Na wyjeździe #5

02 lutego 2014 13:20
opiekunka55

Chętnie,ale chyba masz daleko do Hamburga;))

A w Hamburgu chyba tego dużo jest. 
02 lutego 2014 13:30 / 4 osobom podoba się ten post
nie mogłam sie powstrzymać
02 lutego 2014 14:08 / 3 osobom podoba się ten post
Witam:)
Wczoraj mój internet poleciał gdzieś na psiuty i nie mogłam go złapać,ale wrócił niczym syn marnotrawny:)Nawet na niego nie krzyczałam ,coby znowu gdzieś nie polazł:D;D;D;D;D;D;D;D;D

Dzień u mnie jak co dzień:)Ja tylko proszę o to żeby tak było zawsze,to będę zadowolona.Jakoś ogarniam ,to wszystko tutaj,nie jest źle:)Pies-suka zakochała się we mnie:)Bardzo fajny psiak:)Zawsze mnie wita w drzwiach machając ogonem,przytula się do mnie:)
Hipis i Pdp,są zdziwieni,że tak mnie szybko suka zaakceptowała,podobno ma ciężki charakter,ale jak dla mnie jest net und lib hahahahah:D;D;D;D;D;D
Czas leci szybko i niech tak będzie,wcale się nie pogniewam:)Dom jeest duży,ja tam sobie ciągle wyszukuje roboty,więc i czas leci szybko:)
Teraz zabieram się do czytania tego co napisałyście,miłego popołudnia i oby szybko zleciało:)
02 lutego 2014 14:20 / 1 osobie podoba się ten post
14.30 skoki, nasi się pięknie zaprezentowali w dzisiejszych kwalifikacjach, oby to na konkursie powtórzyli, a najlepiej jeszcze za tydzień i dwa w Soczi:)
02 lutego 2014 14:24 / 1 osobie podoba się ten post
efka66

14.30 skoki, nasi się pięknie zaprezentowali w dzisiejszych kwalifikacjach, oby to na konkursie powtórzyli, a najlepiej jeszcze za tydzień i dwa w Soczi:)

należą im się ogolnie brawa za obecny sezon, niezle fruwają
02 lutego 2014 15:36 / 1 osobie podoba się ten post
No to się pakuję i qrczę jakoś mało miejsca w tej walizie wielkiej. Ciężka będzie jak diabli ale będzie mi się ją lekko niosło ze świadomością, że w to miejsce już nie wrócę :) :) :) A do DB może ktoś mi ją pomoże wrzucić :)
02 lutego 2014 16:06
judora

No to się pakuję i qrczę jakoś mało miejsca w tej walizie wielkiej. Ciężka będzie jak diabli ale będzie mi się ją lekko niosło ze świadomością, że w to miejsce już nie wrócę :) :) :) A do DB może ktoś mi ją pomoże wrzucić :)

A gdzie Ty się DB wybierasz ??  Do domciu czy na inne miejsce ??  Bo coś mi uciekło ;-//
02 lutego 2014 16:11 / 1 osobie podoba się ten post
Mycha

A gdzie Ty się DB wybierasz ??  Do domciu czy na inne miejsce ??  Bo coś mi uciekło ;-//

Do Frankfurtu. Byłam tam już na przełomie października / listopada . Dobre miejsce, serdeczni ludzie, świetna stała opiekunka. Szkoda, że tym razem tylko na miesiąc. Tam mam sypialnię, salon i łazienkę a tu musiałam walizę znieść do piwnicy, bo pokój jest tak mały, że nie mam się jak spokojnie pakować. I tam łóżko mam wygodne, PDP jęcząca ale "halo" nie wołają ;-)
02 lutego 2014 16:26 / 4 osobom podoba się ten post
Kamilek Stoch znów pierwszy:)))
02 lutego 2014 16:31
fiona

Kamilek Stoch znów pierwszy:)))

Oj, my mamy z tym Kamilkiem:)))
02 lutego 2014 16:59 / 2 osobom podoba się ten post
A mnie się dziadek dzisiaj zapytał, czy mamy takie same umowy. Powiedziałam, że nie wiem, bo jego nie widziałam. W każdym razie jego znajomy z sauny poprosił go o pokazanie mu jego umowy z firmą, bo ma jakiś wykład na temat opiekunek wygłosić. Pytał dziadka, jak w ogóle to się sprawdza, jak nasza współpraca wygląda i czy mam czas wolny. A ja go tutaj nie mam w ogóle, więc ciekawa jestem co dziadek odpowiedział. Bo jak go zapytałam, to tak wymijająco mi odpowiedział. Fajnie by też było, gdyby ten znajomy zechciał też ze mną porozmawiać. Bo tak, to zna tylko sytuację z jednej strony, więc jak może wiarygodny wykład wygłosić.
02 lutego 2014 17:04 / 2 osobom podoba się ten post
wichurra

