02
mozah aM

Poczekaj do jutra lub pojutrze . Moja siostra jest pulmonologiem - alergologiem. Kontakt mam z nia prawie co dzień . Dopytam , jak jest z tym oklepywaniem. Jeśli jeszcze miałabyś jakieś pytania - napisz to się dowiem ,,u źródła '' .

Dzięki.Spytaj proszę czy jest jakikolwiek zwiazek zakazu oklepywania z karmieniem przez sondę załozona przez powłoki brzuszne.
27 stycznia 2014 17:10
ania37

Witam wszystkich...A więc sprawozdanie krótkie będzie-Pan,bo na dziadka wcale nie wyglaga,78 lat,inteligent,żona zawsze w domu wszystko robiła a on kasę do domu przynosił...jak na razie to mam problem,bo Pan ma pełno flegmy i non stop się nią dusi...Jak któraś ma na to jakiś domowy sposób,to b proszę o radę...Pan jest anty nastawiony do leków i wszelkich tabletek...
A reszta ok...Zajechałam i od razu na dzień dobry zapłacili za sticka z Vodafone i za miesiąc internetu...
Spałam dobrze,a dziś już obiad zjedzony,więc dzień zaliczony... ;)

Moj pdp tez ma dużo flegmy, musi odpluwać, ale lekarz mu przepisuje lek Viani Forte, to jest do inhalacji, dwa razy dziennie bierze takie dwie wziewki. 
27 stycznia 2014 17:16 / 1 osobie podoba się ten post
efka66

Moj pdp tez ma dużo flegmy, musi odpluwać, ale lekarz mu przepisuje lek Viani Forte, to jest do inhalacji, dwa razy dziennie bierze takie dwie wziewki. 

Mój Pan ma syrop Spitzwegerich Hustensirup, ale go też wypluwa przy tych atakach kaszlu..Ja sama niczego nie będę robić.Przyjdzie córka to powiem o rosole na mięsku i warzywkach i o herbatce z imbirem...Reszta do działka lekarza i rehabilitantów.
27 stycznia 2014 17:37 / 3 osobom podoba się ten post
A ja dzisiaj załapałam się na masaż:):) Babuszka miała dzisiaj wizytę masażysty ale naturalnie nie miała ochoty i zadecydowała ,że no skoro Pan " Cudowne ręce"( tak na niego mówi) przybył to niech robi co do niego należy ale nie na jej biednych kościach tylko na mnie :):):):):):):)
Wszyscy byliśmy zadowoleni bo mi takie coś dobrze zrobiło:) Pan"Cudowne ręce" bo zarobił (babuszka mu zapłaciła) babuszka bo jej kości zostawił w spokoju:):):):):):):)
27 stycznia 2014 17:37 / 5 osobom podoba się ten post
A ja dzisiaj załapałam się na masaż:):) Babuszka miała dzisiaj wizytę masażysty ale naturalnie nie miała ochoty i zadecydowała ,że no skoro Pan " Cudowne ręce"( tak na niego mówi) przybył to niech robi co do niego należy ale nie na jej biednych kościach tylko na mnie :):):):):):):)
Wszyscy byliśmy zadowoleni bo mi takie coś dobrze zrobiło:) Pan"Cudowne ręce" bo zarobił (babuszka mu zapłaciła) babuszka bo jej kości zostawił w spokoju:):):):):):):)
27 stycznia 2014 17:49 / 3 osobom podoba się ten post
giunta

Ja w te dni też umieram zawsze, więc współczuję Ci bardzo.

No to współczucie...
Jakby faceci mieli taką bolesną ciotkę co miesiąc to ustawowo wolne od pracy... hehehehe!
 
Ufff! Przeżyłam dziś jakoś dzisiejszy stresujący dyżur... ale padnięta jestem...
A jutro stresy kolejne z moim Kochaniem, bo pomagam mu jako tłumaczka w zakładniu  działalności tu w Niemczech... lataniai dzwonienia co niemiara, a ten kurde mnie wkurza i wkurza tym swoim marudzeniem i pindoleniem... 
FACETCIIIIIIIIII!!!!!!!!!!!!!!
27 stycznia 2014 17:51
Co się stało z tymi pożegnajkami - nie mogę ich znaleźć.>???))))
27 stycznia 2014 19:12
Co sie stalo z Hogata ?
Jak tam na nowym miejscu ,uklada sprawy ,odezwala sie do kogos ? Mysle o niej po tej calej sprawie przed wyjazdem .
27 stycznia 2014 19:22
Andrea informowała,że nasza kochana czrownica ma mieć net od środy. Też czekam na info jak sobie radzi i czy hipis to nie bluesman ;-)
27 stycznia 2014 19:34
pyt z innej beczki:
Orientujecie się, jak to jest z wypłatami gotówki w Niemczech z bankomatów Euronet??
to też jest za darmo??
27 stycznia 2014 19:45 / 1 osobie podoba się ten post
I wszystko bedzie dobrze:):):)::):):)