Nocne wstawania

24 stycznia 2015 13:59 / 4 osobom podoba się ten post
slonecznie

Zgadzam się w pełni, że człowiek nie maszyna- tu już też inne dziewczyny pisały, że nie roboty i śrubki sobie w tyłku nie nakręcą. A ja sobie tą śrubkę w owym miejscu wyobrażam nieraz i chihram się jak opętana. Może właśnie to jest myśl, może, kto wie, jak mnie jakaś niemiecka rodzina do desperacji przywiedzie, to się ich zapytam czy tę śrubkę u mnie widzą, hehe :D :D  
A tak na poważnie, to miałam dziś ofertę przedstawioną: do pdp nie trzeba wstawać w nocy, jest na chodzie, do łazienki w nocy samodzielnie, ale...ale pani z agencji zaznaczyła, że raz czy dwa w miesiącu może się zdarzyć, że będę budzona przez pdp w nocy. Po co? Jeszcze nie wiem, dopytam o to zmieniczkę. Jak wy to widzicie? Wiem, że jak pisze w ogłoszeniu, że wstawanie sporadyczne, to najczęściej oznacza to wstawanie co noc. Czy ta oferta też się taka wydaje? Pani zapewniła mnie, że nie chce wysłać mnie na trudne miejsce na pierwszy raz, ale...wolę na zimne chuchać.

Jesli ktoś Ci przekazał,że  raz czy dwa razy w miesiącu trzeba wstawac do pdp to pisząc jezykiem forumowym ...... gówno wie o opiece. W tych chorobach przy ktorych my pracujemy nie da sie przwidziec nastepnej nocy a co mowić o takim wyprzedzeniu.Sporadyczne wstawanie to moze byc dla opiekunki 1-2 razy w tygodniu a dla zleceniodawcy moze być co godzine każdy interpretuje tak jak mu odpowiada.Nie ma Stelli na ktorej nie wystapia problemy no może są, ale do rzadkości należą.Widzę,że czytasz forum wnikliwie, piszesz tez dobrze, zadajesz pytania sensowne,ale odpowiedzi na nie, nie ma.W tej pracy trzeba mieć cierpliwośc i szczęście,bo doświadczenia nabywamy z czasem.Pozdrawiam i powodzenia.
24 stycznia 2015 14:01 / 2 osobom podoba się ten post
slonecznie

No ja właśnie po rozmowie z jedną z dwóch zmienniczek.
Doradzcie mi proszę jak to wydzicie.
Zmieniczka z którą dziś  rozmawiałam była tam tylko na 3 tygodniowe zastępstwo świąteczne. Do zmieniczki, która obecnie jest na stelli mam dostać namiar od pani z agencji w poniedziałek, ale nie podoba mi się to, że i pani z agencji i ta 3 tygodniowa zmieniczka tak jakby obgadywały do mnie tą stałą zmieniczkę. Pani z agencji powiedziała, że stała zmieniczka sobie coś zmyśliła, a 3 tygodniowa zmieniczka powiedziała, że diabeł w stałą wstąpił. Chodziło o to,, że stała zmieniczka miała jechać do domu i bus po nią nie przyjechał! No ja też bym się wkurzyła. Ogólnie nie lubię takiej nagonki na jedną osobę, coś mi pachnie konfliktem, a ja się w konflikt ładować nie chcę. Stała zmieniczka jest tam od października, według słów pani z agencji, chce zmienić stellę bo chce być bliżej swojej koleżanki, która pracuje w innym rejonie DE.
3 tygodniowa zmieniczka mówiła, że pdp buszuje w nocy w kuchni i wyjada wszystko z lodówki, ale nie ma żadnego obowiązku wstawania do niej w nocy, ale jednoczesnie powiedziała, no, że ona sprawdzała czy z tą panią jest wszystko jest o.k. "No dla swojego własnego bezpieczeństwa trzeba sprawdzać czy wszystko z starszą panią o.k., czy czegoś nie zrobiła". Starsza Pani ma początki demencji, porusza się przy pomocy balkonika. Pytam czy dom w takim razie zamknięty, żeby sama nie wyszła, usłyszałam, że klucze były w drzwiach. ..... Zmieniczka nie mówiła mi o żadnych próbach ucieczek. Pytam jak z wstawaniem. Pdp nieraz wstaje o 6, nieraz o 9, ale zmieniczka wstawała zawsze o 6. Rodzina daje 100euro na tydzień na opiekunkę i pdp, ale starsza pani mało je w dzień, za to w nocy wyjada podobno  zlodówki całe mięso. Jak nie ma się prawa jazdy, córka pdp robi sama zakupy. Zmieniczka mówiła, że jadła normalnie, nikt jej nie głodził, ale córka pdp nieraz kupowała co innego niż to co zmieniczka na liście zapisała. Córka pdp mieszka 1 km od pdp, ale nie bywali codziennie. Opieka tylko nad pdp, nie gotuje się dla rodziny pdp, nie ma prac ogrodowych.  Obawiam się jednak, że noce sa nieprzespane, no bo jak zostawić krzątającego się po domu pdp samego???
Nie zapytałam o leki, ale też trudno mi się z zmieniczką rozmawiało, bo mówiła, że mogę brać, że poleca i w którymś momenci epowiedziała, żebym juz nie zadawała pytań (rozmowa trwała ok.15 minut)!!! Odniosłam wrażenie, że była to osoba, którą zadowliłyby i gorsze warunki. Co o tym myślicie pod względem wstawania nocnego???