A mnie się dziadek dzisiaj zapytał, czy mamy takie same umowy. Powiedziałam, że nie wiem, bo jego nie widziałam. W każdym razie jego znajomy z sauny poprosił go o pokazanie mu jego umowy z firmą, bo ma jakiś wykład na temat opiekunek wygłosić. Pytał dziadka, jak w ogóle to się sprawdza, jak nasza współpraca wygląda i czy mam czas wolny. A ja go tutaj nie mam w ogóle, więc ciekawa jestem co dziadek odpowiedział. Bo jak go zapytałam, to tak wymijająco mi odpowiedział. Fajnie by też było, gdyby ten znajomy zechciał też ze mną porozmawiać. Bo tak, to zna tylko sytuację z jednej strony, więc jak może wiarygodny wykład wygłosić.

A nie możesz tak "z uporem" dopytywać dziadka co odpowiedział o Twoim czasie wolnym ???  Hehehe. Zaproponuj mu, że sama udzielisz temu znajomenu stosownych informacji. Wiadomo, że Cię spławi ale pogadać możesz. Ja bym nie przepuściła takiej okazji, żeby PDP podkręcić ;-))
02 lutego 2014 17:08 / 2 osobom podoba się ten post
Wichurra-TY nie masz przerwy?????????????????Wymiękłam................
02 lutego 2014 17:14 / 1 osobie podoba się ten post
Nie chcę się denerwować drążąc ten temat. Już kiedyś miałam rozmowę i z firmą i z dziadkiem o czasie wolnym. Firma twierdzi, że czas wolny mam sobie ustalić sama. Dziadek twierdzi, ze on nie ma w umowie nic o moim czasie wolnym i że on ma na umowie 24-godzinną opiekę i jakby miało być inaczej, to on w ogóle nie chce opiekunki. A mi aż tak w sumie już nie zależy, bo raz w tygodniu, jak dziadek idzie na saunę, to mam 3 godziny wolnego, więc w tym czasie pochodzę sobie po sklepach. A poza tym, jak chcę dodatkowo wyjść, to też nie ma problemu, wystarczy, że dziadkowi powiem. No ale jakbym tak wychodziła codziennie, to już by pewnie problem był. Ale nie mam zamiaru się szarpać, żeby ten czas wolny był odgórnie ustalony. Próbowałam, ale może za mało stanowczo. No ale ani poprzedniczki, ani zmienniczka też nic na tym polu nie ugrały.
A zaproponuję dziadkowi, że mogę porozmawiać z tym panem. Poczekam na razie jak sytuacja się rozwinie. Szkoda, że nie widuję tego faceta, bo sama bym się narzuciła:)
02 lutego 2014 17:20 / 3 osobom podoba się ten post
wichurra

Nie chcę się denerwować drążąc ten temat. Już kiedyś miałam rozmowę i z firmą i z dziadkiem o czasie wolnym. Firma twierdzi, że czas wolny mam sobie ustalić sama. Dziadek twierdzi, ze on nie ma w umowie nic o moim czasie wolnym i że on ma na umowie 24-godzinną opiekę i jakby miało być inaczej, to on w ogóle nie chce opiekunki. A mi aż tak w sumie już nie zależy, bo raz w tygodniu, jak dziadek idzie na saunę, to mam 3 godziny wolnego, więc w tym czasie pochodzę sobie po sklepach. A poza tym, jak chcę dodatkowo wyjść, to też nie ma problemu, wystarczy, że dziadkowi powiem. No ale jakbym tak wychodziła codziennie, to już by pewnie problem był. Ale nie mam zamiaru się szarpać, żeby ten czas wolny był odgórnie ustalony. Próbowałam, ale może za mało stanowczo. No ale ani poprzedniczki, ani zmienniczka też nic na tym polu nie ugrały.
A zaproponuję dziadkowi, że mogę porozmawiać z tym panem. Poczekam na razie jak sytuacja się rozwinie. Szkoda, że nie widuję tego faceta, bo sama bym się narzuciła:)

No właśnie "firma twierdzi" - hahaha !!! Niech to szlag z tymi firmami !! 
Wygodny ten Twój dziadzio, 24 godziny - hmmm coś mu się porypało. A zapytaj się go czy on chciałby 24 godziny w pracy być. Za miękka jesteś, należy Ci się mocne lanie. Ja mam codziennie 2-3 godziny wolnego. Nie zawsze wychodzę, zależy od pogody. Ale za to ide do siebie "na górę" a PDP na dole ogląda tv. A jak przyjezdża któraś z córek, to ja w pociąg i nie ma mnie ze 4 godziny.