Na wyjeździe #5

29 stycznia 2014 14:30 / 1 osobie podoba się ten post
No pod  tym wzglenem trzeba sie pilnowac !!! U mnie raczej corka nie wynosi ma dostep do konta i dobrze przy tej chorobie babci .Ale ja tez kilka razy wyciagnełam z kosza na smieci juz na zewnatrz, spodnie, dobre bluzki i obraczke po mezu, i ostatnia wychodze z toalety a ta nozyczki w reku 10par majte dobry prawie nowki pytam co robi musze wyrzyzucic to jest nie potrzebne znow schowałam potem, porzadki robi w szafkach idzie znow do kosza z obraczka bo to nie  potrzebe!!! Kurcze przyszedł zienciu z corka mowie jej ze ja nie zawsze zdarze zauwazyc przeciez do toalety pojde gotuje ona w szafkach buszuje ide do toalety lub cos innego wiem ze musze pilowac ale nie zawsze sie uda nie jestem robotem nie zabiere do siebie to machneła reka .I coz na to poradzic????????????
29 stycznia 2014 14:32 / 3 osobom podoba się ten post
Andrea uczciwosc wiecej procentuj nisz co kolwiek .
29 stycznia 2014 14:46 / 4 osobom podoba się ten post
Lili

Mamusia, a gdzie Ty widzisz tą marudę?????? Bo ja mało karku nie skręciłam od obracania na wszystkie strony (forum) a marudy jak nie widziałam tak nie widzę :)))

Hi hi Lilii,matka chrzesna czyli Andrea na początku tak mnie nazwała i tak zostało,mi się to podoba i czasami tak piszę w celu przypomnienia co by inni nie zapomnieli,komu tu marudzić wolno,hi,hi.
29 stycznia 2014 15:05 / 2 osobom podoba się ten post
Od dementnych nie brac, zgadzam sie na 100, ale gdyby po smierci(tfu, tfu) mojej babci, okazalo sie ze w testamencie stoi scheda dlamnie w postaci domku(np), to pewnie zadnych wyrzutow bym nie miala z tego powodu. Ale ja akurat nie musze sie tymi sprawami przejmowac, nic oprocz dziekuje nie dostane od tej rodziny, oni wychodza z zalozenia, ze juz wystarczajaco dostalam.
29 stycznia 2014 15:28 / 4 osobom podoba się ten post
Zakręcona Mamuela

No pod  tym wzglenem trzeba sie pilnowac !!! U mnie raczej corka nie wynosi ma dostep do konta i dobrze przy tej chorobie babci .Ale ja tez kilka razy wyciagnełam z kosza na smieci juz na zewnatrz, spodnie, dobre bluzki i obraczke po mezu, i ostatnia wychodze z toalety a ta nozyczki w reku 10par majte dobry prawie nowki pytam co robi musze wyrzyzucic to jest nie potrzebne znow schowałam potem, porzadki robi w szafkach idzie znow do kosza z obraczka bo to nie  potrzebe!!! Kurcze przyszedł zienciu z corka mowie jej ze ja nie zawsze zdarze zauwazyc przeciez do toalety pojde gotuje ona w szafkach buszuje ide do toalety lub cos innego wiem ze musze pilowac ale nie zawsze sie uda nie jestem robotem nie zabiere do siebie to machneła reka .I coz na to poradzic????????????

Niech corka zabierze wartosciowsze a drobne rzeczy do siebie ? Tez kiedys mialam takie problemy, ale wrecz pozbieralam zlote drobiazgi w koperte i oddalam corce kiedy byla z wizyta, przy PDP.
29 stycznia 2014 16:16 / 2 osobom podoba się ten post
Też miałam PDP, która wyciągała kuferek ze swoimi "koralikami" i chciała mnie obdarować. Nie miała demencji, narzekała że córka tego nie chce. Jak przyszła córa to ją poprosiłam, żeby to zabrała do siebie bo mama ma dziwne pomysły. Odmówiła i machnęła ręką. Nie czułabym się dobrze, gdyby mi PDP coś dawała w przypływie jakiejś radosnej chwili. Nie chcę takich sytuacji, za cholerę nie chcę !! Cudza biżuteria nie jest mi do szczęścia potrzebna. Tak Jak Margolcia, uważam że po śmierci, gdyby się okazało ..... hehehe ;-))) to inna sprawa.
29 stycznia 2014 17:08 / 6 osobom podoba się ten post
A u mnie na piątek szykuje się grubsza afera!!!!!Dzis rano zadzwoniął jakaś baba ,ze niby z tej firmy co babuszka ma łózko -i niby ze musi firma skontrolować stan łóżka i czy wszystko dziła dobrze-ma ktoś przyjśc w piątek o 17.Jak wrocilamz przerwy to w skrzynce była dzielnicowa gazetka a w niej ostrzeżenie przed takimi wizytami!!!!babuszka najpier zadzwoniła do sąsiada sie poradzić a potem po tej rozmowie na policję!!!Był juz pan policjant i ma przyjśc w piątek przed piątą ......Metody złodziejskie dokladnie takie same jak w PL.......BĘDZIE,BĘDZIE SIE DZIALO:):):):)
29 stycznia 2014 17:11 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