Słonecznie,dopiero zaczynasz pracę opiekunki,powinnaś zacząć od lekkiej szteli,nawet za mniejsze troszkę pieniądze. To czego się dowiedziałaś to zaawansowana demencja tzw wędrowniczka. Miałam taką panią pod opieką i nie spałam po 3 tygodnie!! 
Osobiście odradzam Ci tę sztelę,szukaj innej,czasu masz sporo więc się rozglądaj.
24 stycznia 2015 14:04
dorotee

A jak stan zdrowia się zmieni? Ja, stała opiekunka wróciłam po 2,5 miesiącach , pdp po szpitalu, wypadła dwa razy z łóżka, sporo waży więc Johanici byli, to generuje koszty:( więc zmienniczka wywalczyla łóżko pielęgnacyjne, to na plus ale mamy ją zamykać, i woła , jestem od niedzieli rana, 8-2-6-5-7-5 razy miala zap pęcherzea wyleczone, zero zmian, łóżko jest nowe ma przykaz od rodziny --hrabiostwo takie-- nie sikać do pampersa bo nowy materaxc, nic że podkład etc, no i ma opiekunki od czegoś.
Zmienniczka miała ja tydzień po szpitalu, ale jest dosyc "ostra" i chyba pdp bała się trochę po nią tak często dzwonić, albo była bardziej słabsza jeszcze.
Teraz kto jest chętny na moje zamczysko:) przecież nie powiem ile razy wstaję;(
W środę ma dostac rozrusznik. Potem rozmawiamy z synem co dalej, nie będą płacić, nie dostanę wolnej nocy chociaż raz w tygodniu:(

Dorotee tzn.Ty wstajesz noc w noc X razy? I rodzina nie dopłaca za to? Zgłoś to do agencji .Tak nie może byc.
24 stycznia 2015 14:11 / 3 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Słonecznie,dopiero zaczynasz pracę opiekunki,powinnaś zacząć od lekkiej szteli,nawet za mniejsze troszkę pieniądze. To czego się dowiedziałaś to zaawansowana demencja tzw wędrowniczka. Miałam taką panią pod opieką i nie spałam po 3 tygodnie!! 
Osobiście odradzam Ci tę sztelę,szukaj innej,czasu masz sporo więc się rozglądaj.

