Na wyjeździe #5

02 lutego 2014 22:09
hogata76

Ale ja byłam w dzień:)I nawet coś naskrobałam:)Bo widzisz Kochanieńka,ja tutaj mam całkiem inaczej jak na poprzedniej szteli,ale nie jest źle,bo nie piszę ciągle jakiś bzdur,nie męcze swoimi durnymi myślami.Nie moge mieć laptopa przy Pdp,raczej niechcę,pewnych rzeczy się nie robi,po co spierdolic sobie opinię?
Jak moge to się pojawiam,pewnie że tęsknie za Wami,ale siła wyższa:)

Trochę szkoda, że będziesz rzadziej zaglądała do nas ale trudno. Przeczekamy to jakoś ;-//
02 lutego 2014 22:15 / 4 osobom podoba się ten post
Musiałaś się doczytać ???  Przymknij oko ;-))  zatkaj ucho ;-))
02 lutego 2014 22:19 / 3 osobom podoba się ten post
Az mi orzeszek nosem wyleciał,ała boli,ale sie uśmiałam buahahahahahahaha:D;D;D;D;D;D;D;D;D
02 lutego 2014 22:26 / 1 osobie podoba się ten post
Mycha

Musiałaś się doczytać ???  Przymknij oko ;-))  zatkaj ucho ;-))

A ja musialam przeczytac jeszcze raz,bo nawet nie zauwazylam.....bo dla mnie to slowo nie jest "be,be"....a jak mowimy,ze ktos  cos malego np.kupil , nie napisze przykladu ,bo nie umie zrobic kreseczki nad "o" i "L",a nie lubie czerwonych uwag ! o!:):):)
02 lutego 2014 22:38 / 1 osobie podoba się ten post
I o to biega:).....w szkole ten kolor lubilam tylko wtedy jak byla super ocena,tyle,ze ja z "tych wesolutkich dzieci " bylam to czesto uwagi byly tego koloru.....a potem ojejku ,co to sie dzialo....W tamtych latach nie bylo ustawy zakazujacych kar cielesnych....to i tez zdarzalo sie ,oj,zdarzalo.......i teraz mam uraz do czerwonych wpisow i kropka..:):):):)
02 lutego 2014 23:31 / 1 osobie podoba się ten post
hogata76

Ale ja byłam w dzień:)I nawet coś naskrobałam:)Bo widzisz Kochanieńka,ja tutaj mam całkiem inaczej jak na poprzedniej szteli,ale nie jest źle,bo nie piszę ciągle jakiś bzdur,nie męcze swoimi durnymi myślami.Nie moge mieć laptopa przy Pdp,raczej niechcę,pewnych rzeczy się nie robi,po co spierdolic sobie opinię?
Jak moge to się pojawiam,pewnie że tęsknie za Wami,ale siła wyższa:)

Hogacia, rozumiem niechęć i niemożność "miecia" lapka przy PDP, ale za jasną cholerę nie mogę zrozumieć tego poprzedniego zdania... O co chodzi z tymi durnymi myslami? Bo ja takowych w Twoim wykonaniu akurat nie zauważyłam! Myśli jak myśli - raz lepsze, pozytywne, raz gorsze, negatywną energią napakowane, ale durnoty to ja u Ciebie nigdy nie widziałam. Nie wspominając już o męczeniu nimi kogokolwiek..
Wobec powyższego uprzejmie uprasza się szanowną Hogatę o zaprzestanie podobnych wpisów by nie wprowadzać w błąd innych forumowiczów! :)))
03 lutego 2014 07:44
Dzien doberek opiekunkowo wesolutka wyspama jak niemowle jestem i tak ma sostac coły dzien czego wszystkim zycze miłego poniedziałku!!! Ufffffffffffff czas zaczac nowy tydzien i ostatni huraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa:))))))))))))))))))))))))))
03 lutego 2014 09:02
Athenka

To zły dział! I nawet portal nie ten. Moderator

ojej ale wpadka ojej . co teraz ze Mna bedzie ?
 
