Na wyjeździe #5

01 lutego 2014 20:04 / 2 osobom podoba się ten post
01 lutego 2014 20:35 / 4 osobom podoba się ten post
Ha... jak już wczoraj pisałam zaczęłam sie odchudzać:):):):) Wlazłam do siebie do pokoju wziełam telefon do ręki i zadzwoniłam do swojego Miśka.... gadając z nim wytrwale pedałowałam na rowerku.... i tak godzinka mi zleciała.... Dumna z siebie schodzę do babuszki a ona częstuje mnie mon cheri:):):):).... bo słyszala jak na górze zawzięcie pedałowałam i trochę kalorii spaliłam i trzeba je uzupełnić:):):):) i jak tutaj zgubić te kilogramy??;(
01 lutego 2014 20:35 / 3 osobom podoba się ten post
amelka55

Wiele juz w zyciu widzialam, ale takich portek z kieszonka z przodu jeszcze nie:-))
Pani tez pasowalaby bluzeczka z dwiema kieszonkami z przodu. :-))

Ja ostatno będąc w Pl w sklepie myslałam ,ze zejdę ze śmiechu.
Spory market odzieżowy, na wejsciu stał stojak. a na nim
czerwone meskie stringi z rurką z przodu na siusiaka.
 
Się tak obeśmiałam, że omało co mojemu nie kupiłam,
ale gdzie by w nich paradował, córka mieszka z nim na górze,by chyba padła 
widząc ojca w takim stroju wieczorem.
01 lutego 2014 20:39 / 4 osobom podoba się ten post
scarlet

Ja ostatno będąc w Pl w sklepie myslałam ,ze zejdę ze śmiechu.
Spory market odzieżowy, na wejsciu stał stojak. a na nim
czerwone meskie stringi z rurką z przodu na siusiaka.
 
Się tak obeśmiałam, że omało co mojemu nie kupiłam,
ale gdzie by w nich paradował, córka mieszka z nim na górze,by chyba padła 
widząc ojca w takim stroju wieczorem.

A co to, kin już u nas nie ma ???
01 lutego 2014 20:54
Joasia

Ha... jak już wczoraj pisałam zaczęłam sie odchudzać:):):):) Wlazłam do siebie do pokoju wziełam telefon do ręki i zadzwoniłam do swojego Miśka.... gadając z nim wytrwale pedałowałam na rowerku.... i tak godzinka mi zleciała.... Dumna z siebie schodzę do babuszki a ona częstuje mnie mon cheri:):):):).... bo słyszala jak na górze zawzięcie pedałowałam i trochę kalorii spaliłam i trzeba je uzupełnić:):):):) i jak tutaj zgubić te kilogramy??;(

Trzeba pocichutku pedałowac zeby babcia nie słyszała ,no ale 1 mon cheri to nie ma sie czym przejmowac !!!! Całej paczuszki nie zjadłas jak to to potrafiłam swojego czasu na razie nie mam ciagotek no i bardzo dobrze hehehe:)))))))))))
01 lutego 2014 21:08
ogladam z babka golen kamery i smiac mi sie chce bo ona tylko niemieckie gwiazdy a inni to nie wie nie zna to nic :))
01 lutego 2014 21:10
Ale miałam dzisiaj efektywny dzień :) Aż miło :)
01 lutego 2014 21:14
giunta

Ale miałam dzisiaj efektywny dzień :) Aż miło :)

Giunta podziwiam Cię za maratony ,ja próbowałam biegać ale biust mi przeszkadza ,więc chodze szybko 3 razy w tygodniu ok 15 km:))
01 lutego 2014 21:19 / 2 osobom podoba się ten post
A mi sie w koncu udało corka zabrała kosztownosci z domu!!!! Powiedziałam ze ma zabrac bo ja wiecej z kosza nie bede wyciagac!!! Ja juz sie boje a potem beda głupie domysły ja nie chce koniec !!!  Ulzyło mi. No i zadzwoniłam do stałej opiekunki i jej przekazałam dobra wiadomosc tez sie ucieszyła hehehehehe:)))))
01 lutego 2014 21:31 / 4 osobom podoba się ten post
Tu chyba większość ludzi kąpie się rano. We Francji też tak i w ogóle jak byłam w Maroko, to słyszałam, ze ludzie prysznicują się raczej rano. Więc tutaj to chyba my dziwni jesteśmy. Chociaż ja tam sobie nie wyobrażam, żeby iść brudna spać i dopiero rano się kąpać.
01 lutego 2014 21:32 / 1 osobie podoba się ten post
wichurra

Tu chyba większość ludzi kąpie się rano. We Francji też tak i w ogóle jak byłam w Maroko, to słyszałam, ze ludzie prysznicują się raczej rano. Więc tutaj to chyba my dziwni jesteśmy. Chociaż ja tam sobie nie wyobrażam, żeby iść brudna spać i dopiero rano się kąpać.

Ja  tez, a stara już jestem....
01 lutego 2014 21:32
moze zbyt wiele wysilku nie miala bo ta jej sie ulozylo i zawsze wieczorem po calym dniu pachniala swiezoscia (:ale ja tez sie z tym spotkalam(:
01 lutego 2014 21:55
fiona

Giunta podziwiam Cię za maratony ,ja próbowałam biegać ale biust mi przeszkadza ,więc chodze szybko 3 razy w tygodniu ok 15 km:))

Odpowiednio dobrany porządny biustonosz sportowy mógłby w jakiś sposób zaradzić problemowi :) A za maratony jeszcze nie ma co mnie podziwiać, bo to będzie dopiero mój pierwszy :)
01 lutego 2014 21:56 / 1 osobie podoba się ten post
To ja mam chyba trochę niemieckiej krwi w żyłach ;-) Wolę się wykąpać rano jak idę między ludzi. Wieczorem się myję na szybciora, pidżama i do spania. No chyba, że Kochany jest to wieczorem też wskakuję pod prysznic.
01 lutego 2014 22:00
giunta

Odpowiednio dobrany porządny biustonosz sportowy mógłby w jakiś sposób zaradzić problemowi :) A za maratony jeszcze nie ma co mnie podziwiać, bo to będzie dopiero mój pierwszy :)

Giunta mam biustonosze super wyprofilowne ,sportowe szerokie ramiączka dobrze trzymają ale mi przeszkadza dlatego wybrałam szybkie marsze :)))Do tych staników tak sie przyzwyczaiłam ze tylko je nosze ,mąż sie smieje że tylko do sukienek seksowną bieliznę wkładam :)))