A jaka to lekka Stella? przecież w ofertach sa same lekkie ,prawie wszystkie.Nawet ci co nog nie maja chodza do WC samodzielnie. Dopoki nie pojedzie nie przekona sie, co by nie wybrała to jest loteria.Trzeba ryzykować jak juz jest sprawdzona wtedy wracać.Innego wyjscia nie widze.
24 stycznia 2015 14:18
ivanilia40

Słonecznie,dopiero zaczynasz pracę opiekunki,powinnaś zacząć od lekkiej szteli,nawet za mniejsze troszkę pieniądze. To czego się dowiedziałaś to zaawansowana demencja tzw wędrowniczka. Miałam taką panią pod opieką i nie spałam po 3 tygodnie!! 
Osobiście odradzam Ci tę sztelę,szukaj innej,czasu masz sporo więc się rozglądaj.

Hah! A zdaniem tej 3 tygodniowej zmieniczki, to ta pdp kojarzy wszystko, tylko raz jej się zdarzyło zapomnieć imienia opiekunki.
Czy taka osoba powinna miec leki wyciszające?
Czy pani z agencji da mi namiar do obecnej zmieniczki dopiero w pondziałek, bo musi jej najpierw powiedziec co ma mi mówić???
Hmm........
24 stycznia 2015 14:19 / 4 osobom podoba się ten post
mleczko47

A jaka to lekka Stella? przecież w ofertach sa same lekkie ,prawie wszystkie.Nawet ci co nog nie maja chodza do WC samodzielnie. Dopoki nie pojedzie nie przekona sie, co by nie wybrała to jest loteria.Trzeba ryzykować jak juz jest sprawdzona wtedy wracać.Innego wyjscia nie widze.

Powiedzmy,że pojedzie tam,okaże się ,że właściwie nie sypia,zgłosi to w agencji,ile będzie musiała czekać na zmianę? Tu chodzi o to,żeby na pierwszym wyjeżdzie nie zraziła się do tej pracy. 
Poza tym chyba niezle mówi po niemiecku więc lekką sztelę może trafić,choćby taką jak ja mam,żadnego wstawania w nocy. Co by nie radzić Słonecznie sama musi zdecydować,my możemy tylko wyrazić sowoje zdania.
24 stycznia 2015 14:23 / 1 osobie podoba się ten post
slonecznie

Hah! A zdaniem tej 3 tygodniowej zmieniczki, to ta pdp kojarzy wszystko, tylko raz jej się zdarzyło zapomnieć imienia opiekunki.
Czy taka osoba powinna miec leki wyciszające?
Czy pani z agencji da mi namiar do obecnej zmieniczki dopiero w pondziałek, bo musi jej najpierw powiedziec co ma mi mówić???
Hmm........

Nawet jeśli pdp nie potrzebuje opieki w nocy,to Ty i tak spać nie będziesz bo będziesz czuwać : czy nie upadła,czy czegoś dziwnego nie zrobi,czy nie wyjdzie z domu....więc jako tako wstawania moze nie być,ale spania też być nie może.
Ta długoterninowa opiekunka,która tam jest ,ona poprostu jest wykończona,dlatego "coś sobie ubzdurała",ma zwyczajnie dość pdp. Poważnie zastanów się czy chcesz tam jechać,może właśnie tak jak dziewczyny Ci radzą,jedz na zastępstwo pierwszy raz,na krótki wyjazd i sama zorientujesz się z czym się to je. 
24 stycznia 2015 14:30 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Powiedzmy,że pojedzie tam,okaże się ,że właściwie nie sypia,zgłosi to w agencji,ile będzie musiała czekać na zmianę? Tu chodzi o to,żeby na pierwszym wyjeżdzie nie zraziła się do tej pracy. 
Poza tym chyba niezle mówi po niemiecku więc lekką sztelę może trafić,choćby taką jak ja mam,żadnego wstawania w nocy. Co by nie radzić Słonecznie sama musi zdecydować,my możemy tylko wyrazić sowoje zdania.