A pytanie do Szanownych Kolezanek - Opiekunek?
Czy stroicie sie na wyjezdzie ? Czy raczej najgorsze ciuchy bierzecie ze soba? Jak sie ubieracie ogolnie na stancji?  
03 lutego 2014 09:36 / 1 osobie podoba się ten post
święta racja - ale z tą skromnością jak na zdjęciu - to towarzyszka przegięła pałę  hahaha!!!! elegancka i wspania,ła - ale czy aż tak bardzo skromna ???
03 lutego 2014 09:42 / 1 osobie podoba się ten post
Athenka

ojej ale wpadka ojej . co teraz ze Mna bedzie ?
 
A pytanie do Szanownych Kolezanek - Opiekunek?
Czy stroicie sie na wyjezdzie ? Czy raczej najgorsze ciuchy bierzecie ze soba? Jak sie ubieracie ogolnie na stancji?  

A ja się w sumie nie stroję. Wiadomo, że jak jakieś wyjście, to się ubiorę ładnie i wyszykuję, ale nie na co dzień, gdy siedzę w domu. W domu to dresik lub coś w ten deseń, bo ma mi być wygodnie przede wszystkim :) I zero makijażu na twarzy, jak nie ma ku temu okazji ;)
03 lutego 2014 09:44 / 2 osobom podoba się ten post
Ja tez na sportowo :)) Wygoda na spacery Martensy ,dzinsy, wygodna kurtka nie wyobrazam sobie żebym babke ,na wózku w obcasach woziła :))
03 lutego 2014 09:45

Ja staram się ubierać tak, jak sytuacja wymaga sytuacja.W domu mam ubranie nie krepujące ruchów, np spodnie , podkoszulek i na to bluzę, czy kangurkę ,żeby można było szybko zdjąć jak jest za ciepło.W zależności gdzie wychodzę, to wkładam coś innego.Jak byłam kiedyś w innym miejscu pracy i wychodziliśmy do restauracji, to były inne kreacje.Tu gdzie jestem raczej nie ma takich wyjść, ale zawsze cos tam mam na wszelki wypadek sie znajdzie.Jestem w miarę możliwości zadbana ,mam makijaż, bo lubię się umalować .Ubrania starsze też mam ,jeżeli jeszcze są w dobrym stanie.
Czy wyglądam jak pani ze zdjęcia?Może podobnie , ale różnica jest zasadnicza, ja mam ciemne włosy i pewno troszkę więcej kilogramów.
03 lutego 2014 09:58 / 5 osobom podoba się ten post
Ja tez --no,wypisz,wymaluj ta lasencja jestem:).....mala roznica to taka,zem ciuteczke starsza,nizsza,ale za to ile wiecej mam ciala!!!!!.....ubieram sie na co dzien jak pani na zdjeciu......na wyjscie np. do teatru,restauracji zakladam cos wyjatkowego  np. tunike uszyta z worka po kartoflach ::)......nie ma bata...wszyscy sie za mna ogladaja DDDDDD
03 lutego 2014 10:25
Andi,Andi;co Ty wyskakujesz z samego rana z tym koniem?......wieczorem to sie zgodze,ale teraz?.....oj! bez okularow nie dojrzalam dobrze,oj!.....zwracam Ci honor,Ty napisalas " spasc" a ja gdzies zle doczytalam "dosiasc"......wybacz  slepocie :):):)
03 lutego 2014 10:35 / 6 osobom podoba się ten post
Witam.
Nie zdążyłam wejść wczoraj wieczorem na forum, bo już o 19 padlam i spałam do rana. W Spa dzień jest na relaks, a noc na życie towarzyskie, a że było nas 10 ""koleżanek", to i pomysłów nie brakowało.
Co do wyglądu, to jeszcze dziś wyglądam cudnie. W Polsc przed wyjazdem fryzjer i kosmetyczka, potem masaże, algi - a dziś spodnie dresowe (nowe i markowe) i bawełniany podkoszulek - alem ja na głębokiej wsi i ubieram się, coby sobie się podobać i wygodę mieć. Ale tak gładkiej skóry to w życiu nie miałam. Aha, i przez 2 miesiące schudłam 5 kg, co baaardzo mnie cieszy, tym bardziej, że ja chudnę, gdym szczęśliwa.