A u mnie na piątek szykuje się grubsza afera!!!!!Dzis rano zadzwoniął jakaś baba ,ze niby z tej firmy co babuszka ma łózko -i niby ze musi firma skontrolować stan łóżka i czy wszystko dziła dobrze-ma ktoś przyjśc w piątek o 17.Jak wrocilamz przerwy to w skrzynce była dzielnicowa gazetka a w niej ostrzeżenie przed takimi wizytami!!!!babuszka najpier zadzwoniła do sąsiada sie poradzić a potem po tej rozmowie na policję!!!Był juz pan policjant i ma przyjśc w piątek przed piątą ......Metody złodziejskie dokladnie takie same jak w PL.......BĘDZIE,BĘDZIE SIE DZIALO:):):):)

O, bedzie atrakcja, atrakcja !!! Czekam na relacje !
29 stycznia 2014 17:13
kurna no taka atrakcja mam nadzieje ze zdaze przeczytac przed wyjazdem do domku....... tak z drugiej strony dziwne piatek przed 17......toc oni w piatki tak dlugo nie pracuja......
29 stycznia 2014 17:14
kasia63

A u mnie na piątek szykuje się grubsza afera!!!!!Dzis rano zadzwoniął jakaś baba ,ze niby z tej firmy co babuszka ma łózko -i niby ze musi firma skontrolować stan łóżka i czy wszystko dziła dobrze-ma ktoś przyjśc w piątek o 17.Jak wrocilamz przerwy to w skrzynce była dzielnicowa gazetka a w niej ostrzeżenie przed takimi wizytami!!!!babuszka najpier zadzwoniła do sąsiada sie poradzić a potem po tej rozmowie na policję!!!Był juz pan policjant i ma przyjśc w piątek przed piątą ......Metody złodziejskie dokladnie takie same jak w PL.......BĘDZIE,BĘDZIE SIE DZIALO:):):):)

No cos podobnego !!!  Ale dobrze wiedzieć, że mają takie pomysły. U mnie kiedyś chodzili i chcieli wszystkie drzwi sprawdzać. Pogoniliśmy, PDP ma baaardzo dobre drzwi i zamki. Ale żeby "na łóżko" ???? 
29 stycznia 2014 17:15 / 3 osobom podoba się ten post
U mojego dziadka też taka akcja była. Facet z winami się zapowiedział. Dziadek policję powiadomił, zasadzili się w pokoju obok na winiarza. I facet nie przyszedł.
29 stycznia 2014 17:55 / 4 osobom podoba się ten post
Jeszcze jeden wierszyk o niemyciu mi sie właśnie urodzil:0

Kąpiele zima?
Toć bezeceństwo!!!
Brudek i smrodek
Mają pierwszeństwo:)
Miodek kapiący z uszu litrami
Kiszony serek między....
Taka osłona
Do wiosny grzeje:):):)

Piszę i piszę
I w głos się śmieję
Płochą nadzieję
Mając w ukryciu
Że nie ulegnę temu NIEMYCIU!!!!
29 stycznia 2014 18:01
Mycha

No cos podobnego !!!  Ale dobrze wiedzieć, że mają takie pomysły. U mnie kiedyś chodzili i chcieli wszystkie drzwi sprawdzać. Pogoniliśmy, PDP ma baaardzo dobre drzwi i zamki. Ale żeby "na łóżko" ???? 

A mnie chciał sprzedać zamek do drzwi wejściowych. Trzymał w rece zamek a się go spytałam, czy on jest normalny i strzeliłam drzwiami!
29 stycznia 2014 18:36 / 7 osobom podoba się ten post
Wobec takiej konkurecji chyba pójde na wierszykową emeryturę albo przynajmniej na czasową rentę........będe miała czas żeby się oskrobać do czysta:)
29 stycznia 2014 19:01
wichurra

U mojego dziadka też taka akcja była. Facet z winami się zapowiedział. Dziadek policję powiadomił, zasadzili się w pokoju obok na winiarza. I facet nie przyszedł.

Może miał "kumpla" na policji - hahaha.