Ja nie sugeruje,ktora Stella dobra tylko wiem z doswiadczenia ze roznica miedzy opisem a rzeczywistościa zawsze jest na niekorzyść opiekunki:(
24 stycznia 2015 14:33
ivanilia40

Nawet jeśli pdp nie potrzebuje opieki w nocy,to Ty i tak spać nie będziesz bo będziesz czuwać : czy nie upadła,czy czegoś dziwnego nie zrobi,czy nie wyjdzie z domu....więc jako tako wstawania moze nie być,ale spania też być nie może.
Ta długoterninowa opiekunka,która tam jest ,ona poprostu jest wykończona,dlatego "coś sobie ubzdurała",ma zwyczajnie dość pdp. Poważnie zastanów się czy chcesz tam jechać,może właśnie tak jak dziewczyny Ci radzą,jedz na zastępstwo pierwszy raz,na krótki wyjazd i sama zorientujesz się z czym się to je. 

Ty jak dzwoniłaś do agencji to mówiłaś, że żadnych wędrowników nocnych, tak? Bo nie wiem jak to powiedzieć, żeby zrozumieli, że naprawdę nie pojadę do pdp aktywnego też w nocy, bo mówię, że bez wstawania w nocy i babka z agencji próbuje mnie na taką minę wsadzić....brak mi słów. A! Jeszcze jako argument dla małej ilości ofert dla mnie, podaje mój młody wiek...A ja przecież WIEM, że jeżdżą i 19 i 20. Bo zaoferowała mi tylko 2 oferty do wyboru.
Ty byś powiedziała stanowczo, że takie oferty nie wchodzą w grę, czy co byś zrobiła?
Złosci mnie, że widzi nowicjuszkę i próbuje jej niewiedzę tak wykorzystać. Od razu mi się lampka w głowie zapaliła jak powiedziała o zmieniczce, że ta coś zmyśla-bo nawet jeśli, to agencja nie powinna moim zdaniem do drugiej opiekunki takich rzeczy mówić, bo czy o mnie też tak później nie powie?
24 stycznia 2015 14:36 / 3 osobom podoba się ten post
slonecznie

Ty jak dzwoniłaś do agencji to mówiłaś, że żadnych wędrowników nocnych, tak? Bo nie wiem jak to powiedzieć, żeby zrozumieli, że naprawdę nie pojadę do pdp aktywnego też w nocy, bo mówię, że bez wstawania w nocy i babka z agencji próbuje mnie na taką minę wsadzić....brak mi słów. A! Jeszcze jako argument dla małej ilości ofert dla mnie, podaje mój młody wiek...A ja przecież WIEM, że jeżdżą i 19 i 20. Bo zaoferowała mi tylko 2 oferty do wyboru.
Ty byś powiedziała stanowczo, że takie oferty nie wchodzą w grę, czy co byś zrobiła?
Złosci mnie, że widzi nowicjuszkę i próbuje jej niewiedzę tak wykorzystać. Od razu mi się lampka w głowie zapaliła jak powiedziała o zmieniczce, że ta coś zmyśla-bo nawet jeśli, to agencja nie powinna moim zdaniem do drugiej opiekunki takich rzeczy mówić, bo czy o mnie też tak później nie powie?

Ja powiedziałabym grzecznie,że jeśli nie prześpie nocy to w dzień nie nadaję się do żadnej pracy,a z opisu wynika że spać w  nocy nie będę.Dlatego też poproszę o inną pdp.Kropka.
24 stycznia 2015 14:36 / 1 osobie podoba się ten post
slonecznie

Hah! A zdaniem tej 3 tygodniowej zmieniczki, to ta pdp kojarzy wszystko, tylko raz jej się zdarzyło zapomnieć imienia opiekunki.
Czy taka osoba powinna miec leki wyciszające?
Czy pani z agencji da mi namiar do obecnej zmieniczki dopiero w pondziałek, bo musi jej najpierw powiedziec co ma mi mówić???
Hmm........

Słonecznie, pytałaś o radę, więc radzę: Nie bierz tego zlecenia,skoro już wiesz o całonocnych wędrówkach Pdp.Nie będziesz spała nic a nic.Zrazisz się tylko do tej pracy.Podziękuj pani za oferte i poczekaj na lepszą a napewno taką bez nocek.Powodzenia!
24 stycznia 2015 14:42 / 3 osobom podoba się ten post
nesca_nebesca

Słonecznie, pytałaś o radę, więc radzę: Nie bierz tego zlecenia,skoro już wiesz o całonocnych wędrówkach Pdp.Nie będziesz spała nic a nic.Zrazisz się tylko do tej pracy.Podziękuj pani za oferte i poczekaj na lepszą a napewno taką bez nocek.Powodzenia!

Dziękuję wam bardzo:):) Cudowne to, że można zasięgnąć języka w tak ważnych wyborach. Dziękuję wam wszystkim mądre kobietki.
Utwierdziłyście mnie w tym co szeptała mi intuicja-coś w tym zleceniu brzydko pachnie.
W poniedziałek powiem pani, tak jak mi ty ivanilia40 radzisz i zaaplkuję do jeszcze 2 agencji, bo mam na oku. Ofert jest dużo,
nie wezmę byle czego.
Po miesiącu niespania to ja bym nie tylko po ścianch chodziła, ale i po suficie biegała:D A nie o to tu chodzi.
24 stycznia 2015 14:50 / 3 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Nawet jeśli pdp nie potrzebuje opieki w nocy,to Ty i tak spać nie będziesz bo będziesz czuwać : czy nie upadła,czy czegoś dziwnego nie zrobi,czy nie wyjdzie z domu....więc jako tako wstawania moze nie być,ale spania też być nie może.
Ta długoterninowa opiekunka,która tam jest ,ona poprostu jest wykończona,dlatego "coś sobie ubzdurała",ma zwyczajnie dość pdp. Poważnie zastanów się czy chcesz tam jechać,może właśnie tak jak dziewczyny Ci radzą,jedz na zastępstwo pierwszy raz,na krótki wyjazd i sama zorientujesz się z czym się to je. 

W zupelnosci zgadzam sie z "Ivanilia".Nie bedzie typowego wstawania ale spania rowniez- wiec na jedno wychodzi.Najlepiej jechac pierwszy raz na KROTKIE zastepstwo.Bardzo wazne jest aby nie zniechecic sie na pierwszym wyjezdzie.Pierwszy moj wyjazd byl na zastepstwo-co prawda 2 mies.(chcialam krotszy pobyt ale musialabym wtedy sama oplacic podroz).Jak juz pisalam wrocilam w to samo miejsce,stan PDP jest teraz gorszy ale tak jest czesto u starszych ludzi.Jednak pierwszy wyjazd mnie nie zniechecil .Gdyby stalo sie inaczej ciezko byloby mi z powrotem pracowac jako opiekunka .Dlatego uwazam ze ten pierwszy raz jest bardzo wazny(zreszta jak we wszystkim).Najlepiej jechac na 1 miesiac -na zastepstwo)))
 
24 stycznia 2015 14:52 / 3 osobom podoba się ten post
slonecznie

No ja właśnie po rozmowie z jedną z dwóch zmienniczek.
Doradzcie mi proszę jak to wydzicie.
Zmieniczka z którą dziś  rozmawiałam była tam tylko na 3 tygodniowe zastępstwo świąteczne. Do zmieniczki, która obecnie jest na stelli mam dostać namiar od pani z agencji w poniedziałek, ale nie podoba mi się to, że i pani z agencji i ta 3 tygodniowa zmieniczka tak jakby obgadywały do mnie tą stałą zmieniczkę. Pani z agencji powiedziała, że stała zmieniczka sobie coś zmyśliła, a 3 tygodniowa zmieniczka powiedziała, że diabeł w stałą wstąpił. Chodziło o to,, że stała zmieniczka miała jechać do domu i bus po nią nie przyjechał! No ja też bym się wkurzyła. Ogólnie nie lubię takiej nagonki na jedną osobę, coś mi pachnie konfliktem, a ja się w konflikt ładować nie chcę. Stała zmieniczka jest tam od października, według słów pani z agencji, chce zmienić stellę bo chce być bliżej swojej koleżanki, która pracuje w innym rejonie DE.
3 tygodniowa zmieniczka mówiła, że pdp buszuje w nocy w kuchni i wyjada wszystko z lodówki, ale nie ma żadnego obowiązku wstawania do niej w nocy, ale jednoczesnie powiedziała, no, że ona sprawdzała czy z tą panią jest wszystko jest o.k. "No dla swojego własnego bezpieczeństwa trzeba sprawdzać czy wszystko z starszą panią o.k., czy czegoś nie zrobiła". Starsza Pani ma początki demencji, porusza się przy pomocy balkonika. Pytam czy dom w takim razie zamknięty, żeby sama nie wyszła, usłyszałam, że klucze były w drzwiach. ..... Zmieniczka nie mówiła mi o żadnych próbach ucieczek. Pytam jak z wstawaniem. Pdp nieraz wstaje o 6, nieraz o 9, ale zmieniczka wstawała zawsze o 6. Rodzina daje 100euro na tydzień na opiekunkę i pdp, ale starsza pani mało je w dzień, za to w nocy wyjada podobno  zlodówki całe mięso. Jak nie ma się prawa jazdy, córka pdp robi sama zakupy. Zmieniczka mówiła, że jadła normalnie, nikt jej nie głodził, ale córka pdp nieraz kupowała co innego niż to co zmieniczka na liście zapisała. Córka pdp mieszka 1 km od pdp, ale nie bywali codziennie. Opieka tylko nad pdp, nie gotuje się dla rodziny pdp, nie ma prac ogrodowych.  Obawiam się jednak, że noce sa nieprzespane, no bo jak zostawić krzątającego się po domu pdp samego???
Nie zapytałam o leki, ale też trudno mi się z zmieniczką rozmawiało, bo mówiła, że mogę brać, że poleca i w którymś momenci epowiedziała, żebym juz nie zadawała pytań (rozmowa trwała ok.15 minut)!!! Odniosłam wrażenie, że była to osoba, którą zadowliłyby i gorsze warunki. Co o tym myślicie pod względem wstawania nocnego???

Ja bym odmowiła majac tyle informacji wole spane noce i szczerze wolałabym lezaca osobe nawet na wozku !!Juz mi wychodziła  z AL w nocy przy bramie ja dorwaólam pozniej ja miałam klucze przy sobie a okna pozamykane !!
24 stycznia 2015 14:56 / 3 osobom podoba się ten post
slonecznie

Ty jak dzwoniłaś do agencji to mówiłaś, że żadnych wędrowników nocnych, tak? Bo nie wiem jak to powiedzieć, żeby zrozumieli, że naprawdę nie pojadę do pdp aktywnego też w nocy, bo mówię, że bez wstawania w nocy i babka z agencji próbuje mnie na taką minę wsadzić....brak mi słów. A! Jeszcze jako argument dla małej ilości ofert dla mnie, podaje mój młody wiek...A ja przecież WIEM, że jeżdżą i 19 i 20. Bo zaoferowała mi tylko 2 oferty do wyboru.
Ty byś powiedziała stanowczo, że takie oferty nie wchodzą w grę, czy co byś zrobiła?
Złosci mnie, że widzi nowicjuszkę i próbuje jej niewiedzę tak wykorzystać. Od razu mi się lampka w głowie zapaliła jak powiedziała o zmieniczce, że ta coś zmyśla-bo nawet jeśli, to agencja nie powinna moim zdaniem do drugiej opiekunki takich rzeczy mówić, bo czy o mnie też tak później nie powie?

Już więcej nie piszę ostatni raz w tej sprawie - nie jest to wpis złośliwy tylko prawdziwy: jeśli dzwoniąc do agenji stawiamy warunki musimy to robić z wyczuciem.Chcemy takich pdp ktorzy w nocy  śpią,nie miewaja biegunek,nie miewaja zaparć, tych co maja miła rodzine, tych co nie marudza,tych co sie nie wtrącaja to zostaje nam zdrowy milioner kóry nam postawi warunek.A jesli chodzi o opinie zmieniczki to czytając wpisy na forum nie moza sie wiele dobrego spodziewac.Jakoś prace trzeba zacząć, bo rozmyslajać ciagle o wyjezdzie bedziemy samych utrudnien sie doszukiwać.